Olga Smile

Wegetariańskie kotleciki ziemniaczano-ziołowe

10/07/2008
Autor: Olga Smile
Było już ciasto i trufelki, sałatka, zupa, przystawka ze skorupek ziemniaków, proste kartofelki piwne to przyszła kolej na fantastyczne wprost kotleciki ziołowo-ziemniaczane.
Jest to ciekawa propozycja w ramach wegetariańskich kotlecików o iście ziołowej nucie smakowej i zielonej barwie. Jak już wcześniej pisałam, przedstawiając kotleciki z bobu, jestem wielbicielką wegetariańskich kotletów, pulpetów i zapiekanek. Spokojnie, przy takiej różnorodności, zmienności barw i smaków, możliwości spożywczego łączenia można przejść na wegetarianizm. Mięso jest zbędne, jeżeli się postaramy i przygotujemy coś z pasją, pomysłem i zgodnym z naszymi gustami kulinarnymi smakiem. Więc, niech owe kotleciki staną się moją siódmą propozycją w ramach Ziemniaczanego Tygodnia.
Podałam je ostatnio z zieloną sałatą w porze lunchu i były świetną propozycją w upalne letnie wczesne popołudnie. Zjedliśmy je ze smakiem popijając woda mineralną, lekko mineralizowaną z dużą ilością cytryny, listków mięty i kostek lodu. Było pysznie i lekko.
 
 
 
 
 

* około 0,5 kg ziemniaków
* 2 średnie cukinie
* mały pęczek natki pietruszki
* mały pęczek koperku
* 1 jajko
* sól
* świeżo zmielony czarny pieprz
* bułka tarta, do uzyskania konsystencji masy i do obtoczenia kotlecików przed smażeniem
Ziemniaki gotuję w łupinach lub już wcześniej obrane w mocno osolonej wodzie. Gorące lub zimne ziemniaki przeciskam przez prasę. Cukinie ścieram na tarce w paseczki, sowicie solę i umieszczam na sicie, aby odciekały przez około 30 minut. Gdy już puszczą sok, dodatkowo je dogniatam, aby pozbyć się maksymalnie dużo wody. Przekładam odciśniętą cukinię do ziemniaków. Dodaję pocięta natkę pietruszki, koperek i jajko. Całość mieszam i chwilkę ręcznie wyrabiam. Jeżeli masa jest za rzadka, dodaję troszkę bułki tartej. Nie umiem dokładnie napisać ile, atu trzeba posłużyć się własnym wyczuciem. Masę doprawiam solą, pieprzem. Formuję kotleciki, obtaczam każdy w bułce tartej i smażę na patelni teflonowej z niewielkim dodatkiem masła lub oliwy. Podaję ciepłe lub zimne z plasterkami cytryny i lekką sałatą.

4 Komentarzy to “ Wegetariańskie kotleciki ziemniaczano-ziołowe ”

  1. Marysia on 10/07/2008 at 13:19

    Tyle pomyslow na pyszne ziemniaki ! Nie wyobraze sobie jaka fajna ksiazke bedziemy mialy za dwa tydonie !

  2. Hippity Hop on 12/07/2008 at 21:41

    Olgo, zrobiłam Twoje kotleciki! Wyszły po prostu bajecznie, przepysznie, z całą pewnością wejdą na stałe do mojego menu :o), dziękuję! :)

  3. Olga Smile on 12/07/2008 at 23:11

    Hippity Hop – bardzo się cieszę, bardzo, że smakowały i wyszły takie, że planujesz je powtórnie zrobić!
    Pozdrawiam Olga Smile

  4. Notme on 13/07/2008 at 22:04

    Super wyglada i tez je sprobuje, ale czy taki obiad aby napewno byl lekki ? ;). Znam podobna wersje : w miejsce cukini daje ugotowane jajko na twardo pokrojone w kratke, mozna tez ze szczypiorem :).

Napisz komentarz