Wielkie pyzy faszerowane baraniną z dużą ilością rozmarynu
No i przyszedł czas na pyzy z baraniną z dużą ilością rozmarynu. Uwielbiam baraninę, bo jest wyraźna w smaku, zdecydowana i na moim stole z racji ceny i trudności z dostępnością jest nie lada rarytasem. Moja mama, jak byłam dzieckiem czasami robiła baraninę duszoną z czerwoną kapustą i kaszą gryczaną lub ziemniaczkami. Strasznie lubiłam takie jedzenie, oczywiście w kategorii mojego dziecięcego niejadztwa, które jak widać mi przeszło i to na dobre.Nie kupuję za to jagnięciny, zdecydowanie i z założenia… |
|
|
|
|












o w takiej formie pyz jeszcze nie jadłam/widziałam, ciekawie
Olgo, piękne wielkie pyzy! Mniammmmmm :)) Aż mi pachną przez monitor.
Witam. A ja mam pytanie…gdzie w ogóle można dostać baraninę? bo szukam i szukam…:-(