Olga Smile

Zapiekanki z serem, takie jak za dawnych lat

30 lipca 2008
Autor: Olga Smile
Nie zapominajmy o zapiekankach, och tak, dokładanie. Sama podpieczone kanapeczki uwielbiałam jako dziecko i nieodzownie kojarzą mi się z ciepłą kolacja i wizytą koleżanek. Teraz również bardzo lubię takowe serwować, zwłaszcza, że zawsze, ale to bezwzględnie zawsze znikają, bo któż nie lubi prawdziwej, smacznej i pachnącej zapiekanki. Nie należą one do dań niskokalorycznych, dlatego ciepłe zapiekanki podaję zawszę z duża miską sałaty i ostrymi sosami. Świetnie sprawdzają się podczas nieformalnych imprez, spotkań ze znajomymi czy w trakcie długich letnich wieczorów, gdy chce się zjeść już coś ciepłego. Zazwyczaj na taką okoliczność mam przygotowana zupę lub jakaś makaronową zapiekankę jednak kanapeczki są zdecydowanie super, zwłaszcza, że praktycznie nie angażują gospodyni. W dzisiejszych czasach możemy sobie do granic przyzwoitości ułatwić ich przygotowanie. Ja kupuje pocięte chleby, pocięte na plasterki wędliny i pocięty ser. Wcześniej jak mam tyle samozaparcia przygotowuję dodatkowo masełko czosnkowe, aby lekko podaromatyzować nasze ciepłe i chrupiące kanapeczki. Wszystko przygotowuję wcześniej, zgrabnie układam na blaszkach a przed podaniem zwyczajnie podgrzewam zapiekanki w piekarniku. Podaję prosto z dużych gorących blach, bo tak smakują najlepiej.
Lub inna wersja podobnych kanapek na ciepło :)
 
 
 
 

* pocięte w kromki dowolne gatunki chleba lub bułek
* pocięty na plasterki ser żółty dowolnego gatunku
* pocięta na plasterki wędlina, ja preferuje zazwyczaj salami
* czarne oliwki lub pasta z oliwek
* masełko czosnkowe według przepisu

Masełko czosnkowe śliczne i klasyczne

* zielona sałata

Na blachach układam dość ciasno kromki chlebka i bułki. Smaruję je cienko masłem, ale nie jest to konieczne, można równie dobrze skropić aromatyzowaną oliwą. Na wierzchu układam wędlinę, plasterki sera i albo połówki oliwek albo gdzieniegdzie dodaję kapkę pasty z oliwek. Przed podaniem włączam piekarnik i serwuję gorące z soczystą zieloną sałatą.

Zamieszczone w Ciepłe przekąski – przystawki, Ciepłe przekąski – przystawki na karnawał, Dania i przepisy na imprezę, Dania na ciepło na obiadokolację lub nad ranem, Dodatki do alkoholu, Impreza w 30 minut, Imprezy karnawałowe – jedzenie na karnawał, Jedzenie na imprezy - Party Food, Jedzenie na sylwestra - menu sylwestrowe, Party Przy grillu, Pasty do chleba, Przekąski, Przystawki, Tapas, Meze, W rodzinnym gronie, Wesołe Imprezy dla dzieci |

NEWSLETTER z przepisami Olgi Smile - wpisz email:

Olga Smile

Moje książki
  • Ekspresowe dania i drinki na spotkania

    Ekspresowe dania i drinki na spotkania

    Współczesność zmusza nas do szybkiego życia, zakupów dokonywanych w pośpiechu i ekspresowego przygotowywania obiadów dla całej rodziny. Nie inaczej ma się sprawa ze spotkaniami w gronie znajomych, często również w tym przypadku nie możemy poświęcić zbyt dużo czasu na gotowanie, wymyślanie i stylizowanie potraw. Książka Ekspresowe dania i drinki na spotkania jest odpowiedzią na liczne e-maile i pytania Czytelników, co przygotować, aby na stole szybko pojawiły się ładne i smaczne posiłki ze stosownymi drinkami dla gości. Oczywiście, wszystkie proponowane przeze mnie dania są dobrane, jak zawsze, według przyświecającej mi zasady: ...

    ...więcej

  • PRZETWORY – Domowe receptury przez cały rok

    PRZETWORY – Domowe receptury przez cały rok

    Uwielbiam przygotowywać przetwory, ponieważ są dla mnie symbolem domowego ogniska i tradycji. Czuję się dużo spokojniejsza, gdy moja spiżarnia jest pełna. Mam wtedy pewność, że zimą będę mogła nakarmić rodzinę, odparowując najbliższym możliwość cieszenia się wspaniałymi smakami. Co roku dokładnie planuję, co stanie na półkach w mojej zacisznej spiżarni. Czasami oglądam ze wszystkich stron słoiki, zdarza się, że ustawiam je tak, aby pasowały do siebie kolorami. Uwielbiam te chwile przeglądania półek z pełnymi smaku przetworami. Dżemy, konfitury, marmolady, galaretki, musy, chutneye i pasty przygotowuję przez okrągły rok. O ile latem ...

    ...więcej

  • BIESIADA – Przyjęcie w swojskim stylu

    BIESIADA – Przyjęcie w swojskim stylu

    Uwielbiam polską kuchnię, jej różnorodność i przywiązanie do tradycji. Podczas biesiad z przyjaciółmi serwuję rozmaite dania mojej młodości, które pamiętam z przyjęć u rodziców czy dziadków. Staram się zbierać rodzinne przepisy i anegdoty. Są one dla mnie odzwierciedleniem polskiej kuchni, tej naszej, własnej i najlepszej. Wiele mówią o życiu, a także uczą prostej radości spędzania wspólnego czasu z rodziną, znajomymi i przyjaciółmi. W tej książce znajduje się 150 wspaniałych przepisów na dania biesiadne w polskim stylu. Można wybierać spośród bogatej propozycji zimnych dań, aby goście mogli cieszyć się domowym smalcem ...

    ...więcej

  • Wielkanoc – świąteczna kuchnia mojej babci

    Wielkanoc – świąteczna kuchnia mojej babci

    W tym miesiącu ukazała się moja druga autorska książka, tym razem zawierająca 150 przepisów na świąteczne wielkanocne dania. Przepisy przekazywane z pokolenia na pokolenie są symbolem rodzinnych tradycji. Dla mnie stanowią niezwykle ważny element kobiecego - domowego świata. Chciałabym bardzo, aby moje dziecko znało rodzinne przepisy i umiało o nich opowiedzieć swoim dzieciom. Wtedy po ugotowaniu czy upieczeniu jakiegoś dania czuć będzie tę wewnętrzną radość i spokój, że jest cząstką rodziny, która trwa już od wielu lat i trwać będzie. To są właśnie korzenie, a im silniejsze korzenie, tym okazalsze drzewo. Wielkanoc ...

    ...więcej

  • Książka Smak Imprezy

    Książka Smak Imprezy

    Z wielką przyjemnością informuję, że zapowiadana książka mojego autorstwa Smak Imprezy będzie miała swoją premierę na rynku 22 marca 2010, a dostępna jest już w sprzedaży w księgarni wydawcy Klubie Dla Ciebie. W tej książce znajdziesz przepisy na dobre jedzenie, na zabawę, na relaks i receptę na przygotowanie menu na imprezy. Wszystkie dania można przygotować, zanim przyjdą goście w myśl zawsze obowiązujące u mnie zasady Nie stój przy garach, gdy goście za stołem! Spokojnie zdążysz przygotować się tak jak lubisz, wziąć relaksującą kąpiel, umalować się, uczesać i odpowiednio ubrać, tak aby czuć ...

    ...więcej

1 2 3 4 5

16 Responses to Zapiekanki z serem, takie jak za dawnych lat

  1. Hippity on 30 lipca 2008 at 11:05

    Uwielbiam zapiekanki :o). U mnie w domu nazywamy takie kanapeczki – „grzankami”. Uwielbiam je w różnych wersjach, z pomidorem,.. z jajkiem sadzonym, a także zwyczajne, z samym serem. Jest to po prostu jedne z moich ulubionych dań i mogłabym je jeść na okrągło ;o).

    Mniam! :D

  2. Lukrecja on 30 lipca 2008 at 17:03

    smaczne
    czasem też tak robię ale bez wędliny za to z pieczarkami zwykle na szybki obiad jak nie mam pomysłu
    ale teraz jest na to za gorąco, nie jestem masochistką poczekam na chłodniejsze dni

  3. ewena on 30 lipca 2008 at 23:07

    och, jak ja dawno tego nie robiłam! Kiedyś, jak dzieci były małe, przynajmniej raz w tygodniu była „blacha”…hmm kupiłam bagietkę…nie jest za późno?…:)

  4. Olga Smile on 30 lipca 2008 at 23:09

    Cieszę się, że nie jestem sama z tym uwielbieniem :) Witam Was słonecznie i wakacyjnie :) Jestem wielbicielką zapiekanek, kanapeczek, grzanek, podpiekanek i wszystkiego co kojarzy się z chlebem, serem i ciepłem piekarnika. No bo jak nie lubić takich pyszności :) Teraz jest ciepło a ja jestem chyba przekorna, bo mimo upałów uwielbiam ciepłe kolacje :) Jak mówi mój małżonek: ten typ widocznie tak ma :)
    Pozdrawiam znad naszego upalnego morza :)
    Olga Smile

  5. Olga Smile on 30 lipca 2008 at 23:17

    ewena – nie ma nic lepszego, niż smaczna kolacja! Według mnie nie jest za późno i właśnie sama rónież będę zmierzać do lodówki, bo głód nie da mi spokojnie zasnąć!
    Pozdrawiam Olga Smile

  6. ewena on 31 lipca 2008 at 00:25

    dzisiaj jednak zrezygnowałam…hmm, troche za późno jak chce się zgubić parę kilo;)…ale jutro już zapowiedziałam, będzie cała blacha…:D

  7. Majana on 31 lipca 2008 at 08:40

    Moje dziecię uwielbia takie zapiekanki. Rzeczywiscie jest to smak dziecinstwa. :)
    Olgo, jak zawsze u Ciebie przepiekne zdjecia. Pozdrawiam :)

  8. Olga Smile on 31 lipca 2008 at 17:50

    Dziękuję Majano :) Moje dziecię jakoś nie bardzo stało się wielbicielką zapiekanek, czego osobiście zupełnie nie rozumiem. Mam nadzieję, że z czasem rozszerzy swoje menu, bo na razie je to co chce, a nie chce za wiele :) I koło się zamyka. A ja zapiekanki bardzo lubię i właśnie zaraz wylegnę w poszukiwaniu zapiekanki nad morzem :)
    Pozdrawiam słonecznie i upalnie
    Olga Smile

  9. Majana on 4 sierpnia 2008 at 08:31

    Olgo, wypoczywasz nad naszym polskim morzem czy gdzies dalej w świecie ?

  10. Olga Smile on 4 sierpnia 2008 at 10:43

    Majana – nad naszym krajowym i to aktywnie zmieniając miejsce zamieszkania kila razy. Nie lubię stacjonarnego wypoczynku a po kilku dniach w jednym miejscu nam się nudzi, więc trzeba pojechać kilkadziesiąt kilometrów dalej :)
    Byliśmy już w Krynicy Morskiej, Jantarze, na Helu, w Łebie, w Karwi a teraz zwiedzamy okolice Koszalina :)
    Pozdrawiam Olga Smile

  11. Majana on 4 sierpnia 2008 at 12:56

    O, to super :) A ja mieszkam wlasnie nad morzem, w Gdańsku.
    Mam nadzieje,ze pogoda Wam dopisuje. My juz jestesmy tydzien po powrocie, byliśmy w gorącej Italii. Zwiedziliśmy bardzo duzo, opalaliśmy się także nad Adriatykiem, bylo bosko! :)
    Pozdrawiam Cie serdecznie.

  12. Olga Smile on 4 sierpnia 2008 at 20:19

    Majana – ach, to cudownie, nigdy nie byłam nas Adriatykiem, musiało być pięknie! Takie właśnie powinny być wakacje :)
    Ja kocham nasz Bałtyk i staram się jak tylko mogę zjawiać się w jego różnych częściach, a, że lubimy sie przemieszczać, to tak troszkę jak traperzy zwiedzamy różne miejsca. To bardzo ciekawe, bo okazuje się, że mamy miejsca zupełnie puste i już typowe nadmorskie kurorty tam, gdzie jeszcze kilka lat temu była za przeproszeniem dziura ;)
    Pozdrawiam Olga Smile

  13. Majana on 5 sierpnia 2008 at 09:00

    Olgo, Adriatyk jest rzeczywiście piękny i tak zupelnie inny niz nasz zimny Bałtyk. Kocham nasze polskie morze, ale może dlatego,że nad nim mieszkam, to lubię pooglądac inne morza ;)
    Adriatyk jest super ciepły i … taki słony:)
    Było pięknie, wrecz cudownie! NIe chciało sie wracać.
    Wiesz, ja jednak bardziej o d wygrzewania sie na plaży lubię zwiedzanie. To jest dla mnie raj. Uwielbiam to po prostu i jestem zauroczona Rzymem, zakochana w nim zupełnie, a szzczegolnie w Coloseum .
    Och, duzo by pisac, bo sporo zwiedzilismy cudnych miejsc, ale nie chce zanudzac ;)
    Buziaki.
    majana

  14. Olga Smile on 5 sierpnia 2008 at 22:12

    Majana – och … już sobie wyobrażam. Tak wstępnie myślimy o wyjeździe do Włoch za 3 lata, następne wypady planujemy również zrobić po naszej Polsce.
    My również nie plażujemy się a chodzimy, chodzimy i jeszcze raz chodzimy :) Czyli mamy podobny sposób spędzania wolnego czasu :)

    Pozdrawiam Olga Smile

  15. Sylwia on 1 września 2009 at 00:28

    Uwielbiam takie zapiekanki :) I uwielbiam pastę z (czarnych) oliwek którą proponujesz do ich przyrządzenia, tylko nie potrafię jej zrobić ani znaleźć przepisu… :/ Zakochałam się w niej w naszej ulubionej restauracji w Krakowie i zapomnieć o niej nie mogę. A na ‘sklepową’ żadną dobrą nie trafiłam.

  16. Olga Smile on 1 września 2009 at 16:27

    Sylwia – ja bardzo czeto robię takie pasty, wyśle Tobie na maila przepis :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*