Olga Smile

Chutney z pomidorów po domowemu coś pomidorowy

14 sierpnia 2009
Autor: Olga Smile

Oj tak, coś jest świetny!  Zyskał nazwę cościa gdyż zupełnie nie widziałam, do jakiej grupy dań czy przetworów powinnam go zakwalifikować. Biorąc po uwagę słodycz to coś pomiędzy dżemem a marmoladą. Gdy spojrzymy na konsystencję to przypomina bardzo gęsty sos lub oliwkową tapenadę. Jeżeli zastanowimy się nad składem to ten coś ma bardzo wiele wspólnego z chutneyem.
U mnie w domu cosia podajemy do krakersów, do plasterków bułki posmarowanej masłem stanowiących świetny dodatek do Martini. Jeżeli chcemy przygotować obiad wystarczy podsmażyć na patelni kawałki piersi kurczaka, dodać kilka łyżek cosia i świetny sos słodko-kwaśno-pikantny do ryżu lub makarony jest gotowy w kilka minut, a do tego przy minimalnym nakładzie pracy.
Z porcji składników podanych w tym przepisie wyjdzie nam stosunkowo niewiele go około 400 ml cosia, no … niestety sporo soku odparuje ale za to cukier zawarty w pomidorach plus sowicie dodany trzcinowy z karmelizuje się i masa będzie gęsta, świecąca, pikantna i niezwykle smaczna.
Wczoraj podałam cosia z kawałkami sera na niebyt wyszukanej desce serów i muszę to napisać – połączenie smakowe istna rewelacja. Nawet, jeśli nie mamy jakiś specjalnych serów (bo można je kupić tylko w wybranych sklepach a do tego kosztują naprawdę dużo) to jeżeli podamy tańsze gatunki z cosiem będzie zdecydowanie pysznie! Samo przygotowanie cosia jest bardzo szybkie. Ja smażę składniki na patelni teflonowej i w czasie około 20 minut ma gotowy słoiczek cosia.
Ten przepis jest moją czwartą propozycją w ramach zabawy Pomidorowy Sezon 2009


* 1 kg pomidorów
* 250 g cukru trzcinowego
* gruby kawałek imbiru długości kciuka
* 1 papryczka chilli
* ½ łyżeczki cynamonu,
* ½ łyżeczki goździków mielonych
* ½ łyżeczki kminu
* ½ łyżeczki soli
Pomidory czyścimy z pestek i twardych nasadek szypułek a pozostały miąższ razem ze skórką tniemy w kostkę. Imbir obieramy i również tniemy w kosteczkę, tak samo postępujemy z oczyszczoną z ziarenek papryczką. Pomidory, imbir, papryczkę, cukier i przyprawy smażymy na patelni o teflonowym dnie przez ok. 15-20 minut do czasu, aż sok z pomidorów podaruje. Wkładamy do słoików i podajemy z krakersami lub jako dodatek do bułki, serów czy mięsa.

Zamieszczone w Dania i przepisy na imprezę, Dodatki do alkoholu, Dodatki do dań, Impreza w 30 minut, Imprezy karnawałowe – jedzenie na karnawał, Jedzenie na imprezy - Party Food, Pasty do chleba, Pomidorowy Sezon 2009, Przekąski, Przystawki, Tapas, Meze, Przetwory domowe, Weekendy i tygodnie kulinarne, Wegetariańskie Party, Zimne przekąski – przystawki na imprezy karnawałowe |

NEWSLETTER z przepisami Olgi Smile - wpisz email:

Olga Smile

Moje książki
  • Ekspresowe dania i drinki na spotkania

    Ekspresowe dania i drinki na spotkania

    Współczesność zmusza nas do szybkiego życia, zakupów dokonywanych w pośpiechu i ekspresowego przygotowywania obiadów dla całej rodziny. Nie inaczej ma się sprawa ze spotkaniami w gronie znajomych, często również w tym przypadku nie możemy poświęcić zbyt dużo czasu na gotowanie, wymyślanie i stylizowanie potraw. Książka Ekspresowe dania i drinki na spotkania jest odpowiedzią na liczne e-maile i pytania Czytelników, co przygotować, aby na stole szybko pojawiły się ładne i smaczne posiłki ze stosownymi drinkami dla gości. Oczywiście, wszystkie proponowane przeze mnie dania są dobrane, jak zawsze, według przyświecającej mi zasady: ...

    ...więcej

  • PRZETWORY – Domowe receptury przez cały rok

    PRZETWORY – Domowe receptury przez cały rok

    Uwielbiam przygotowywać przetwory, ponieważ są dla mnie symbolem domowego ogniska i tradycji. Czuję się dużo spokojniejsza, gdy moja spiżarnia jest pełna. Mam wtedy pewność, że zimą będę mogła nakarmić rodzinę, odparowując najbliższym możliwość cieszenia się wspaniałymi smakami. Co roku dokładnie planuję, co stanie na półkach w mojej zacisznej spiżarni. Czasami oglądam ze wszystkich stron słoiki, zdarza się, że ustawiam je tak, aby pasowały do siebie kolorami. Uwielbiam te chwile przeglądania półek z pełnymi smaku przetworami. Dżemy, konfitury, marmolady, galaretki, musy, chutneye i pasty przygotowuję przez okrągły rok. O ile latem ...

    ...więcej

  • BIESIADA – Przyjęcie w swojskim stylu

    BIESIADA – Przyjęcie w swojskim stylu

    Uwielbiam polską kuchnię, jej różnorodność i przywiązanie do tradycji. Podczas biesiad z przyjaciółmi serwuję rozmaite dania mojej młodości, które pamiętam z przyjęć u rodziców czy dziadków. Staram się zbierać rodzinne przepisy i anegdoty. Są one dla mnie odzwierciedleniem polskiej kuchni, tej naszej, własnej i najlepszej. Wiele mówią o życiu, a także uczą prostej radości spędzania wspólnego czasu z rodziną, znajomymi i przyjaciółmi. W tej książce znajduje się 150 wspaniałych przepisów na dania biesiadne w polskim stylu. Można wybierać spośród bogatej propozycji zimnych dań, aby goście mogli cieszyć się domowym smalcem ...

    ...więcej

  • Wielkanoc – świąteczna kuchnia mojej babci

    Wielkanoc – świąteczna kuchnia mojej babci

    W tym miesiącu ukazała się moja druga autorska książka, tym razem zawierająca 150 przepisów na świąteczne wielkanocne dania. Przepisy przekazywane z pokolenia na pokolenie są symbolem rodzinnych tradycji. Dla mnie stanowią niezwykle ważny element kobiecego - domowego świata. Chciałabym bardzo, aby moje dziecko znało rodzinne przepisy i umiało o nich opowiedzieć swoim dzieciom. Wtedy po ugotowaniu czy upieczeniu jakiegoś dania czuć będzie tę wewnętrzną radość i spokój, że jest cząstką rodziny, która trwa już od wielu lat i trwać będzie. To są właśnie korzenie, a im silniejsze korzenie, tym okazalsze drzewo. Wielkanoc ...

    ...więcej

  • Książka Smak Imprezy

    Książka Smak Imprezy

    Z wielką przyjemnością informuję, że zapowiadana książka mojego autorstwa Smak Imprezy będzie miała swoją premierę na rynku 22 marca 2010, a dostępna jest już w sprzedaży w księgarni wydawcy Klubie Dla Ciebie. W tej książce znajdziesz przepisy na dobre jedzenie, na zabawę, na relaks i receptę na przygotowanie menu na imprezy. Wszystkie dania można przygotować, zanim przyjdą goście w myśl zawsze obowiązujące u mnie zasady Nie stój przy garach, gdy goście za stołem! Spokojnie zdążysz przygotować się tak jak lubisz, wziąć relaksującą kąpiel, umalować się, uczesać i odpowiednio ubrać, tak aby czuć ...

    ...więcej

1 2 3 4 5

19 Responses to Chutney z pomidorów po domowemu coś pomidorowy

  1. Grazyna on 14 sierpnia 2009 at 13:06

    Pyszna propozycja, jakkolwiek ja nazwać:)

  2. terka on 14 sierpnia 2009 at 14:47

    Świetny pomysł, mam nadzieję, ze tak samo pyszny jak ketchup :))), który zrobiłam-okazał się hitem kulinarnym, wszystkim smakował :))))
    Mam tylko pytanie: czy to coś można pasteryzować, jeżeli nie, to jak długo zachowa świeżość i nie zepsuje się? No i mam problem ze świeżym imbirem, u mnie nieosiągalny…Torebka suszonego zastępuje ile świeżego?

  3. Olga Smile on 14 sierpnia 2009 at 14:53

    Grażyna – dziękuję :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  4. Olga Smile on 14 sierpnia 2009 at 15:03

    terka – bardzo się cieszę, że zrobiłaś ketchup smakował. Zrobiłaś łagodniejszy czy ostrzejszy?
    Coś przechowuje się bardzo dobrze, wystarczy włożyć go w słoiki i pasteryzować jakieś 15-20 minut. Czym zastąpić imbir hmmm najlepiej czymś lekko kwaśnym, pachnącym i ostrym. Tak sobie myślę, że dałabym na taką porcję 3 łyżeczki imbiru ale do tego ze 2 spore łyżeczki otartej skórki z cytryny (tylko bez białej skórki) i sok z 1 cytryny. Wtedy będzie połączenie ostrego, aromatycznego i lekko kwaskowego. Nie uzyskamy wtedy chrupkich kawałków ale to nic, bez nich da się przeżyć. Można też dać do cosia imbir kandyzowany do kupienia w sklepach ale najtaniej na Allegro bo 25 PLN za 1 kg. Smaczny jest do ciast, do przegryzania i do przetworów.
    Imbir świeży można dostać w delikatesach i supermarketach w mniejszych sklepach krucho, chociaż muszę przyznać, że nawet w mniejszych miastach jak chociażby Mińsk Mazowiecki spotkałam go na straganach w lepszych budkach warzywnych no i jak zawsze w sieci sklepów Markpol.
    Daj znać jak wyszło.
    Mizianko dla skórzastych członków rodziny :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  5. terka on 14 sierpnia 2009 at 18:58

    Olga, dzięki :) Ketchup mi wyszedł w wersji bardzo pikantnej, ostre papryczki były bardzo ostre :)Męskiej części rodziny jednak w zupełności to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, są zachwyceni :)
    A skórzaste, niestety-stety hihihi, nie gustują w takich wyrobach, chyba….:P
    O wynikach cosia napiszę w poniedziałek, bo prozaicznie, brakło mi przypraw…

  6. Olga Smile on 14 sierpnia 2009 at 20:52

    terka – ja też, tak jak Twoja męska część rodziny lubię ostre dodatki do dań :) Jakoś łagodny ketchup zupełnie do mnie nie przemawia.
    Napisz koniecznie czy wyszedł i smakuje. Właśnie moja mama zabrała mi ostatni słoiczek :) Jutro dalsze przetwarzanie smaków natury :)
    Udanego weekendu :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  7. Milka on 14 sierpnia 2009 at 21:39

    A skąd ten przepis?

  8. Olga Smile on 14 sierpnia 2009 at 21:58

    Milka – witaj. Przepis dostałam od przyjaciółki Tereski w zeszłym roku, skąd ona go miała, tego nie wiem. Teresa dodawała do masy pomidorowej cukier muscovado, który dla mnie był zdecydowanie zbyt karmelowy, gdyż w efekcie aż lekko gorzki przy tak mocny odparowaniu. Dodawała również kardamon lecz ja osobiście niezbyt lubię go w innych połączeniach niż z mocno aromatyczną kawą. Po zastąpieniu cukru muscovado trzcinowym i zastąpieniu kardamonu goździkami i cynamonem narodził się nasz domowy coś :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  9. buruuberii on 17 sierpnia 2009 at 20:24

    Olga, bardzo spodobal mi sie przepis na ow chutney, starsznie jestem spozniona w wyprobowywaniu nowych przepisow, ale jak tylko zrobie Twoaja swiateczna zupe makowa (ktorej recept mnie zachwycil), to nastepny bedzie chutney :-) Pozdrawiam serdecznie!

  10. Majana on 18 sierpnia 2009 at 08:56

    Coś wygląda cudnie! Musi fajnie pachnieć cynamonem , imbirem…mmmm..
    Piękne zdjęcia Olgo:)
    Pozdrawiam serdecznie.

  11. Alicja on 18 sierpnia 2009 at 10:43

    Jest wspaniały! Wyobrażam sobie jego smak!

  12. Maria Estera on 18 sierpnia 2009 at 17:27

    Olgo,
    serdecznie dziękuje za kolejny fantastyczny przepis. Wypróbowałam octy truskawkowy i śliwkowy (osobiście wolę ten drugi), a także chutneye cebulowy i marchewkowy Twego przepisu i za każdym razem byłam zachwycona. Serdecznie pozdrawiam

  13. Olga Smile on 18 sierpnia 2009 at 18:27

    buruuberii – bardzo polecam, bo coś cieszy się u nas wielkim powodzeniem!
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  14. Olga Smile on 18 sierpnia 2009 at 18:28

    Majana – dziękuję :) Oj tak, coś pachnie i smakuje wyśmienicie!
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  15. Olga Smile on 18 sierpnia 2009 at 18:29

    Alicja – polecam cosia bo jest łatwy, szybki do przyrządzenia i oddaje cały swój smak!
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  16. Olga Smile on 18 sierpnia 2009 at 18:30

    Maria Estera – och dziękuję bardzo. Zawsze strasznie się cieszę, jak ktoś przygotuje moje dania wedłuh moich przepisów i jest zadowolony. W końcu to jest sens posiadania bloga i dzielenia się przepisami.
    Jeżeli smakowały Tobie dotychczasowe chutneye to gwarantuję, że coś pobije ich na głowę :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  17. caramella74 on 13 lipca 2010 at 17:40

    Olgo,czy mozna by tu uzyc gozdzikow w calosci?
    Gratuluje stronki ! (to moj pierwszy komentarz) :)

  18. Olga Smile on 13 lipca 2010 at 17:50

    caramella – możesz użyć goździków w całości ale polecam policzyć dokładnie ile sztuk włożysz do cosia, bo tyle samo trzeba będzie wyjąć, aby nie stracić zęba ;)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  19. caramella74 on 13 lipca 2010 at 17:55

    Dziekuje Ci Olgo za szybka odpowiedz ;) Pozdrawiam serdecznie :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*