Kanapeczki z łososiem to czysta prostota wykonania, smaków i łatwości jedzenia. Bardzo lubię takie mało skomplikowane danka, które smakują fantastycznie, bo przecież inaczej smakować absolutnie nie mogą.
Można przyjąć, że łososiowe kanapki są wariacją i bardziej skomplikowaną formą opisywanego już kilka miesięcy temu przeze mnie
Jednak w tamtym wypadku goście sami sobie przygotowują kanapki, a tym razem musimy to zrobić same.
W tej kombinacji niemniej ważna jest jakość chleba, co świeżość i smak łososia. Ja lubię pieczywo ciemne, ale część moich gości preferuje pieczywo białe, więc często przygotowuję łososiowe kanapeczki z białym chlebem wiejskim, takim przygotowanym z prawdziwego zacieru.
Czasami, gdy organizuję nieformalną imprezę stawiam cały stos takich kanapeczek, wielki stos, do tego misę różnych sałat, ser parmezan, dobre wino, wodę i jest to jedno z prostszych i smaczniejszych menu dla imprez na świeżym powietrzu lub nawet w plenerze.
* różne gatunki chleba
* odrobina masła ale nie koniecznie
* dużo pysznego, mięsistego łososia
* cytryny
* koperek
* sosy
I cóż tu pisać o przygotowaniu. Nie ma chyba nic prostszego jak zrobienie kanapek z łososiem i skropienie ich sokiem z cytryny. A smakują, że ech …
Współczesność zmusza nas do szybkiego życia, zakupów dokonywanych w pośpiechu i ekspresowego przygotowywania obiadów dla całej rodziny. Nie inaczej ma się sprawa ze spotkaniami w gronie znajomych, często również w tym przypadku nie możemy poświęcić zbyt dużo czasu na gotowanie, wymyślanie i stylizowanie potraw. Książka Ekspresowe dania i drinki na spotkania jest odpowiedzią na liczne e-maile i pytania Czytelników, co przygotować, aby na stole szybko pojawiły się ładne i smaczne posiłki ze stosownymi drinkami dla gości. Oczywiście, wszystkie proponowane przeze mnie dania są dobrane, jak zawsze, według przyświecającej mi zasady: ...
Uwielbiam przygotowywać przetwory, ponieważ są dla mnie symbolem domowego ogniska i tradycji. Czuję się dużo spokojniejsza, gdy moja spiżarnia jest pełna. Mam wtedy pewność, że zimą będę mogła nakarmić rodzinę, odparowując najbliższym możliwość cieszenia się wspaniałymi smakami. Co roku dokładnie planuję, co stanie na półkach w mojej zacisznej spiżarni. Czasami oglądam ze wszystkich stron słoiki, zdarza się, że ustawiam je tak, aby pasowały do siebie kolorami. Uwielbiam te chwile przeglądania półek z pełnymi smaku przetworami. Dżemy, konfitury, marmolady, galaretki, musy, chutneye i pasty przygotowuję przez okrągły rok. O ile latem ...
Uwielbiam polską kuchnię, jej różnorodność i przywiązanie do tradycji. Podczas biesiad z przyjaciółmi serwuję rozmaite dania mojej młodości, które pamiętam z przyjęć u rodziców czy dziadków. Staram się zbierać rodzinne przepisy i anegdoty. Są one dla mnie odzwierciedleniem polskiej kuchni, tej naszej, własnej i najlepszej. Wiele mówią o życiu, a także uczą prostej radości spędzania wspólnego czasu z rodziną, znajomymi i przyjaciółmi. W tej książce znajduje się 150 wspaniałych przepisów na dania biesiadne w polskim stylu. Można wybierać spośród bogatej propozycji zimnych dań, aby goście mogli cieszyć się domowym smalcem ...
W tym miesiącu ukazała się moja druga autorska książka, tym razem zawierająca 150 przepisów na świąteczne wielkanocne dania.
Przepisy przekazywane z pokolenia na pokolenie są symbolem rodzinnych tradycji. Dla mnie stanowią niezwykle ważny element kobiecego - domowego świata. Chciałabym bardzo, aby moje dziecko znało rodzinne przepisy i umiało o nich opowiedzieć swoim dzieciom. Wtedy po ugotowaniu czy upieczeniu jakiegoś dania czuć będzie tę wewnętrzną radość i spokój, że jest cząstką rodziny, która trwa już od wielu lat i trwać będzie. To są właśnie korzenie, a im silniejsze korzenie, tym okazalsze drzewo.
Wielkanoc ...
Z wielką przyjemnością informuję, że zapowiadana książka mojego autorstwa Smak Imprezy będzie miała swoją premierę na rynku 22 marca 2010, a dostępna jest już w sprzedaży w księgarni wydawcy Klubie Dla Ciebie.
W tej książce znajdziesz przepisy na dobre jedzenie, na zabawę, na relaks i receptę na przygotowanie menu na imprezy. Wszystkie dania można przygotować, zanim przyjdą goście w myśl zawsze obowiązujące u mnie zasady Nie stój przy garach, gdy goście za stołem!
Spokojnie zdążysz przygotować się tak jak lubisz, wziąć relaksującą kąpiel, umalować się, uczesać i odpowiednio ubrać, tak aby czuć ...
Lukrecja – ja osobiście uwielbiam cytrynę i ocet :) ale chrzan również używam w dużych ilościach :) Bardzo lubię połączenie ryby i chrzanu, już kiedyś coś takiego opisywałam – Klasyczny Quische, czyli po polsku Kisz lub Tarta warzywna z łososiem Bardzo dziękuję, że wspomniałaś o chrzanie, bo często się o nim zapomina i podaje głównie w Wigilię do karpia :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Piękne są te kanapeczki, zjadłabym ich całą gorę ;) Uwielbiam bowiem rybki, w tym oczywiscie lososia, choc najbardziej pstrąga :)
Lososia jadłam wczoraj, takiego w oleju z cebulką . Rodzice mnie nim uraczyli :)
Majana – dziękuję :)
Ooooo, nigdy nie jadłam łososia w oleju z cebulką. A możesz coś bliżej napisać, jak takowego się robi? Bardzo mnie zaciekawił :) jako miłośniczkę łososia i innych płetwiastych :)
Pozdrawiam Olga Smile
Lukrecja – o tak, majonezowe sosy są niezastąpione! Ja często sosy takie przygotowuję właśnie z majonezu, grubej francuskiej musztardy, cukru i to wszystko miksuję dolewając oliwę. Masa się zagęszcza i osiąga świetną konsystencję, bo wcześniej sie nam troszkę rozrzedza, jak dodamy cukier i musztardę :) A na koniec dokładam albo pocięta ostrą papryczkę, albo koperek, lub zieloną część cebulki dymki. A chrzan lubię najbardziej sote lub ze śmietaną mniam! Jeszcze nie łączyłam chrzanu z majonezem, ale zrobię to przy najbliższej okazji, jeżeli polecasz :)
Pozdrawiam nocną porą Olga Smile
zamiast cytryny (nie przepadam za nią a ostatnio wszędzie jest dodawana) dałabym chrzan
Łosoś…uwielbiam go w każdej kombinacji ;)
pozdr
Lukrecja – ja osobiście uwielbiam cytrynę i ocet :) ale chrzan również używam w dużych ilościach :) Bardzo lubię połączenie ryby i chrzanu, już kiedyś coś takiego opisywałam – Klasyczny Quische, czyli po polsku Kisz lub Tarta warzywna z łososiem Bardzo dziękuję, że wspomniałaś o chrzanie, bo często się o nim zapomina i podaje głównie w Wigilię do karpia :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Zemifroczka – :) :) :) dokładnie tak jak ja :) :) :)
Pozdrawiam Olga Smile
Piękne są te kanapeczki, zjadłabym ich całą gorę ;) Uwielbiam bowiem rybki, w tym oczywiscie lososia, choc najbardziej pstrąga :)
Lososia jadłam wczoraj, takiego w oleju z cebulką . Rodzice mnie nim uraczyli :)
Majana – dziękuję :)
Ooooo, nigdy nie jadłam łososia w oleju z cebulką. A możesz coś bliżej napisać, jak takowego się robi? Bardzo mnie zaciekawił :) jako miłośniczkę łososia i innych płetwiastych :)
Pozdrawiam Olga Smile
Olga
czasem mam natchnienie i zamieniam ukochany majonez właśnie na chrzan lub chrzanową musztardę
Lukrecja – o tak, majonezowe sosy są niezastąpione! Ja często sosy takie przygotowuję właśnie z majonezu, grubej francuskiej musztardy, cukru i to wszystko miksuję dolewając oliwę. Masa się zagęszcza i osiąga świetną konsystencję, bo wcześniej sie nam troszkę rozrzedza, jak dodamy cukier i musztardę :) A na koniec dokładam albo pocięta ostrą papryczkę, albo koperek, lub zieloną część cebulki dymki. A chrzan lubię najbardziej sote lub ze śmietaną mniam! Jeszcze nie łączyłam chrzanu z majonezem, ale zrobię to przy najbliższej okazji, jeżeli polecasz :)
Pozdrawiam nocną porą Olga Smile
Olgo, zaraz podpytam Mamę, bo to ona go robiła :)