Korzenna wołowina w pomarańczach
Bardzo lubię przyprawy korzenne, jestem również wielbicielką cytrusów i na potrzeby tej chwili powstała moja korzenna wołowina z pomarańczami. Wykorzystałam okazję połączenia obu trwających właśnie zabaw kulinarnych na jednym talerzu :)
Był to bardzo inspirujące i ciekawe doświadczenie. Nie ma nic lepszego jak gimnastyka dla szarych komórek i własnych kubków smakowych.
Korzenne przyprawy naturalnie łączą się ze słodem i kwaskowatością cytrusów. Tu nie trzeba nikogo przekonywać, że imbir pasuje do pomarańczy równie dobrze jak cynamon i kardamon. Cytrynie zaś nie zaszkodzi w żadnym razie dodatek goździków, carry czy anyżu a wręcz przeciwnie, cudowanie się uzupełnią i wzajemnie podkreślą swój smak i aromat.
Wołowinę wykorzystałam do tego dania chudą, była to ligawa, czyli tak zwana polędwica cygańska. Jest to chude mięso, lekko włókniste, które idealnie sprawdza się w duszeniu, gdyż utrzymuje swój zwarty kształt i ładnie przechodzi dodatkami aromatycznymi i smakowymi.
Pocięłam ją na małe kawałki i przygotowałam z dodatkiem skórki pomarańczowej, soku z pomarańczy, lasek cynamonu, korzeniem imbiru, cebulą, octem winnym, wędzoną słodką papryką, ostrą papryką i solą morską. Wołowina peklowała się kilka godzin w zalewie, aby uzyskała kruchość, a następnie dusiła pod przykryciem, aż stała się miękka i delikatna. Podałam ją na plastrach pomarańczy ze świeżą bułką pszenną i prawdziwym masłem.
Przygotowałam do niej również sosy, ale zanim postawiłam je przez zapomnienie na stole, to wołowina zniknęła w bułce, cudowanie wypełniając aromatem przypraw i cytrusów kuchnię. Było zdecydowanie pysznie i cudownie błogo, wszystkim nam, którzy ze smakiem spałaszowaliśmy korzenną wołowinę w pomarańczach. Na koniec zagryźliśmy plastrami pomarańczy, aby dokładnie opróżnić talerze, przecież nic nie może się zmarnować, zwłaszcza tak smacznego.
|
| |
 |
| |
 |
| |
| Ten przepis jest mojÄ… pierwszÄ… propozycjÄ… w ramach zabawy Korzenny Weekend

|
|
Ten przepis jest mojÄ… pierwszÄ… propozycjÄ… w ramach zabawy Cytrusowy Weekend

|
|
 |
 |
|
* 1,3 kg wołowiny w tym przypadku ligawy
* 3 pomarańcze – otarta skórka plus sok + 2 pomarańcze jako smaczna ozdoba w plastrach
* 2 laski cynamonu
* 3 fioletowe cebule pocięte w piórka
* łyżka słodkiej wędzonej papryki
* łyżeczka ostrej wędzonej papryki
* 5 łyżek octu winnego lub śliwkowego
* 3 łyżki oliwy
* sól
* pieprz |
|
Całe przygotowanie rozpoczęłam od pocięcia mięsa w średniej wielkości kostkę. Przełożyłam do miski i dodałam skórkę otartą z trzech pomarańczy. Następnie wycisnęłam z nich sok i również dolałam do mięsa. Po pocięciu w piórka cebuli, która znalazłam się w mięsie dodałam do całości laski cynamonu, ocet, łyżeczkę doli, oliwę i obie wędzone papryki. Wołowinę z dodatkami dokładnie wymieszałam palcami, aby marynata pokryła mięso, przykryłam folią i odstawiłam na 4 godziny.
Następnie przełożyłam do żaroodpornego naczynia, przykryłam folią aluminiową, nakłułam patyczkiem do szaszłyków w 4 miejscach i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni. Piekłam około 2,5 godziny. Podałam na plastrach pomarańczy ze świeżą chrupiącą bułką i masłem. Był pysznie! |
|
|
Wczoraj prowadziła nas chyba ta sama inspiracja :) U mnie też niedługo pokaże się wołowina w pomarańczach z imbirem :)
Olgo, cudowne połączenie smaków. Jestem ciekawa jak smakuje Twoje danie. Jest piękne po prostu ! Pozdrawiam serdecznie. :)
super intrygujaco to brzmi Olgo i smakowicie wyglada,ciekawa jestem,jak smakowalo :))
Mmmm, Olgo, wygląda smakowicie, i te pomarańcze z wołowiną mnie ciekawią.
Tilianara – supr :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Majana – bardzo dziÄ™kujÄ™. Jak zawsze jesteÅ› bardzo dla mnie bardzo miÅ‚a :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Gosia@ – dziÄ™kujÄ™ :) Z miÄ™s bardzo lubiÄ™ woÅ‚owinÄ™, wÅ‚aÅ›nie dlatego, że jest ostra w smaku. Z pomaraÅ„czami i korzennymi przyprawami smakuje Å›wietnie!
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
ptasia – bardzo dziÄ™kujÄ™ i polecam to połączenie smakowe jak najbardziej :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile