W sobotę rozpoczął się Sezamowy Tydzień. Nie mogłam przecież pominąć takiej okazji, aby pod pretekstem zabawy najeść się pasty tahini. Ona wręcz uzależnia. Jest cudownie słodka, jedwabista, maślana i tak jak smaczna, tak kaloryczna. Czasami mam wrażenie, że sama z siebie, tak mimowolnie i bez żadnego zmuszania przyczepia się wprost do kobiecych bioder i tali. No …
Współczesność zmusza nas do szybkiego życia, zakupów dokonywanych w pośpiechu i ekspresowego przygotowywania obiadów dla całej rodziny. Nie inaczej ma się sprawa ze spotkaniami w gronie znajomych, często również w tym przypadku nie możemy poświęcić zbyt dużo czasu na gotowanie, wymyślanie i stylizowanie potraw. Książka Ekspresowe dania i drinki na spotkania jest odpowiedzią na liczne e-maile i pytania Czytelników, co przygotować, aby na stole szybko pojawiły się ładne i smaczne posiłki ze stosownymi drinkami dla gości. Oczywiście, wszystkie proponowane przeze mnie dania są dobrane, jak zawsze, według przyświecającej mi zasady: ...
Uwielbiam przygotowywać przetwory, ponieważ są dla mnie symbolem domowego ogniska i tradycji. Czuję się dużo spokojniejsza, gdy moja spiżarnia jest pełna. Mam wtedy pewność, że zimą będę mogła nakarmić rodzinę, odparowując najbliższym możliwość cieszenia się wspaniałymi smakami. Co roku dokładnie planuję, co stanie na półkach w mojej zacisznej spiżarni. Czasami oglądam ze wszystkich stron słoiki, zdarza się, że ustawiam je tak, aby pasowały do siebie kolorami. Uwielbiam te chwile przeglądania półek z pełnymi smaku przetworami. Dżemy, konfitury, marmolady, galaretki, musy, chutneye i pasty przygotowuję przez okrągły rok. O ile latem ...
Uwielbiam polską kuchnię, jej różnorodność i przywiązanie do tradycji. Podczas biesiad z przyjaciółmi serwuję rozmaite dania mojej młodości, które pamiętam z przyjęć u rodziców czy dziadków. Staram się zbierać rodzinne przepisy i anegdoty. Są one dla mnie odzwierciedleniem polskiej kuchni, tej naszej, własnej i najlepszej. Wiele mówią o życiu, a także uczą prostej radości spędzania wspólnego czasu z rodziną, znajomymi i przyjaciółmi. W tej książce znajduje się 150 wspaniałych przepisów na dania biesiadne w polskim stylu. Można wybierać spośród bogatej propozycji zimnych dań, aby goście mogli cieszyć się domowym smalcem ...
W tym miesiącu ukazała się moja druga autorska książka, tym razem zawierająca 150 przepisów na świąteczne wielkanocne dania.
Przepisy przekazywane z pokolenia na pokolenie są symbolem rodzinnych tradycji. Dla mnie stanowią niezwykle ważny element kobiecego - domowego świata. Chciałabym bardzo, aby moje dziecko znało rodzinne przepisy i umiało o nich opowiedzieć swoim dzieciom. Wtedy po ugotowaniu czy upieczeniu jakiegoś dania czuć będzie tę wewnętrzną radość i spokój, że jest cząstką rodziny, która trwa już od wielu lat i trwać będzie. To są właśnie korzenie, a im silniejsze korzenie, tym okazalsze drzewo.
Wielkanoc ...
Z wielką przyjemnością informuję, że zapowiadana książka mojego autorstwa Smak Imprezy będzie miała swoją premierę na rynku 22 marca 2010, a dostępna jest już w sprzedaży w księgarni wydawcy Klubie Dla Ciebie.
W tej książce znajdziesz przepisy na dobre jedzenie, na zabawę, na relaks i receptę na przygotowanie menu na imprezy. Wszystkie dania można przygotować, zanim przyjdą goście w myśl zawsze obowiązujące u mnie zasady Nie stój przy garach, gdy goście za stołem!
Spokojnie zdążysz przygotować się tak jak lubisz, wziąć relaksującą kąpiel, umalować się, uczesać i odpowiednio ubrać, tak aby czuć ...
Olgo, ja jeszcze nigdy nie jadłam tej pasty. Cudownie wyglądają , z chęcią bym spróbowała :)Pozdrawiam ciepło.
kawusia35 on 19/01/2009 at 09:22
Coś czuję ,że ferie przybędzie mi parę kilogramów(pewnie znowu sobie wytłumaczę,że to co jadam ma jedną kalorię lub nie ma jej wcale,przecież nikt jeszcze tak naprawdę nie widział kalorii na oczy he he he)Pozdrawiam
przepis genialny w swojej prostocie :-) chociaz nie przepadam za tahini prosto ze sloika, dodalabym lyzke miodu ( to na te okragle biodra ;-))
jezeli lubisz tahini to jedz na zdrowie, korzystna na zoladek, sama nie jem, ale regularnie przywoze mojej rodzicielce
pozdrawiam z Aten
Olgo, ja jeszcze nigdy nie jadłam tej pasty. Cudownie wyglądają , z chęcią bym spróbowała :)Pozdrawiam ciepło.
Coś czuję ,że ferie przybędzie mi parę kilogramów(pewnie znowu sobie wytłumaczę,że to co jadam ma jedną kalorię lub nie ma jej wcale,przecież nikt jeszcze tak naprawdę nie widział kalorii na oczy he he he)Pozdrawiam
Olgo, taki prosty przepis, a wyczarowałaś coś superanckiego. Jestem pod wrażeniem…Pozdrawiam ciepło:)))
Fantastyczny pomysł…
cześć! przepis na palmiery został wybrany do przepisów tygodnia foodelka!
http://foodelek.pl/2009/01/25/przepisy-3/
dzięki i pozdrawiam
przepis genialny w swojej prostocie :-) chociaz nie przepadam za tahini prosto ze sloika, dodalabym lyzke miodu ( to na te okragle biodra ;-))
jezeli lubisz tahini to jedz na zdrowie, korzystna na zoladek, sama nie jem, ale regularnie przywoze mojej rodzicielce
pozdrawiam z Aten