Olga Smile

Pierogi faszerowane kaszą gryczaną, miętą i fetą

14 lipca 2008
Autor: Olga Smile
Bardzo lubię lepić pierogi, to takie domowe zajęcie, uspokajające, wyciszające, relaksujące no i niestety męczące fizycznie. Zazwyczaj porywam się na ilości wielce hurtowe, gdyż chętnych do zjedzenia nigdy nie jest mało. Jednak po pierwszej setce słabną moje ręce i mąż włącza się do pomagania, w końcu wałkowanie ciasta łatwe nie jest. Jak widać pierogi są świetną pracą dla zespołu, takie rodzinne, domowe gotowanie :) Pierogi należą u mnie do menu wielce pracochłonnego, rzadko serwowanego i generalnie nieczęstym są gościem na moim stole. No, ale jak już są to w ilościach wielkich, tak, że zawsze zostaje jeszcze kilkadziesiąt pierogów, aby je zamrozić na potem. Goście są uprzedzeni, że pierogarnia w dniu dzisiejszym serwuje to i to, no i nie ma przebacz, zjeść wszystko trzeba.
Lubię robić różne pierogi, najbardziej osobiście zajadam się ruskimi pierogami, pierogami z mięsem, z kaszą gryczaną, lub grzybami. Ale goście dostają najczęściej pierogi z kaszą gryczaną, miętą, cebulą i serem feta. Och pachną, są świetne, smaczne, ładne i takie pyszne …. Gotuję je wcześniej, potem studzę, przelewam oliwą i przekładam do dużego naczynia w tym przypadku blachy do pieczenia, przykrywam folią aluminiową i podgrzewam w piekarniku wszystkie naraz, gdy już goście zasiądą do stołu. Czas oczekiwania świetnie spożytkować można na to, co najlepsze zabawę i rozmowę w gronie znajomych.
 
 
 
 

Ciasto na pierogi

* 1 kg mąki pszennej ja kupuję poznańską
* 125 gr masła
* 1 jajko
* gorąca woda do otrzymania konsystencji
* szczypta lub dwie soliFarsz:
* 500 gr kaszy gryczanej
* 300 gr fety twardej
* 1 pęczek świeżej mięty, całkiem sporo
* kilka ząbków czosnku przepuszczonych przez prasę
* można dodać albo podsmażoną białą cebulę albo pociętą surową dymkę
* sól i pieprz do smaku.
* ewentualnie trochę masła.

Z mąki, miękkiego masła, jajka, szczypty soli i ciepłej wody wyrabiamy sprężyste ciasto. Troszkę trzeba się napracować, ale warto, bo sprężyste ciasto jest po ugotowaniu ciastem miękkim, więc i pierogi są delikatne. Wody specjalnie nie pisze dokładanie ile potrzeba, dolewajmy ja partiami aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji.
Kaszę gryczana gotuję na sypko, gdy przestygnie dodaję do niej rozgniecioną widelcem fetę, pociętą mięte i cebulę jak również przepuszczony przez praskę czosnek. Wszystko dokładnie mieszam. Jeżeli jest zbyt sypki dodaje troszkę masła.
Ciasto rozwałkowuję dość cienko, szklanką wycina kółka. W kółka nakładam farsz i zlepiam normalnie, bez jakich ceregieli, dogniatając ranty widelcem. Jeżeli ciasto się słabo lepi, należy brzeg posmarować wodą. Takie pierogi gotuję w osolonej wodzie a wypłyną a ciasto się ugotuje. Wyławiam, układam na talerzu, skrapiam oliwką i studzę. Najważniejsze to, żeby się pierogi nie skleiły, bo dziura murowana i farsz latający wszędzie. Takie pierogi można podgrzać w piekarniku lub podsmażyć na patelni. Ja często podgrzewam je również poukładane na blaszcze pod grillem. Ogranicza mi to do minimum pracę i tylko włączyć i wyłączyć piekarnik muszę, a to tylko wtedy, kiedy czasowego wyłącznika nie nastawię.
Podaję posypane solidnie fetą i cebulką dymką. Można je również lekko polać masłem, ale nie koniecznie.
Takie pierogi fantastycznie wyglądają podane w wielkiej misce :)

Zamieszczone w Dania i przepisy na imprezę, Dania na ciepło na imprezy karnawałowe, Dania na ciepło na obiadokolację lub nad ranem, Imprezy karnawałowe – jedzenie na karnawał, Jedzenie na imprezy - Party Food, Jedzenie na sylwestra - menu sylwestrowe, Makaron i kluski w wielu odsłonach, Rodzice na obiedzie, W rodzinnym gronie, Ważne imprezy świateczne i weselne, Wegetariańskie Party |

NEWSLETTER z przepisami Olgi Smile - wpisz email:

Olga Smile

Moje książki
  • Ekspresowe dania i drinki na spotkania

    Ekspresowe dania i drinki na spotkania

    Współczesność zmusza nas do szybkiego życia, zakupów dokonywanych w pośpiechu i ekspresowego przygotowywania obiadów dla całej rodziny. Nie inaczej ma się sprawa ze spotkaniami w gronie znajomych, często również w tym przypadku nie możemy poświęcić zbyt dużo czasu na gotowanie, wymyślanie i stylizowanie potraw. Książka Ekspresowe dania i drinki na spotkania jest odpowiedzią na liczne e-maile i pytania Czytelników, co przygotować, aby na stole szybko pojawiły się ładne i smaczne posiłki ze stosownymi drinkami dla gości. Oczywiście, wszystkie proponowane przeze mnie dania są dobrane, jak zawsze, według przyświecającej mi zasady: ...

    ...więcej

  • PRZETWORY – Domowe receptury przez cały rok

    PRZETWORY – Domowe receptury przez cały rok

    Uwielbiam przygotowywać przetwory, ponieważ są dla mnie symbolem domowego ogniska i tradycji. Czuję się dużo spokojniejsza, gdy moja spiżarnia jest pełna. Mam wtedy pewność, że zimą będę mogła nakarmić rodzinę, odparowując najbliższym możliwość cieszenia się wspaniałymi smakami. Co roku dokładnie planuję, co stanie na półkach w mojej zacisznej spiżarni. Czasami oglądam ze wszystkich stron słoiki, zdarza się, że ustawiam je tak, aby pasowały do siebie kolorami. Uwielbiam te chwile przeglądania półek z pełnymi smaku przetworami. Dżemy, konfitury, marmolady, galaretki, musy, chutneye i pasty przygotowuję przez okrągły rok. O ile latem ...

    ...więcej

  • BIESIADA – Przyjęcie w swojskim stylu

    BIESIADA – Przyjęcie w swojskim stylu

    Uwielbiam polską kuchnię, jej różnorodność i przywiązanie do tradycji. Podczas biesiad z przyjaciółmi serwuję rozmaite dania mojej młodości, które pamiętam z przyjęć u rodziców czy dziadków. Staram się zbierać rodzinne przepisy i anegdoty. Są one dla mnie odzwierciedleniem polskiej kuchni, tej naszej, własnej i najlepszej. Wiele mówią o życiu, a także uczą prostej radości spędzania wspólnego czasu z rodziną, znajomymi i przyjaciółmi. W tej książce znajduje się 150 wspaniałych przepisów na dania biesiadne w polskim stylu. Można wybierać spośród bogatej propozycji zimnych dań, aby goście mogli cieszyć się domowym smalcem ...

    ...więcej

  • Wielkanoc – świąteczna kuchnia mojej babci

    Wielkanoc – świąteczna kuchnia mojej babci

    W tym miesiącu ukazała się moja druga autorska książka, tym razem zawierająca 150 przepisów na świąteczne wielkanocne dania. Przepisy przekazywane z pokolenia na pokolenie są symbolem rodzinnych tradycji. Dla mnie stanowią niezwykle ważny element kobiecego - domowego świata. Chciałabym bardzo, aby moje dziecko znało rodzinne przepisy i umiało o nich opowiedzieć swoim dzieciom. Wtedy po ugotowaniu czy upieczeniu jakiegoś dania czuć będzie tę wewnętrzną radość i spokój, że jest cząstką rodziny, która trwa już od wielu lat i trwać będzie. To są właśnie korzenie, a im silniejsze korzenie, tym okazalsze drzewo. Wielkanoc ...

    ...więcej

  • Książka Smak Imprezy

    Książka Smak Imprezy

    Z wielką przyjemnością informuję, że zapowiadana książka mojego autorstwa Smak Imprezy będzie miała swoją premierę na rynku 22 marca 2010, a dostępna jest już w sprzedaży w księgarni wydawcy Klubie Dla Ciebie. W tej książce znajdziesz przepisy na dobre jedzenie, na zabawę, na relaks i receptę na przygotowanie menu na imprezy. Wszystkie dania można przygotować, zanim przyjdą goście w myśl zawsze obowiązujące u mnie zasady Nie stój przy garach, gdy goście za stołem! Spokojnie zdążysz przygotować się tak jak lubisz, wziąć relaksującą kąpiel, umalować się, uczesać i odpowiednio ubrać, tak aby czuć ...

    ...więcej

1 2 3 4 5

3 Responses to Pierogi faszerowane kaszą gryczaną, miętą i fetą

  1. Pinos on 16 lipca 2008 at 17:26

    Widzę wzorek widelcem wytłaczany ;o)
    Ja też lubię lepić pierogi, na pewno spróbuję pomysłu na nadzienie…

  2. Olga Smile on 16 lipca 2008 at 20:46

    Pinos – a jakże widelcem :) Kupiłam specjalnie takie widelce o długich i płaskich ząbkach, bo moje domowe i imprezowe jakoś zupełnie się do tego nie nadawały :) I teraz można pierogowo poszaleć, chociaż nigdy sobie nie żałowałam hahaha.
    Polecam nadziać również pierogi pieczonymi kartoflami ze smażonymi leśnymi grzybami, ryżem z kurkami lub cebulą smażoną z tymiankiem z szałwią i kaszą bulgur.
    Pozdrawiam Olga Smile

  3. Pinos on 18 lipca 2008 at 15:08

    Ja robię „falbankę” palcami – przejęłam od mamy, i ciężko mi teraz inaczej.
    A co do pierogów z grzybami, to w tym roku chce zrobić z pieczonego ciasta serowego z kurkami – czekam tylko na dostawę kurek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*