Pasztet z białym winem Riddle Creek Reserve ze szczepu Chardonney | Smak Imprezy.pl


Olga Smile

Pasztet z białym winem Riddle Creek Reserve ze szczepu Chardonney

23/09/2009
Autor: Olga Smile
Jestem wielbicielką pasztetów i musów mięsnych. Nie dość, że lubię je robić, to jeszcze jeść, co oczywiście średnio wpływa na moją linię, ale za to podniebienie cieszy się bardzo.
Regularnie eksperymentuję z różnymi mięsami, sosami i dodatkami, z których powstają w zaciszu mojej kuchni pasztety, terriny mięsne i musy. Czasami piekę je w piekarniku przykryte szczelnie folią, innym razem w kąpieli wodnej a czasami mięso duszę i przygotowuję klasycznie mieląc z dodatkami, a właściwie kutrując w malakserze do postaci jedwabistego kremu. Po kilku godzinach w lodówce uzyskuję piękną, jedwabistą pastę mięsną, która jest smaczna, ładna i bardzo delikatna. Bo właśnie gustuje w delikatnych pasztetach, jednak tym razem postawiłam na odrobinę ostrości i wyrazistości.
Co prawda, nie często używam wina do gotowania czy duszenia, no ale trzeba się rozwijać i eksperymentować w kuchni. Nie przepadam za daniami z winnym posmakiem, generalnie omijam je szerokim łukiem i staram się nie zmawiać ich podczas pobytów w restauracjach. Nie znam się, trudno, takie potrawy dla mnie niezbyt ładnie pachną i kubki smakowe buntują się na całego. Nie ma tu znaczenia, czy są to mule czy mięso, zwyczajnie nie lubię uzyskanego posmaku wina i już. Zastanawiam się czy umiem to inaczej wyjaśnić, ale chyba najprościej będzie jak napiszę, że mi nie smakują dania z winem i kropka.
Inaczej rzecz się jednak ma w przypadku pasztetów, jest to dla mnie osobiście ciekawy fenomen smakowy i nie wiem jak powinnam go tłumaczyć. Niemniej pasztety z winem smakują wybornie. Więc tym razem polecam i zapraszam na pasztet z winem Riddle Creek Reserve ze szczepu Chardonney.
Zapewne może być każde inne wino biała, ja natomiast miałam takie. Polecił mi je kilka dni wcześniej somelier z często odwiedzanego sklepu z winami jako pasujące do drobiu. Nie pomylił się nic a nic, pasowało rewelacyjnie!
 
 
 
 
 
 

* 500 g wątróbki indyczej
* 250 ml wina
* 3 szalotki lub 1 cebula
* 200 g masła
* sól,
* pieprz mielony
* masło i tymianek do ozdoby

Wątróbkę czyścimy i kroimy na dość małe kawałki, tak mniej więcej na 6 części. Zalewamy winem, dodajemy pociętą cebulę i gotujemy mniej więcej 20 minut często mieszając. Wino powinno zredukować się do 1/2 objętości. Jeszcze ciepłą wątróbkę przekładamy do malaksera wraz w sosem winnym, cebulą, solą i szczyptą pieprzu. Miksujemy podroby i w trakcie dolewamy roztopione masło, tak aby pasztet uzyskał jedwabistą konsystencję.  Masę przekładamy do miseczek, zalewamy roztopionym masłem i ozdabiamy tymiankiem. Schładzamy kilka godzin w lodówce przed podaniem.

  • Facebook
  • Share/Bookmark

Zamieszczone w Dodatki do alkoholu, Dodatki do dań, Galantyny, musy, terriny i balotyny, Imprezy karnawałowe – jedzenie na karnawał, Jedzenie na imprezy - Party Food, Jedzenie na sylwestra - menu sylwestrowe, Mięsa pieczone i wędliny, Musy i parfaity, Pasty do chleba, Przekąski, Przystawki, Tapas, Meze, Zimne przekąski – przystawki, Zimne przekąski – przystawki na imprezy karnawałowe |

NEWSLETTER z przepisami Olgi Smile - wpisz email:

Olga Smile

Moje książki
  • Ekspresowe dania i drinki na spotkania

    Ekspresowe dania i drinki na spotkania

    Współczesność zmusza nas do szybkiego życia, zakupów dokonywanych w pośpiechu i ekspresowego przygotowywania obiadów dla całej rodziny. Nie inaczej ma się sprawa ze spotkaniami w gronie znajomych, często również w tym przypadku nie możemy poświęcić zbyt dużo czasu na gotowanie, wymyślanie i stylizowanie potraw. Książka Ekspresowe dania i drinki na spotkania jest odpowiedzią na liczne e-maile i pytania Czytelników, co przygotować, aby na stole szybko pojawiły się ładne i smaczne posiłki ze stosownymi drinkami dla gości. Oczywiście, wszystkie proponowane przeze mnie dania są dobrane, jak zawsze, według przyświecającej mi zasady: ...

    ...więcej

  • PRZETWORY – Domowe receptury przez cały rok

    PRZETWORY – Domowe receptury przez cały rok

    Uwielbiam przygotowywać przetwory, ponieważ są dla mnie symbolem domowego ogniska i tradycji. Czuję się dużo spokojniejsza, gdy moja spiżarnia jest pełna. Mam wtedy pewność, że zimą będę mogła nakarmić rodzinę, odparowując najbliższym możliwość cieszenia się wspaniałymi smakami. Co roku dokładnie planuję, co stanie na półkach w mojej zacisznej spiżarni. Czasami oglądam ze wszystkich stron słoiki, zdarza się, że ustawiam je tak, aby pasowały do siebie kolorami. Uwielbiam te chwile przeglądania półek z pełnymi smaku przetworami. Dżemy, konfitury, marmolady, galaretki, musy, chutneye i pasty przygotowuję przez okrągły rok. O ile latem ...

    ...więcej

  • BIESIADA – Przyjęcie w swojskim stylu

    BIESIADA – Przyjęcie w swojskim stylu

    Uwielbiam polską kuchnię, jej różnorodność i przywiązanie do tradycji. Podczas biesiad z przyjaciółmi serwuję rozmaite dania mojej młodości, które pamiętam z przyjęć u rodziców czy dziadków. Staram się zbierać rodzinne przepisy i anegdoty. Są one dla mnie odzwierciedleniem polskiej kuchni, tej naszej, własnej i najlepszej. Wiele mówią o życiu, a także uczą prostej radości spędzania wspólnego czasu z rodziną, znajomymi i przyjaciółmi. W tej książce znajduje się 150 wspaniałych przepisów na dania biesiadne w polskim stylu. Można wybierać spośród bogatej propozycji zimnych dań, aby goście mogli cieszyć się domowym smalcem ...

    ...więcej

  • Wielkanoc – świąteczna kuchnia mojej babci

    Wielkanoc – świąteczna kuchnia mojej babci

    W tym miesiącu ukazała się moja druga autorska książka, tym razem zawierająca 150 przepisów na świąteczne wielkanocne dania. Przepisy przekazywane z pokolenia na pokolenie są symbolem rodzinnych tradycji. Dla mnie stanowią niezwykle ważny element kobiecego - domowego świata. Chciałabym bardzo, aby moje dziecko znało rodzinne przepisy i umiało o nich opowiedzieć swoim dzieciom. Wtedy po ugotowaniu czy upieczeniu jakiegoś dania czuć będzie tę wewnętrzną radość i spokój, że jest cząstką rodziny, która trwa już od wielu lat i trwać będzie. To są właśnie korzenie, a im silniejsze korzenie, tym okazalsze drzewo. Wielkanoc ...

    ...więcej

  • Książka Smak Imprezy

    Książka Smak Imprezy

    Z wielką przyjemnością informuję, że zapowiadana książka mojego autorstwa Smak Imprezy będzie miała swoją premierę na rynku 22 marca 2010, a dostępna jest już w sprzedaży w księgarni wydawcy Klubie Dla Ciebie. W tej książce znajdziesz przepisy na dobre jedzenie, na zabawę, na relaks i receptę na przygotowanie menu na imprezy. Wszystkie dania można przygotować, zanim przyjdą goście w myśl zawsze obowiązujące u mnie zasady Nie stój przy garach, gdy goście za stołem! Spokojnie zdążysz przygotować się tak jak lubisz, wziąć relaksującą kąpiel, umalować się, uczesać i odpowiednio ubrać, tak aby czuć ...

    ...więcej

1 2 3 4 5

23 Responses to Pasztet z białym winem Riddle Creek Reserve ze szczepu Chardonney

  1. andzia-35 on 23/09/2009 at 08:23

    Jaki prosty przepis, a pasztet wygląda wspaniale:))
    Wypróbuję w sobotę.
    Pozdrawiam Cię Olgo ciepło!

  2. andzia-35 on 23/09/2009 at 08:25

    Olgo, mam jeszcze pytanie- czy wątróbkę indyczą można zastąpić kurczęcą?

  3. Olga Smile on 23/09/2009 at 09:05

    andzia -Dziękuję :) spokojnie możesz użyć kurzej. Zapewne najlepsza byłaby kacza ale u nas nie jest dostępna w sprzedaży.
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  4. majka on 23/09/2009 at 13:26

    Przepieknie wyglada ten pasztet :) Chetnie porwalabym Ci te kromeczke ze zdjecia :))

  5. Ewelosa on 23/09/2009 at 16:39

    Witaj Olgo

    Pasztet wygląda rewelacyjnie – napewno go zrobię bo jakoś od dłużsezgo zcasu chodzi za mną pasztet. W sumie to miałam robić pasztet z selera – ale ten smak już znam, więc zrobię z Twojego przepisu.

    pozdrawiam
    Ewelosa

  6. Agnieszka on 24/09/2009 at 13:42

    BAJERANCKI!

  7. Jolka on 24/09/2009 at 17:35

    O…danie z wiejskich klimatów, pycha.

  8. Grazyna on 24/09/2009 at 21:51

    Pyszny , moje smaki! Wypróbuję na pewno :)

  9. ziji on 25/09/2009 at 12:58

    Faktycznie to nie dla kogos, kto dba o linie :) – ale wyglada pysznie i bardzo prosty przepis :)

  10. Majana on 28/09/2009 at 12:33

    Olgo, ja tak poza tematem- będzie Ziemniaczana Akcja?

  11. ptasia on 01/10/2009 at 14:21

    O! A ja akurat wczoraj robiłam bardzo podobny, ale z dodatkiem czerwonego wina :)

  12. zemfiroczka on 02/10/2009 at 23:09

    U Ptasi właśnie czytałam, że u Ciebie widziała, a ja teraz mam chęć na wątróbki ;)

  13. zemfiroczka on 02/10/2009 at 23:12

    Tylko pytanie małe —> to masło na wierzchu ma jakieś właściwości, czy tylko do ozdoby? Bo ja bym to chętnie pominęła.

  14. Disa on 25/12/2009 at 16:32

    mój ulubiony pasztet :D
    rewelacyjny przepis ;]

  15. Olga Smile on 25/12/2009 at 17:09

    Disa – bardzo się cieszę, że smakuje :) :) :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  16. Jola on 20/01/2010 at 13:49

    Droga Olgo,
    Odkąd spotkałam Twoją stronę w sieci, zaglądam tu codziennie.
    Pasztecik właśnie degustujemy – jest rewelacyjny!
    Dziękuję za inspiracje.
    Pozdrawiam.

  17. Martuś on 23/01/2010 at 14:46

    No właśnie, jedyny problem z tym masłem, nie podoba mi się, wygląda trochę jak taki zastygły tłuszcz (którym, przecież de facto jest :) ) i kojarzy z jakimś strasznym daniem z dzieciństwa… Podświadomość się buntuje :)
    Pozdrawiam Cię Olgo, codziennie wchodzę na Twój blog, bo uwielbiam patrzeć na te wszystkie cudowne potrawy!

  18. Olga Smile on 23/01/2010 at 21:47

    Jola – och, bardzo dziękuję :) i cieszę się, że pasztecik smakuje!
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  19. Olga Smile on 23/01/2010 at 21:48

    Martuś – spokojnie możesz masło jako zalewę pominąć. Mi osobiście bardzo odpowiada jego maślany, słodkawy smak w połączeniu z pasztetem, ale bez najmniejszego problemu możesz zostawić pasztecik nagim :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  20. Alicja on 05/02/2010 at 20:14

    Mój, a właściwie Twój pasztecik zrobiony:) zamiast masełka wierzch pokryłam galaretką żurawinowa z całymi owocami. Powiem Ci jedno Olu..prostota wykonania i jednocześnie wykwintne danie. Właśnie przed chwilką opróżniliśmy jedną miseczkę chociaż mieliśmy tylko zdegustować.Trudno..została jeszcze jedna:))
    Serdecznie pozdrawiam. Twoja nowa fanka Alicja

  21. Olga Smile on 05/02/2010 at 23:37

    Alicja – bardzo się cieszę, że pasztecik wyszedł i smakował :) U nas też zawsze paszteciki znikają w tempie ekspresowym a najgorzej to zacząć próbować :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  22. BARBARA on 21/04/2010 at 14:24

    Ten przepis mnie zauroczył prostotą wykonania(wpadam w popłoch,gdy czytam o trzykrotnym mieleniu i innych warunkach).Zrobiłam-zniknął błyskawicznie.Też go „zaanektowałam”.Dzięki !

  23. Olga Smile on 21/04/2010 at 17:43

    BARBARA – bardzo się cieszę :) Znajdziesz u mnie masę propozycji na proste pasztety. Zdecydowanie wolę wykorzystać mięso z rosołu lub nawet ugotowane na tę okazję specjalnie, ale na trzykrotne mielenie gara mięsa rzadko mam ochotę, dlatego stawiam na proste paszteciki. Uwielbiam dodatek owoców, żurawin, imbiru, śliwek suszonych, wędzony czy w occie. Każda wariacja jest smaczna i na pewno znajdzie swojego wielbiciela.
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*