Olga Smile

Proste pieczarki faszerowane jajkiem przepiórczym

12 stycznia 2009
Autor: Olga Smile
Kiedy wchodzę do delikatesów spożywczych lub supermarketów biegam od regału do regału poszukując nowych ciekawych produktów. To już nie przyzwyczajenie a wręcz nałóg, co prawda jak każdy przyjemny ale do tego kosztowny.
Próbowanie nowych smaków daje wiele zadowolenia, wpływ na poznanie świata, daje szersze smakowe perspektywy. Pozwala na uwolnienie wyobraźni, zrozumienia kuchni narodów i daje taką wewnętrzną radość, że czasami jeden kęs zupełnie zmienia postrzeganie produktu.
Uwielbiam delikatesy, można w nich znaleźć absolutnie wszystko, chociażby octy wytwarzane z owoców wszelkiej maści i gatunków, oliwki, oliwy pochodzące z roślin, o których zastosowaniu w przemyśle spożywczym mało, kto słyszał. Do tego ta mnogość przetworów, wędlin nie wspominając już o serach, przy których można dostać zawrotu głowy zanim zdecydujemy się na nowy gatunek. Ach, zapomniałabym o owocach, które w ostatnich czasach porażają wręcz kolorami i odmianami. Jest jeszcze tyle smaków do próbowania, tyle dań do zrobienia, aż cieszę się wewnętrznie z każdej perspektywy nowości na moim imprezowym stole.
Trzeba próbować i zmieniać, nie ma jak nowości, których nie należy się bać, bo zawsze niosą ze sobą coś dobrego. Tak też wydarzyło się kilka lat temu, gdy to pierwszy raz zdecydowałam się na zakup jajek przepiórczych. Wybierałam pomiędzy strusimi, kurzymi, kaczymi, gęsimi i przepiórczymi. Jajka kacze i gęsie już jadłam, kurze rzecz jasna oczywiście również do testowania zostały mi, więc przepiórcze i strusie. Wtedy zdecydowałam się na przepiórcze, bojąc się, że będę zmuszona przygotować z jajka strusiego frittatę dla pułku wojska, a tego nie miałam w planach.
Jajka przepiórcze okazały się rewelacyjne nie tyle do klasycznej jajecznicy, gdzie smak ich zagłuszają dodatki chociażby w postaci masła, mleka, kiełbaski, cebuli itd. a jako farsz do grzybów i warzyw. Och tak, czyż pieczarki napełnione jajkiem, pod którym znajduje się odrobina cebulki dymki nie wyglądają ślicznie? Wyglądają i smakują. Są proste do przygotowania, wręcz banalne a na stole prezentują się idealnie. Do tego kilka akcentów żółci i mamy już lato w środku zimy :)
Ach właśnie, gdy będziecie rozbijać jajka przepiórcze, natnijcie je ostrym nożem. Mają twardą skorupkę i prędzej się zgniotą niż rozbijemy je tak, jak jesteśmy do tego przyzwyczajeni przy jajkach kurzych.

* pieczarki białe dowolna ilość, zależnie od potrzeb
* tyle sztuk jajek przepiórczych ile mamy pieczarek
* troszkę szczypiorku lub drobno pociętej cebulki dymki
* sól
Przygotowanie jest bajecznie proste. Pieczarki czyścimy, odrywamy im nóżki (znowu zabrzmiało tragicznie) i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. W miejsce nóżki wkładamy odrobinę cebuli lub szczypioru i wbijamy jedno jajko przepiórcze. Lekko solimy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na 8-10 minut. Jaka się zetną a pieczarki pozostaną białe i soczyste. Podajemy na ciepło lub zimno. Ja zaserwowałam je ostatnio na zimno i były rewelacyjne!

Zamieszczone w Ciepłe przekąski – przystawki, Ciepłe przekąski – przystawki na karnawał, Dania i przepisy na imprezę, Dodatki do alkoholu, Dodatki do dań, Grzyby, Impreza w 30 minut, Imprezy karnawałowe – jedzenie na karnawał, Jedzenie na imprezy - Party Food, Jedzenie na sylwestra - menu sylwestrowe, Przekąski, Przystawki, Tapas, Meze, Rodzice na obiedzie, Tarta, quiche, fritata i zapiekanki, W rodzinnym gronie, Wesołe Imprezy dla dzieci |

NEWSLETTER z przepisami Olgi Smile - wpisz email:

Olga Smile

Moje książki
  • Ekspresowe dania i drinki na spotkania

    Ekspresowe dania i drinki na spotkania

    Współczesność zmusza nas do szybkiego życia, zakupów dokonywanych w pośpiechu i ekspresowego przygotowywania obiadów dla całej rodziny. Nie inaczej ma się sprawa ze spotkaniami w gronie znajomych, często również w tym przypadku nie możemy poświęcić zbyt dużo czasu na gotowanie, wymyślanie i stylizowanie potraw. Książka Ekspresowe dania i drinki na spotkania jest odpowiedzią na liczne e-maile i pytania Czytelników, co przygotować, aby na stole szybko pojawiły się ładne i smaczne posiłki ze stosownymi drinkami dla gości. Oczywiście, wszystkie proponowane przeze mnie dania są dobrane, jak zawsze, według przyświecającej mi zasady: ...

    ...więcej

  • PRZETWORY – Domowe receptury przez cały rok

    PRZETWORY – Domowe receptury przez cały rok

    Uwielbiam przygotowywać przetwory, ponieważ są dla mnie symbolem domowego ogniska i tradycji. Czuję się dużo spokojniejsza, gdy moja spiżarnia jest pełna. Mam wtedy pewność, że zimą będę mogła nakarmić rodzinę, odparowując najbliższym możliwość cieszenia się wspaniałymi smakami. Co roku dokładnie planuję, co stanie na półkach w mojej zacisznej spiżarni. Czasami oglądam ze wszystkich stron słoiki, zdarza się, że ustawiam je tak, aby pasowały do siebie kolorami. Uwielbiam te chwile przeglądania półek z pełnymi smaku przetworami. Dżemy, konfitury, marmolady, galaretki, musy, chutneye i pasty przygotowuję przez okrągły rok. O ile latem ...

    ...więcej

  • BIESIADA – Przyjęcie w swojskim stylu

    BIESIADA – Przyjęcie w swojskim stylu

    Uwielbiam polską kuchnię, jej różnorodność i przywiązanie do tradycji. Podczas biesiad z przyjaciółmi serwuję rozmaite dania mojej młodości, które pamiętam z przyjęć u rodziców czy dziadków. Staram się zbierać rodzinne przepisy i anegdoty. Są one dla mnie odzwierciedleniem polskiej kuchni, tej naszej, własnej i najlepszej. Wiele mówią o życiu, a także uczą prostej radości spędzania wspólnego czasu z rodziną, znajomymi i przyjaciółmi. W tej książce znajduje się 150 wspaniałych przepisów na dania biesiadne w polskim stylu. Można wybierać spośród bogatej propozycji zimnych dań, aby goście mogli cieszyć się domowym smalcem ...

    ...więcej

  • Wielkanoc – świąteczna kuchnia mojej babci

    Wielkanoc – świąteczna kuchnia mojej babci

    W tym miesiącu ukazała się moja druga autorska książka, tym razem zawierająca 150 przepisów na świąteczne wielkanocne dania. Przepisy przekazywane z pokolenia na pokolenie są symbolem rodzinnych tradycji. Dla mnie stanowią niezwykle ważny element kobiecego - domowego świata. Chciałabym bardzo, aby moje dziecko znało rodzinne przepisy i umiało o nich opowiedzieć swoim dzieciom. Wtedy po ugotowaniu czy upieczeniu jakiegoś dania czuć będzie tę wewnętrzną radość i spokój, że jest cząstką rodziny, która trwa już od wielu lat i trwać będzie. To są właśnie korzenie, a im silniejsze korzenie, tym okazalsze drzewo. Wielkanoc ...

    ...więcej

  • Książka Smak Imprezy

    Książka Smak Imprezy

    Z wielką przyjemnością informuję, że zapowiadana książka mojego autorstwa Smak Imprezy będzie miała swoją premierę na rynku 22 marca 2010, a dostępna jest już w sprzedaży w księgarni wydawcy Klubie Dla Ciebie. W tej książce znajdziesz przepisy na dobre jedzenie, na zabawę, na relaks i receptę na przygotowanie menu na imprezy. Wszystkie dania można przygotować, zanim przyjdą goście w myśl zawsze obowiązujące u mnie zasady Nie stój przy garach, gdy goście za stołem! Spokojnie zdążysz przygotować się tak jak lubisz, wziąć relaksującą kąpiel, umalować się, uczesać i odpowiednio ubrać, tak aby czuć ...

    ...więcej

1 2 3 4 5

14 Responses to Proste pieczarki faszerowane jajkiem przepiórczym

  1. poswix on 12 stycznia 2009 at 08:50

    Wyglądają jak oczy wydłubane z jakiegoś potwora albo smoka. Przeurocze. :)

  2. Majana on 12 stycznia 2009 at 09:19

    Kochana Olgo, wspaniale wyglądają takie pieczarki. Niby proste a jakie wykwintne danie :) Nie miałam jeszcze okazji próbować jaj przepiorczych. Tyle jeszcze przede mną, ze ho ho ;)
    Pozdrawiam Cie ciepło:)

  3. zawszepolka on 12 stycznia 2009 at 09:49

    Wygladaja jak oczy :)
    zabrzmi to okrutnie, ale wygladaja smacznie :))))

  4. gania76 on 12 stycznia 2009 at 10:10

    Śliczne – jak smocze oczka :)

  5. Olga Smile on 12 stycznia 2009 at 10:36

    Dziękuję za komentarze :)
    Przypominają Wam oczy :) :) :) na to skojarzenie wpadłam :) W takim razie to urocze i smaczne zarazem jajeczno-pieczarkowe oczęta :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  6. Malta on 12 stycznia 2009 at 12:58

    Doskonały pomysł :). W ramach rezygnowania z węglowodanów?

  7. Olga Smile on 12 stycznia 2009 at 13:20

    Malta – dziękuję, dokładnie ja też muszę dobrze zjeść podczas imprez a goście się absolutnie nie obrażają na nowe i dodatkowe urozmaicenia :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  8. kawusia35 on 12 stycznia 2009 at 15:31

    Też mi się z wydłubaniem skojarzyły (patrz wcześniejsze wpisy hi hi).Super pomysł i fajosko wygląda.Pozdrawiam

  9. Iwona on 12 stycznia 2009 at 21:37

    rzeczywiscie banalnie proste a jak ladnie sie prezentuje:) Sliczne

  10. aga-aa on 12 stycznia 2009 at 23:12

    bardzo fajny pomysł :)

  11. Marta on 21 czerwca 2009 at 22:00

    CO ZROBIĆ ŻEBY PIECZARKI ZACHOWAŁY BIAŁY KOLOR KIEDY SIĘ JE SPARZA A POTEM OBSMAŻA NA ZŁOTY KOLOR NA OLEJU ? Bardzo jest mi to potrzebne .Marta

  12. Olga Smile on 22 czerwca 2009 at 00:36

    Marta – witaj :) Ja nigdy nie przelewam wrzątkiem pieczarek przed smażeniem. Obieram za to ze skórki i wyjmuję a dokładniej wyskrobuję blaszki, bo one właśnie mają w zwyczaju „puszczać kolor”. A sam grzyb jest jak gąbka, więc kolor z blaszek zdecydowanie wciągnie. Spróbuj takiej metody a właśnie … i wybieraj pieczarki zwarte, jędrne i zamknięte od spodu – będą jaśniejsze :) Powodzenia!
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  13. cherr. on 28 maja 2010 at 06:59

    do tego dania też obieramy pieczarki i wyskrobujemy blaszki?:>

  14. Olga Smile on 28 maja 2010 at 10:24

    cherr. – nie, tym razem blaszki zostawiam :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*