Intensywna w smaku zupa paprykowo – pomidorowa z domowym zielonym pesto
Wydrukuj ten Przepis
Pomidorowe święto czas zacząć :) Długo zastanawiałam się czym powinnam rozpocząć moje propozycje dań w ramach Pomidorowego Tygodnia. I wybór padł na najprostszą w świecie zupę pomidorową, która dzięki sowitemu dodatkowi pieczonej papryki jest smacznym i wygodnym daniem imprezowym i obiadowym zarazem. Zupy mają to do siebie, że są zawsze na czasie …
 |
Przepis zamieszczony: 15/08/2008 at 07:07 w kategoriach: Chłodniki, Ciepłe zupy na imprezy karnawałowe, Ciepłe zupy na sylwestra, Dania i przepisy na imprezę, Gorące zupy, Impreza w 30 minut, Imprezy karnawałowe – jedzenie na karnawał, Jedzenie na imprezy - Party Food, Jedzenie na sylwestra - menu sylwestrowe, Pomidorowy Tydzień, Rodzice na obiedzie, W rodzinnym gronie, Weekendy i tygodnie kulinarne, Wegetariańskie Party, Wesołe Imprezy dla dzieci, Zimne zupy, Zimne zupy na imprezy karnawałowe, Zimne zupy na sylwestra, Zupy. Możesz przeglądać odpowiedzi do tego wpisu poprzez RSS 2.0 kanał wiadomości Olgi Smile.
Widziałam właśnie ostatnio przepis na minestrone z dodatkiem pesto… To naprawdę dobry pomysł. I tak sobie pomyślałam, dawno nie jadłam pomidorówki…
Wygląda bardzo smacznie, wypróbuje ją koniecznie, zwłaszcza z pesto musi smakować zabójczo :)
Wkleiłam na swoja stronę banerek z Tygodnia pomidorowego ,więc koniecznie muszę sie zabrać za pomidorki i coś z nich przygotować . Pozdrawiam serdecznie :)
Miałyśmy bardzo podobne pomysły:)Może czytamy te same książki kucharskie;)
pozdrawiam:)
Witaj Agnieszko :)
To najprostsza zupa na świecie, uda się bez książek na pewno :) Dla mnie pomidorówka to zupa bez koncentratu, dolewanej wody, a sama esencja pomidora. Wekuję pomidory od wielu, wielu lat aby mieć gotową pomidorówkę od ręki i to taką pachnącą słońcem, latem i wakacjami. Taką pomidorówkę zawsze robiła moja mama, więc przejęłam metodę po niej. Moje pomidorówki łączę z pieczoną papryką, selerem naciowym, suszonymi pomidorami, brązowym cukrem, prażonymi migdałami czy różnymi pesto. Taką prażoną paprykę próbowałam zakonserwować tak, jak robię to z suszonymi pomidorami, jednak bez efektu. Ma za dużo wody i psuje się niestety pod olejem. Ale sprawdza się metoda zmielenia i zamrożenia. Niby to sprawdza się zawsze, ale ja formuję w małych pudełeczkach porcje, zamrażam i mam gotową taką kostkę wielkości sera Danio, gotową w każdej chwili. Gdy potrzebuję zrobić pomidorówkę zajmuje mi to około 15 minut :) Otwieram dwa słoiki pomidorów, dokładam kostkę mrożonej mielonej i pieczonej papryki, zagotowuję i miksuję. I tyle – natychmiast danie gotowe.
Czasami jednak nie mam ochoty na paprykę, wtedy dodaję suszone pomidory, które również miksuję z pomidorami. Czasami gotuję owe pomidory ze słoika z garścią bazylii, smażoną cebulką, czosnkiem a nawet grillowaną dynią w sezonie. W pomidorówce wszystko dozwolone i zazwyczaj smaczne bardzo :)
Serdecznie pozdrawiam
Olga Smile