Olga Smile

Kolejna propozycja szparagowa, czyli niezwykłej urody tarta vel quisch warzywny ze szparagami w roli głównej.

28/05/2008
Autor: Olga Smile
Jestem wielbicielką tart i quischów czyli naszych rodzimych kiszów. Są piękne, łatwe do przygotowania, sycące i różnorodne. Ich wygląd i smak zależy tylko i wyłącznie od naszych możliwości, inwencji i upodobań kulinarnych. Ja zawsze preferuję nowalijki i produkty, które aktualnie są dostępne w sprzedaży. W związku z tym, że ostatnio przedstawiam przepisy na dania ze szparagami, oczywiście w moim repertuarze tart warzywnych nie mogło zabraknąć tarty szparagowej. Do jej przygotowania użyłam białych i zielonych szparagów. Udało mi się kupić świeże i jędrne wiązki obu gatunków, więc nie mogłam się oprzeć. Oba są smaczne, oba piękne, i oba do dostania u nas w sezonie bez większego wysiłku. Co więcej, nie wiem, czy wiecie ale są to naszej rodzimej produkcji szparagi, ha … a ja zawsze myślałam, że są importowane. Teraz tym bardziej będę ich używać w kuchni z wielkim zadowoleniem.
Tarta ta jest dość delikatna w smaku, więc zaostrzyłam ja musztardą ziarnistą zwaną powszechnie francuską, co dało lepszy smak, ciekawą fakturę i fantastyczny efekt pękających kuleczek w ustach. To lubię!
A właśnie, oczywiście ciasto francuskie stanowi spód tarty, po co się przemęczać, pięknie i smacznie, nie musi przecież oznaczać wielce pracochłonnie.
 
 
 
 
 

* 2 ciasta francuskie chłodzone
* pęczek zielonych szparagów
* pęczek białych szparagów
* 300-400 ml śmietany kremówki
* dwie lub trzy czubate łyżki musztardy francuskiej ostrej
* można dodatkowo dodać łyżeczkę czubatą innej ostrej musztardy
* 3 jajka
* kilka suszonych pomidorów z zalewy
* świeże zioła, ale nie koniecznie, ja miała, więc posypałam ją dla większego efektu
* sól
* czarny pieprz
Szparagi obieramy, ja robię to skrobaczką do warzyw i kroimy na 3 cm kawałki. Do piecyka wstawiamy formę wyłożoną pergaminem i po nakłuwanym ciastem francuskim. Ja zawsze tak układam ciasto, aby z boków zrobić wałeczki, które utrzymają mój farsz w przeznaczonym do tego celu miejscu. Pieczemy około 15 minut w 200 stopniach aż do uzyskania ładnego, koloru. Następnie w miejscach, gdzie się wybrzuszyło i urosło zbytnio przyciskamy bez strachu dłonią zabezpieczoną grubą rękawicą do przenoszenia garnków. Ciasto musi być płaskie po środku i wypiętrzone po bokach. Na blat z ciasta układamy pocięte szparagi i suszone pomidory. W misce przygotowujemy zalewę z jajek, musztardy, soli, pieprzu i śmietany, po dokładamy wymieszaniu wylewamy całą zawartość na szparagi. Całość pieczemy kolejne 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Śmietana z dodatkami musi się zestalić. Kisz podajemy ciepły, zimny lub gorący :) Możemy również podzielić go na małe kwadraciki i serwować jako zgrabne fingerfood’y – sprawdza się świetnie!

Napisz komentarz