Olga Smile

Zupa makowa, bardzo świąteczna a na Wigilię wprost idealna!

04/07/2006
Autor: Olga Smile
Wydrukuj ten Przepis Wydrukuj ten Przepis
Tym razem zupa makowa, brzmi dziwnie, wygląda ciekawie a smakuje wybornie. Piękna kombinacja składników, nie bójmy się eksperymentować, do tego właśnie stworzona jest wyobraźnia. Jest to ciekawa alternatywa dla klasycznych już zup światecznych. Co prawda, ja przygotowuję ją przez cały rok, gdyż przecież nie tylko w świeta należy kosztować życie przez jedzenie. Nic na to nie poradzę, że lubię smaczne jedzenia a ponad wszystko, gdy po spotkaniu goście są najedzeni, zadowoleni i wspominają naszą imprezę z wielką przyjemnością.

Zupę tą można jeść na ciepło gdy na dworze mróz i na zimno jako chłodnik, gdy na dworze słońce praży. Czyż nie jest to idealny wręcz elastyczny posiłek? A do tego przygotowujemy ją wcześniej i bawimy się z gośćmi, bo przecież o to chodzi.



* 1 litr mleka może być o dowolnej zawartości tłuszczu, chociaż 3,2 najlepiej podkreśli jej smak
* 30 dkg zmielonego maku (jeżeli nie chcemy sami walczyć z makiem wystarczy kupić gotowy mak w puszcze)
* 1 paczka rodzynek około 100 gr
* 1 cukier waniliowy, duży 50 dkg
* 3 łyżki miodu (najlepszy będzie lipowy, radzę uważać na miody mocno smakowe jak spadziowy)
Przygotowanie jest banalnie poste, wszystkie składniki należy ze sobą połączyć gotując na małym ogniu, delikatnie mieszając, aż do momentu kiedy rodzynki napęcznieją i będą pięknie wyglądały.
Do tej zupy pasują kluski, można samemu przygotowywać je ręcznie lub kupić w kształcie łez (ziaren ryżu). Ugotowane dokładamy bezpośrednio na talerz.

  • Facebook
  • Share/Bookmark
Wydrukuj ten Przepis Wydrukuj ten Przepis

Napisz komentarz