Kanapeczki z łososiem
Kanapeczki z łososiem to czysta prostota wykonania, smaków i łatwości jedzenia. Bardzo lubię takie mało skomplikowane danka, które smakują fantastycznie, bo przecież inaczej smakować absolutnie nie mogą.
Można przyjąć, że łososiowe kanapki są wariacją i bardziej skomplikowaną formą opisywanego już kilka miesięcy temu przeze mnie
Jednak w tamtym wypadku goście sami sobie przygotowują kanapki, a tym razem musimy to zrobić same.
W tej kombinacji niemniej ważna jest jakość chleba, co świeżość i smak łososia. Ja lubię pieczywo ciemne, ale część moich gości preferuje pieczywo białe, więc często przygotowuję łososiowe kanapeczki z białym chlebem wiejskim, takim przygotowanym z prawdziwego zacieru.
Czasami, gdy organizuję nieformalną imprezę stawiam cały stos takich kanapeczek, wielki stos, do tego misę różnych sałat, ser parmezan, dobre wino, wodę i jest to jedno z prostszych i smaczniejszych menu dla imprez na świeżym powietrzu lub nawet w plenerze. |
 |
 |
| |
| |
| |
| |
| |
|
 |
 |
|
* różne gatunki chleba
* odrobina masła ale nie koniecznie
* dużo pysznego, mięsistego łososia
* cytryny
* koperek
* sosy |
|
| I cóż tu pisać o przygotowaniu. Nie ma chyba nic prostszego jak zrobienie kanapek z łososiem i skropienie ich sokiem z cytryny. A smakują, że ech … |
|
|
Zamieszczone w Dania i przepisy na imprezę, Dodatki do alkoholu, Impreza w 30 minut, Imprezy karnawałowe – jedzenie na karnawał, Jedzenie na sylwestra - menu sylwestrowe, Party Przy grillu, Przekąski, Przystawki, Tapas, Meze, Rodzice na obiedzie, Ryby i owoce morza, W rodzinnym gronie, Zimne przekąski – przystawki, Zimne przekąski – przystawki na imprezy karnawałowe |
zamiast cytryny (nie przepadam za nią a ostatnio wszędzie jest dodawana) dałabym chrzan
Łosoś…uwielbiam go w każdej kombinacji ;)
pozdr
Lukrecja – ja osobiście uwielbiam cytrynę i ocet :) ale chrzan również używam w dużych ilościach :) Bardzo lubię połączenie ryby i chrzanu, już kiedyś coś takiego opisywałam – Klasyczny Quische, czyli po polsku Kisz lub Tarta warzywna z łososiem Bardzo dziękuję, że wspomniałaś o chrzanie, bo często się o nim zapomina i podaje głównie w Wigilię do karpia :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Zemifroczka – :) :) :) dokładnie tak jak ja :) :) :)
Pozdrawiam Olga Smile
Piękne są te kanapeczki, zjadłabym ich całą gorę ;) Uwielbiam bowiem rybki, w tym oczywiscie lososia, choc najbardziej pstrąga :)
Lososia jadłam wczoraj, takiego w oleju z cebulką . Rodzice mnie nim uraczyli :)
Majana – dziękuję :)
Ooooo, nigdy nie jadłam łososia w oleju z cebulką. A możesz coś bliżej napisać, jak takowego się robi? Bardzo mnie zaciekawił :) jako miłośniczkę łososia i innych płetwiastych :)
Pozdrawiam Olga Smile
Olga
czasem mam natchnienie i zamieniam ukochany majonez właśnie na chrzan lub chrzanową musztardę
Lukrecja – o tak, majonezowe sosy są niezastąpione! Ja często sosy takie przygotowuję właśnie z majonezu, grubej francuskiej musztardy, cukru i to wszystko miksuję dolewając oliwę. Masa się zagęszcza i osiąga świetną konsystencję, bo wcześniej sie nam troszkę rozrzedza, jak dodamy cukier i musztardę :) A na koniec dokładam albo pocięta ostrą papryczkę, albo koperek, lub zieloną część cebulki dymki. A chrzan lubię najbardziej sote lub ze śmietaną mniam! Jeszcze nie łączyłam chrzanu z majonezem, ale zrobię to przy najbliższej okazji, jeżeli polecasz :)
Pozdrawiam nocną porą Olga Smile
Olgo, zaraz podpytam Mamę, bo to ona go robiła :)