Zupa ziemniaczano-cebulowa na gwoździu, czyli domowa dziadówa
Smak tej zupy poznałam w domu rodzinnym. Moja mam nazywała ją dziadówą, babcia zupą na gwoździu, a ja na nią mówię moja kartoflanka. To typowa zupa idealna do przygotowania, gdy praktycznie nic nie mamy w domu a goście zapowiedzieli się głodni zaraz po pracy.Zupę tę zaliczam do kategorii dań tematycznych, czyli po prostu „chłopskiego vel polskiego jadła”. Będzie smakowała lubiącym takie jedzenie jak kociołek, prażonka czy inne swojskie zapiekanki. Jest jednak ich wersją wegetariańską, prostą, szybką do przygotowania i bardzo smaczną… |
|
|
|
|





