Wyrazista tarta serowa z trzech serów
Jako wielka wielbicielka tart i quischy czuję, że ostatnio zaniedbałam ten dział przepisów naswoim blogu. Staram się, więc jak najszybciej uzupełnić braki i dzisiaj kolej na tartę serową. Pojawiła się ona ostatnio na naszym stole, gdy zawitali do nas goście w drodze powrotnej z krótkich wakacji nad morzem. Ciasto zagniotłam sobie dzień wcześniej, więc miałam już niewiele pracy z wymieszaniem sera z nadzieniem tarty.Ostatnio mam wielki apetyt na sery, co mnie troszkę martwi z racji pochłanianych kalorii, ale chyba najlepiej wyjść z założenia, że organizm sam wie, co dla niego jest najlepsze. Nawet, jeśli nie jest to prawdą, to takie ujęcie sprawy z pewnością dobrze wpływa na psychikę. Przynajmniej moją :) Do moich ulubionych serów zaliczam oczywiście bryndzę, bez której nie wyobrażam sobie kuchni góralskiej. Podobnie sprawa ma się z oscypkami i bunzem. Fetę, ale tą typową twardą grecką, często przerabiam na wiele sposobów. Parmezan, Coregio czy Grana Padano zawsze mam w lodówce, zaostrzają one fantastycznie smak każdej potrawy nadając jej wyjątkowego wyrazu. Mozzarellą gości na stole dość często a ostatnio największy apetyt mam na sery pleśniowe w typie gorgonzoli. Nawet sotnio popełniłam pizzę z serem pleśniowym po tym, jak najadałam się serowej pizzy w jednej w warszawskich pizzerii. I tak oto przyszedł również czas na prościusieńką tartę z trzema serami. Użyłam serów, które akurat miałam a był to Parmezan, Gouda i ser pleśniowy Gorgonzola. Połączenie okazało się świetne a do tego soczyście zielona sałata i kieliszek wina zaokrągliły smak całej potrawie nadając jej wyrazistości i klarowności. |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
|
||
|
|
|||


Jako wielka wielbicielka tart i quischy czuję, że ostatnio zaniedbałam ten dział przepisów naswoim blogu. Staram się, więc jak najszybciej uzupełnić braki i dzisiaj kolej na tartę serową. Pojawiła się ona ostatnio na naszym stole, gdy zawitali do nas goście w drodze powrotnej z krótkich wakacji nad morzem. Ciasto zagniotłam sobie dzień wcześniej, więc miałam już niewiele pracy z wymieszaniem sera z nadzieniem tarty.





Zapisuje dane i wysylam email...
Olgo, tarta – jak zwykle fantastyczna. Bardzo lubię takie posiłki i żałuję, że nie są tak popularne w krakowskich kawiarniach czy barach.. Dobrze, że sobie przypomniałaś o tym dziale. :)
Chciałam ci natomiast powiedzieć, że Twoja strona nie działa dobrze pod Operą (pod IE jest ok). Pierwsza i trzecia kolumna zaczynają się już całkiem na górze. W związku z tym kolumna trzecia nachodzi na drugą i zasłania część przepisu. Myślisz, że dałoby się coś z tym zrobić?
Ściskam mocno.
Ale kusisz! Chyba w końcu będę musiała kupić formę na tartę i wypróbuje cuda tartowe, które nam serwujesz. Serowa już mnie totalnie rozłożyła na łopatki :)
mmm smakowicie wygląda
Osobisty jest serolubny, to mu taką zrobię, bo wygląda ona rewelacyjnie!
pozdrówka
leszczynka – bardzo dziękuję za pochwałę tarty :)
Z Operą jest największy problem i raczej niewiele da się z tym zrobić. W IE i Mozilli jest dobrze. Rzadko dostosowywane są templatesy pod Operę, bo jest procentowo dość rzadko używana. Mogę podpowiedzieć tylko tyle, że spróbuj zmniejszyć czcionkę – w pasu widok – pomniejszenie. Powinno w tedy być w miarę OK.
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Soffera – dla wielbicieli serów to istny ra dla podniebienia. Jak nie masz formy do tart to nic się nie przejmuj i zrób w formie tortowej lub kwadratowej. Ja robię w różnych naczyniach dla urozmaicenia i zawsze fajnie wychodzą!
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
dorota20W – bardzo dziękuję za pochwałę tarty :) Jest mi bardzo miło i tarcie zapewne też :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
zemfiroczka – bezwzględnie polecam. Prosta, łatwa i smaczna. Jak nie chcesz męczyć się ciastem ułóż na dno cienko pokrojoną bułkę drożdżową, sprawdza się super. Po zalaniu masą tworzy się z niej smakowite ciasto. Ja wykorzystuję takie 1 cm kawałki chałki.
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Tarta jest pewnie kaloryczna, ale pewnie tez jest pyszna…ach…
ewena – do lightów nie należy na pewno :) Ale smaczna jest bardzo :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Leszczynko ja też z Opery jadę –>ze 100% zmniejszam na 90% i jest już wszystko ok wtedy :)
pozdrówka
Ta tarta musi być pyszna. Ale niestety tak jak napisałaś… mnie też przerażają te wszystkie kalorie łapane przy okazji jedzenia moich ukochanych serów :)
Obłędnie wygląda, no i ta mieszanka serów. Mniam!
Mniam mniam mniam mniam
Ale masz pomysły. :)
Pomyśłam: “Ok spróbuję zmniejszyć, ale pewnie to nic nie da…” A tu nagle jest w porządku i wszystko da się przeczytać.
No geniusz z Ciebie wychodzi! Dzięki.
Mniam, jakie pyszności! :))
Olga dzięki za przepis – wyszła rewelacyjnie! Co prawda życie zmusza do modyfikacji. Zabrakło mi 1 jajka więc do serów dałam 2 a nie 3, dodałam też zblanszowaną dymkę. No i tartownicę mamie pożyczyłam więc swoją zrobiłam w kamionkowym naczyniu o dość trudnym do określenia kształcie;-)) Acha no i z razji braku trzeciego jajka tarta musiała ostygnąć i się”zciąć” gdyż po wyjęciu była zbyt miękka do krojenia – ale po godzince mmmmmmmm tylko kroić i zajadać!
Shinju – czasami można sobie pozwolić na kilka zbędnych kalorii ;) Smak często ma wiele wspólnego z tłuszczem za sprawą przenoszenia smaków i nadawania im intensywności. Ale co zrobić, nie można sobie w życiu wszystkiego odmawiać :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Grumko – uwielbiam ser i tarty, więc to połączenie jest idealne … jak dla mnie oczywiście :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Manajka – masz 100% racji :) :) :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Leszczynka – super, że wszystko działa i chodzi OK :) Bardzo, bardzo się cieszę i zapraszam do dalszego odwiedzania mojego bloga :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Majana – bardzo polecam, bo to prościutka i pyszniutka tarta :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
MagdaLuiza – strasznie się cieszę, że wyszła tak jak miała i smakowała :) Gotowanie jest jedną z ulubionych moich dziedzin życia, daje pole do wiecznej i nieprzerwanej kreatywności, zmieniania i tworzenia. Tak właśnie powstają nowe przepisy, tak zmieniają się smaki, tak dostosowujemy je do swoich upodobań, produktów i preferencji. Bardzo się cieszę i dziękuję za komentarz :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Chyba muszę zakupić formę do tarty , bo takiej nie mam . Pozdrawiam :)
acha no i zapomniałam dodać, że to była moja pierwsza tarta w życiu więc podwójne dzieki :-)) znajomym tak zasmakowało, ze jestem w trakcie(jeszcze 15 min w piekarniku) czekania na 2 tartę, którą tym razem robię w metalowym naczyniu, mniejszym niż poprzednie. proporcje zmniejszone o połowę. Tym razem tarta a’la czyszczenie lodówki: troche ementalera, resztka combozolli, skrojona i podsmażona kiełbaska myśliwska, trochę oliwek i…trochę kukurydzy:-)zobaczymy co wyjdzie.
Majana – najładniejsze formy do tarty widziałam i zakupiłam w IKEA i DUKA. Uwielbiam ceramiczne naczynia i tego się trzymam :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
MagdaLuzia – super, na pewno będzie smacznie :) To na dniach wstawię przepis na słodką tartę :) Może też przypadnie Ci do gustu. Nadzieniem może być każdy owoc, budyń, śmietana lub galaretka :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
O! super pomysł na sobotni obiadek, chociaż sama nie wiem która mnie bardziej kusi: ta z serami czy z łososiem, do jutra jest jeszcze trochę czasu na zastanowienie :) Pozdrawiam !
Czekam z niecierpliwością na słodkości! A Twoja tarta z moim drobnym udziwnieniem wyszła zjawiskowo. Znajom zachwyceni:-) Dla tych którzy lubią miec wszystko dokładnie – naczynie 20/20/4 cm. Ponieważ kilka razy nacięłam się na stosunek składników do wielkości naczynia to pozwalam sobie podać… Czekam na jeszcze – przymierzam sie do pieczeni bawarskiej :-)
Witaj,
Mmmmm jak ona musi pachnieć :) mam jeszcze pytanie – przepis dotyczy formy na tartę o jakiej średnicy? Pozdrawiam!
semi sweet – witaj :) Ja mam formę o średnicy 24 cm ceramiczną z IKEA :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile