Prosta i najprostsza kremowa zupa bananowa
Dzisiaj dla odmiany proponuję najprostszą w świecie zupę bananową. Już kilka miesięcy temu prezentowałam jej siostrę, mocniej modyfikowaną i ostrzejszą w wyrazie a mianowicie Bananową zupę słodką, pikantną i sycącąTym razem aż chce się napisać, że poszłam na większą łatwiznę, jednak nie ma co obrażać prostej zupy, gdyż prosta wcale nie znaczy gorsza, a jedynie uboższa w składniki. Czasami takie drastyczne zmniejszenie dodatków wpływa świetnie na danie, bo pozwala wydobyć jego naturalny smak, aromat, wręcz chciałoby się powiedzieć głębię.
Banany mają to do siebie, że są słodkawe i mączyste, pasują więc do ciast ale to jasne, gdyż mało jest owoców wyłamujących się z tego kanonu dań. Pasują jednak również do sosów, zapiekanek, zup, maseł, serów nie tylko w wersji słodkiej, ale i ostrej. Ostremu daniu dodatek banana dodaje słodu, delikatnej konsystencji i wilgotności. To świetny owoc, jeszcze niedostatecznie doceniany w naszej kuchni ale to nic, dzięki zabawom kulinarnym mamy okazje poznać rożne możliwości bananowej kuchni.
Przygotowanie zupy zajęło mi 10 minut, łącznie z zagotowaniem wody. To ekstra szybkie danie, które śmiało możemy podać podczas każdej domowej i plenerowej imprezy. Oprócz smaku ma również bogatą konsystencję, maślany posmak i odrobinę ostrości, która podkreśla jej słodki smak. |
|
 |
|
 |
|
| Ten przepis jest moją pierwszą propozycją w ramach zabawy Bananowa Kuchnia

|
|
|
 |
 |
|
* 2 litry wody
* dwie kostki warzywne (jestem przeciwniczką tego typu „ulepszeń” w naszych daniach, jednak tym razem nie miałam przygotowanego wywaru warzywnego i ratowałam się gotowcem)
* 6 bananów
* 2 ostre papryczki
* ½ litra gęstej śmietany
* szczypta lub dwie mielonej gałki muszkatowej
* odrobina soli i pieprzu |
|
| Wodę wlałam do garnka i zagotowałam razem z kostkami warzywnymi i ostrymi papryczkami. Papryczek nie cięłam, dodałam je w całości. Obrałam banany, pokruszyłam na plasterki i wrzuciłam do wywaru. Gotowałam około 3 minut. Dodałam śmietanę wymieszana z łyżką wazową wywaru, aby się nie zsiadła. Zupę zmiksowałam blenderem na gładka masę i doprawiłam solą, pieprzem i gałką. Podałam z białym pieczywem. |
|
|
Wow Olgo, jaka cudna zupa! A jaki talerz! Boski po prostu! :)) Cuuudownie podana.
Pozdrawiam :)
Bardzo ciekawy pomysł :) Jakiś czas temu stworzyłam na bazie połączenia banana i chilli sos do ryby i też okazał się strzałem w dziesiątkę, więc pewnie i ta zupka będzie pyszna :)
jak tylko wrócę do domu i dorwę blender muszę zrobić jakąś zupinę bananową!
No i super! Szybko i łatwo :)
pozdrówka!
Ale mam na nią ochotę… Ale nie mam ostrej papryczki a i banan został mi ostatni bo zrobiłam kawę z bananami…
Mrude – kawa z bananami, to dla mnie coś nowego …
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
A to dzielę się przepisem :) 250ml mleka, 1 duży banan, 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej i jak ktoś lubi to cukier. Mi bez smakuje. to wszystko miksuję i wstawiam do lodówki dla schłodzenia :) a potem wypijam :) mniam