Pomidorowy Sezon 2009 zakończony
![]() |
Bardzo Wam dziękuję za wzięcie udziału w mojej kolejnej zabawie tematycznej. Bawiliśmy się świetnie, gotowaliśmy smacznie a do tego niezwykle pomidorowo.
Pomidorowy Sezon 2009 zakończyliśmy na początku września, jednak nadal zbieram zgłoszenia i przepisy do naszej kolejnej e-Książki. Bardzo, ale to bardzo dziękuję wszystkim blogującym, którzy wzięli udział w zabawie, po raz kolejny pokazując, że naprawdę kochają gotowanie, umieją wspólnie się bawić i wiedzą, że nic tak nie łączy jak prawdziwe hobby ze smaczną kuchnią. Jeżeli Twój blog nie został wymieniony oznacza to, że nie mam informacji o tym, że brałaś/-łeś udział w zabawie Pomidorowy Sezon 2009! W takiej sytuacji bardzo proszę o przesłanie linków do przygotowanych potraw na mój stały adres mailowy olgasmile@smakimprezy.pl Jeżeli nie dostaję tych informacji na email, to może zdarzyć się, że kogoś zostanie niechcący pominięty a bardzo bym tego nie chciała, gdyż zawsze staram się abyśmy byli w komplecie :) :) :)
|
|
Na dzień dzisiejszy we wspólnym pomidorowym gotowaniu wzięli udział autorzy i twórcy blogów: 2 smaki, Around the kitchen table, Blog eksperymentów kulinarnych e-krówka, Brulion z przepisami, Chatka Patki, Coś niecoś, Eksperymentalnie, Emigrantki w kuchni, Ewelosa – mój mały świat, Fiolunka’s Cooking, GastroMonia, Internetowa cukierenka Olcik, Jedzeniowo, czyli co jadamy, Karteluszki kulinarne Doroty, Knedlik, Kuchenne wzloty i upadki młodej mężatki, Kuchnia Ireny i Andrzeja, Kwiecienka od kuchni, Łasuch w kuchni, Mad about food, Majanowe pieczenie, Makagigi i 55 pierników, MniamMniam, Moja mała kuchnia, Moje kucharzenie, Najsmaczniejsze, Notatki kulinarne, Okruszki, Ostro-słodko chilli Dorota, Oswajamy kuchenkę mikrofalową, Partymania, Pomarańcza i Imbir, Potrawy, Pozytywna kuchnia, Przy kuchennym stole, Przysmaki Karolki, Pyszne jedzonko, Słodkie i nie tylko wypieki z glutenem lub bez, Smak Imprezy, Tak sobie pichcę, W mojej kuchni Ewusiek, W mojej kuchni Hany, Więcej yofu, Zaciszna knajpka, Zapachy kuchni, Zapiski Artura, Zapiski kuchenne Peli, Ziemianin w kuchni, |
|
|
Jeszcze raz bardzo dziękuję za wspólne kucharzenie i siadam dalej do składania naszej e-Książki Pomidorowy Sezon 2009! Mam nadzieję na jak najszybsze pokazanie Wam efektu naszego wspólnego pomidorowego gotowania.
Nadmienię jeszcze, że wiem, iż czekacie na e-Ksiażkę Truskawkowy Sezon 2009. Robię wszystko, aby była gotowa jak najszybciej. Jak tylko będę miała dokładna informację odnośnie gratyfikacji :) uczestników to natychmiast daję znać :) i ten moment pozwoli mi na opublikowanie zakończenia na łamach bloga. Co ważne w tej zabawie wzięło udział aż 99 blogów kulinarnych!
Pozdrawiam serdecznie Olga Smile Nie stój przy garach, gdy goście za stołem! |
|
|
|
|
|
|
|











:) supcio :)
to czekamy :)
Ja ze swojej strony również dziękuję za świetną zabawę :) Nie ma to jak „wspólne gotowanie na ten sam temat” :) Pozdrawiam
Jeszcze ja :) Wprawdzie tylko jedna pomidorkowa propozycja, ale dołączyłam:
http://muffingirl.blox.pl/2009/09/Kompot-z-mirabelek.html
Pozdrawiam serdecznie – muffingirl
Przepraszam, coś się źle skopiowało, miały być pomidorki:
http://muffingirl.blox.pl/2009/08/Pomidory-w-sosie-wlasnym.html
mnie zabraklo na liscie :(
Już dodaję z wielką przyjemnością :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Mnie też zabrakło na liście, ale już napisałam maila :)
Pozdrawiam
Olgo, znów masz mnóstwo pracy. Bardzo Cię podziwiam, że podejmujesz się trudu podsumowania tak dużej ilości różnorodnych przepisów. Mój blog jest wymieniony, więc już linków nie wysyłam :)
I mnie też zabrakło na liście, ale chyba mój mail nie doszedł, robię więc to tutaj:)
http://raspberriescream.blogspot.com/2009/08/surowka-z-kapusty-biaej-i-pomidorow.html
http://raspberriescream.blogspot.com/2009/08/makaron-z-tunczykiem-i-sosem.html
Pozdrawiam:)
ewena – dziękuję :) Maila nie dostałam, przenosiłam sie na nowy serwer i może coś zaginęło w akcji :) Jeszcze raz dziękuję :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
To My Ci Olgo dziękujemy za wspaniałą zabawę:*
Czekam na książkę z nie cierpliowścią:)!
JAK MOŻNA JEŚĆ WODZINKĘ i jeszcze chwalić jej smak. Okropieńswo. Dawniej to zupa dla biedoty, wielooooodzietnych rodzin, etc
p.s. oczywiście zupa nazywa się wodzionka.
lordo5 – nie wiem, gdzie owa wodzionka się znajduje u mnie na blogu, bo sama takowej nigdy nie robiłam i nie jadłam. Wiem natomiast, że to prosta zupa śląskich rodzin. Nie mogę się o niej wypowiadać, bo sama jej nie jadłam, jednak myślę, że powrót do prostych smaków w tych skomplikowanych czasach nie jest niczym dziwnym. Rozumiem więc zachwycanie się prostymi daniami, jeżeli dodatkowo komuś kojarzą się przyjemnie z minionym czasem, nie ma co się dziwić, że budzą bardzo pozytywne skojarzenia i odbierane są tak, jak są. A o gustach kulinarnych jako takich dyskutować nie ma za bardzo sensu, bo jedni lubią ziemniaki a inni ryby. W każdym razie najważniejsze abyśmy sami jedli to, co nam smakuje.
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile