Olga Smile

Pierniczkowe aniołki rodem z Holandii

7 grudnia 2008
Autor: Olga Smile
Tydzień pierniczkowy się kończy, a ja dopiero uporałam się z przeziębieniem i zaczynam myśleć kulinarnie po odzyskaniu chociaż w ułamkach procentów zmysłu węchu i smaku. Gdy ich zabraknie, wtedy docenia się jakość życia, aż chce się powiedzieć smak życia :)
Aniołki przygotowałam kilka dni wcześniej, jednak zupełnie nie czułam, co jem, a tym samym nie mogłam wstawić przepisu, bo jak pisać o smakach i aromatach, gdy ich nie czuć, ani nie widać.

W każdym razie skoro już coś czuję, to mogę napisać, że pierniczki wyszły mi delikatne, chrupkie, z posmakiem kardamonu i gałki muszkatowej. Zrobiłam je na podobieństwo spekulatius’ów jednak tylko na podobieństwo, gdyż różnią się składnikami i formą.
Nigdy nie udało mi się kupić drewnianych foremek do przygotowywania pierniczków. W warszawskich sklepach ich nie widziałam, i tak sobie myślę, że w Polsce generalnie nie ma chyba przetrwałej tradycji pierniczkowych form. Kiedyś był to popularny sposób nadawania kształtów i form ciastkom ale w dobie całkowitej mechanizacji produkcji, nawet tej rzemieślniczej, formy wyszły z mody i niestety są w realu nie do kupienia. A szkoda, bardzo szkoda.
Ale nie ma co biadolić, trzeba pisać o pierniczkach, które wyszły i smakowały, bo smakowały bardzo nawet zniknęły prawie doszczętnie zanim udało mi się zrobić zdjęcie. Kilka ocalało i mam co pokazać i jakim przepisem się podzielić.

 
 
 
Ten przepis jest moją drugą propozycją w ramach zabawy Festiwal Pierniczków

 

* 3 szklanki mąki
* 1 szklanka cukru
* 1 szklanka bardzo drobno posiekanych migdałów – ja kupuję mielone migdały
* 1 łyżeczka gałki muszkatowej
* 1 łyżeczka kardamonu
* 1 łyżeczka cynamonu
* kilka kropli esencji migdałowej
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia
* 1 jajko
* 100 g masła
* 60 ml mleka
Tu nie było większej filozofii. Wszystkie produkty włożyłam do miski, wyrobiłam dłońmi ciasto i uformowałam kulkę. Chłodziłam ją około 20 minut. Na stolnicy rozwałkowałam ciasto na grubość nie większą niż 3 milimetry. Formą aniołka wykrajałam pierniczki, układałam je na blaszce i posypywałam cukrem. Piekłam w temperaturze 180 stopni około 10 minut.

Zamieszczone w Ciasteczka, Dania i przepisy na imprezę, Imprezy karnawałowe – jedzenie na karnawał, Jedzenie na imprezy - Party Food, Jedzenie na sylwestra - menu sylwestrowe, Karnawałowe słodkości, Przekąski, Przystawki, Tapas, Meze, Smaczne prezenty, Sylwestrowe słodkości, Słodkie Desery, W rodzinnym gronie, Ważne imprezy świateczne i weselne, Weekendy i tygodnie kulinarne, Wegetariańskie Party, Wesołe Imprezy dla dzieci |

NEWSLETTER z przepisami Olgi Smile - wpisz email:

Olga Smile

Moje książki
  • Ekspresowe dania i drinki na spotkania

    Ekspresowe dania i drinki na spotkania

    Współczesność zmusza nas do szybkiego życia, zakupów dokonywanych w pośpiechu i ekspresowego przygotowywania obiadów dla całej rodziny. Nie inaczej ma się sprawa ze spotkaniami w gronie znajomych, często również w tym przypadku nie możemy poświęcić zbyt dużo czasu na gotowanie, wymyślanie i stylizowanie potraw. Książka Ekspresowe dania i drinki na spotkania jest odpowiedzią na liczne e-maile i pytania Czytelników, co przygotować, aby na stole szybko pojawiły się ładne i smaczne posiłki ze stosownymi drinkami dla gości. Oczywiście, wszystkie proponowane przeze mnie dania są dobrane, jak zawsze, według przyświecającej mi zasady: ...

    ...więcej

  • PRZETWORY – Domowe receptury przez cały rok

    PRZETWORY – Domowe receptury przez cały rok

    Uwielbiam przygotowywać przetwory, ponieważ są dla mnie symbolem domowego ogniska i tradycji. Czuję się dużo spokojniejsza, gdy moja spiżarnia jest pełna. Mam wtedy pewność, że zimą będę mogła nakarmić rodzinę, odparowując najbliższym możliwość cieszenia się wspaniałymi smakami. Co roku dokładnie planuję, co stanie na półkach w mojej zacisznej spiżarni. Czasami oglądam ze wszystkich stron słoiki, zdarza się, że ustawiam je tak, aby pasowały do siebie kolorami. Uwielbiam te chwile przeglądania półek z pełnymi smaku przetworami. Dżemy, konfitury, marmolady, galaretki, musy, chutneye i pasty przygotowuję przez okrągły rok. O ile latem ...

    ...więcej

  • BIESIADA – Przyjęcie w swojskim stylu

    BIESIADA – Przyjęcie w swojskim stylu

    Uwielbiam polską kuchnię, jej różnorodność i przywiązanie do tradycji. Podczas biesiad z przyjaciółmi serwuję rozmaite dania mojej młodości, które pamiętam z przyjęć u rodziców czy dziadków. Staram się zbierać rodzinne przepisy i anegdoty. Są one dla mnie odzwierciedleniem polskiej kuchni, tej naszej, własnej i najlepszej. Wiele mówią o życiu, a także uczą prostej radości spędzania wspólnego czasu z rodziną, znajomymi i przyjaciółmi. W tej książce znajduje się 150 wspaniałych przepisów na dania biesiadne w polskim stylu. Można wybierać spośród bogatej propozycji zimnych dań, aby goście mogli cieszyć się domowym smalcem ...

    ...więcej

  • Wielkanoc – świąteczna kuchnia mojej babci

    Wielkanoc – świąteczna kuchnia mojej babci

    W tym miesiącu ukazała się moja druga autorska książka, tym razem zawierająca 150 przepisów na świąteczne wielkanocne dania. Przepisy przekazywane z pokolenia na pokolenie są symbolem rodzinnych tradycji. Dla mnie stanowią niezwykle ważny element kobiecego - domowego świata. Chciałabym bardzo, aby moje dziecko znało rodzinne przepisy i umiało o nich opowiedzieć swoim dzieciom. Wtedy po ugotowaniu czy upieczeniu jakiegoś dania czuć będzie tę wewnętrzną radość i spokój, że jest cząstką rodziny, która trwa już od wielu lat i trwać będzie. To są właśnie korzenie, a im silniejsze korzenie, tym okazalsze drzewo. Wielkanoc ...

    ...więcej

  • Książka Smak Imprezy

    Książka Smak Imprezy

    Z wielką przyjemnością informuję, że zapowiadana książka mojego autorstwa Smak Imprezy będzie miała swoją premierę na rynku 22 marca 2010, a dostępna jest już w sprzedaży w księgarni wydawcy Klubie Dla Ciebie. W tej książce znajdziesz przepisy na dobre jedzenie, na zabawę, na relaks i receptę na przygotowanie menu na imprezy. Wszystkie dania można przygotować, zanim przyjdą goście w myśl zawsze obowiązujące u mnie zasady Nie stój przy garach, gdy goście za stołem! Spokojnie zdążysz przygotować się tak jak lubisz, wziąć relaksującą kąpiel, umalować się, uczesać i odpowiednio ubrać, tak aby czuć ...

    ...więcej

1 2 3 4 5

15 Responses to Pierniczkowe aniołki rodem z Holandii

  1. Majana on 8 grudnia 2008 at 10:28

    Och, piękne te pierniczki! :) Jejciu, jak ja kocham te ciacha! :)

  2. Ewelosa on 9 grudnia 2008 at 12:19

    I ja bardzo lubię pierniczki – a te Twoje się zapowiadają smakowicie. Gdy mój synuś je zauważył mówi mamusiu nasze aniołki :) i tak w sobotę biorę się razem z Amadeuszem za pieczenie pierników. Mam tylko pytanko natury technicznej – czy one zmiękkną bo ja w zeszłym roku jak jakieś robiłam to były mega twarde nawet jak leżakowały.

  3. zemfiroczka on 9 grudnia 2008 at 21:15

    Z Tilią liczyłyśmy na to, że w tym muzeum piernika w Toruniu uda się kupic takie drewienka właśnie, ale ku naszemu zaskoczeniu – nie mieli. Szkoda…

  4. Olga Smile on 10 grudnia 2008 at 00:15

    Majana – dziękuję Ci serdecznie za miłe słowa!
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  5. Olga Smile on 10 grudnia 2008 at 00:17

    Ewelosa – te pierniczki nie miękną. Są one dość twarde, właściwie przypominają smakiem pierniczki z IKEA. Właśnie dlatego trzeba je cienko wałkować. Im cieńsze tym bardziej chrupiące. Do dziś został mi jeden pierniczek w miseczce na stole. Jest nadal chrupki jak był, zapewne więc nie miękną, co też można uznać na plus :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  6. Olga Smile on 10 grudnia 2008 at 00:18

    Zemfiroczka – a to już wielki minus dla muzeum. W skrytości ducha liczyłam, że pokażecie na forum jakieś ładne foremki a tu nic, dziwne podejście, skoro można u nich upiec pierniczki miło by było kupić do nich formy. Szkoda :(
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  7. Ewelosa on 13 grudnia 2008 at 11:31

    Olga a ja mam takie pytanko te pierniki są bez miodu ? Bo wszytsko mam przygotowane i nie wiem co dalej ?

  8. Olga Smile on 13 grudnia 2008 at 18:49

    Ewelosa – matko, już nie pamiętam jak robiłam :0 Myślę, że jednak dałam trochę miodu – około 3 łyżek, bo zawsze tyle dodaję go do ciastek i babeczek. Napisz proszę jak wyszły i ważna sprawa, że muszą być cienkie!
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  9. Ewelosa on 15 grudnia 2008 at 12:00

    No i zrobiłam je razem z Amadeuszkiem – to mój synuś – wyszły rewelacyjne. Pozwolisz , że umieszczę je na sowjej stronce :)

  10. Olga Smile on 15 grudnia 2008 at 12:29

    Ewelosa – bardzo, bardzo się cieszę, że wyszły. Miałam zagwozdkę z tym miodem :)
    Zachęcam do zamieszczenia, nie ma jak sprawdzone przepisy i wypróbowane na sobie :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  11. Ewelosa on 15 grudnia 2008 at 15:30

    Ja dałam go chyba z 4 łyżki ale ciut mniej cukru :)

  12. Ewelosa on 17 grudnia 2008 at 16:43

    Już u mnie siedzą i zwą się :) Pierniczki Olgi Smile :)

  13. Diana on 27 listopada 2010 at 15:15

    P. Olgo, upiekłam te ciasteczka i są wyśmienite! Wszyscy się nimi zajadają!
    Pychota

  14. Diana on 27 listopada 2010 at 15:15

    A ten przepis jest Pani, czy zmodyfikowany?

  15. Olga Smile on 29 listopada 2010 at 12:15

    Diana – „Zrobiłam je na podobieństwo spekulatius’ów jednak tylko na podobieństwo, gdyż różnią się składnikami i formą”
    Pozdrawiam Olga Smile

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*