Olga Smile

Nowa odsłona halloumi w wersji fingeroodowej

13/03/2009
Autor: Olga Smile
Z halloumi zaprzyjaźniłam się na dobre kilkanaście miesięcy temu, gdy poznałam jego smak za sprawą sklepu mniamniamowego. Ostatnio pisałam, że znalazłam halloumi grzecznie leżące w lodówkach działu z nabiałem w delikatesach Piotr i Paweł. Tym razem poszalałam i kupiłam kilka opakowań, sama siebie tłumacząc długim czasem przydatności do spożycia i wieloma możliwościami. A halloumi odkrywa wiele smaków tego nie da się ukryć. Nieporównywalnie smaczniejszy na ciepło, do tego słony, lekko gumowaty sprawdza się idealnie w kuchni na imprezy. Można go smażyć, piec, grillować wszystkie chwyty dozwolone, byleby były ciepłe i zdecydowane, bo ser ten lubi ostre dodatki ;) Sam w sobie jest łagodny pomijając jego solankowy smak, trzeba mu dodać mocnych akcentów gdyż w innym razie sól przyćmi cały jego urok.
Halloumi ma w swoim składzie miętę, muszę się jednak przyznać, że ja osobiście zupełnie jej nie wyczuwam. Może na zimno lekki aromat, jednak po obróbce cieplnej znika on całkowicie ustępując miejsca soli i zapachowi przysmażonego sera.
Dla mnie jest smaczny, zwłaszcza na ciepło, na zimno blednie i nie jest już tak atrakcyjny. Zawinięty w szynkę lub boczek radośnie skwierczy w piekarniku i rozsiewa cudowny aromat. Moi gościom smakował, mogę więc z czystym sumieniem i wielkim uśmiechem polecić go Wam :)
 
 
 
 
 

* 1 opakowanie halloumi
* 1 opakowanie szynki schwarzwaldzkiej lub boczku w plasterkach
* 2 cebulki dymki
* 1 ostra papryczka
* 2 ząbki czosnku
* łyżka oliwy
Ser kroimy w duże słupki. Oliwę mieszamy w miseczce z przepuszczonym przez prasę czosnkiem, pociętą dymką i papryczką bez pestek. Pędzelkiem smarujemy ser, owijamy w plasterki szynki i pieczemy pod grillem. Przed podaniem lekko podgrzewamy i podajemy z sosami.

6 Komentarzy to “ Nowa odsłona halloumi w wersji fingeroodowej ”

  1. mafilka on 13/03/2009 at 09:46

    To prawda, halumi sprawdza się na wiele sposobów. A ostatnio można go kupić niemal wszędzie, więc i poszaleć z nim można ;)

  2. asieja on 13/03/2009 at 10:34

    jaka piękna ta odsłona:-)

  3. Majana on 13/03/2009 at 10:53

    A ja jeszcze nigdy go nie jadłam :) Pięknie się prezentują Twoje fingerfoodsy :))
    Pozdrawiam serdecznie :)

  4. Ewelosa on 13/03/2009 at 15:10

    Olciu ależ mam ochotę na tak podane haloumii – ja to się kiedyś do Ciebie wybiorę na takie pyszności :)
    Pięknie wygląda, tak apetycznie że prawie ślinię monitor .

  5. iis111 on 13/03/2009 at 22:11

    uwielbiam halumi, szczegolnie grilowany:) Podoba mi sie Twoja wersja podania halumi:)

  6. aneta on 30/05/2009 at 17:53

    czy na stronie sa dostepne przepisy na sosy ktore pasowaly by do tego dania??

Napisz komentarz