Olga Smile

Łatwy domowy rozmarynowy chleb z ziemniakami

14/10/2009
Autor: Olga Smile
Dzisiaj przepis ukazał się później niż zwykle. Gdy rano wstałam patrzyłam z niedowierzaniem przez okno i myślałam, że dalej śnię. Niestety po wypiciu wielkiej kawy o waniliowym smaku i aromacie nadal nic się nie zmieniło, gorzej, śnieg padał jeszcze mocniej i wiało niewiarygodnie. Jakby tego było mało, wysiadł prąd, centrala telefoniczna odmówiła posłuszeństwa a gałęzie moich niewielu hołubionych drzew pod domem łamią się pod ciężarem mokrego, zimnego śniegu. W altance ukrył się wielki konik polny, który zapewne jest świerszczem lub szarańczą i motyl paź królowej. To niewiarygodne zima zawitała już w połowie października, zupełnie nie jestem na to gotowa, ale pogoda nic sobie z tego nie robi, więc pozostaje się pogodzić, rozgrzewać i marzyć o lecie. A do tego celu nie ma nic przyjemniejszego niż zapach pieczonego chleba.
Czy znacie lepsze połączenie dla ziemniaków niż sól, czosnek i rozmaryn? Uwielbiam, ubóstwiam wręcz takie młode ziemniaczki, pieczone razem ze skórką, całymi główkami czosnku, gałązkami rozmarynu i solą gruboziarnistą. I właśnie ten smak najlepszych ziemniaków świata zmotywował mnie do eksperymentowania z wypiekami chlebowymi. Kilka razy przygotowywałam chleb z ziemniakami z różnych mąk, proporcji dodatków, aż w końcu pojawił się na moim stole, niczym objawienie piekarskie domowy rozmarynowy chleb z ziemniakami. Prosty w swojej formie, słodki w smaku, lekki w strukturze, niekapryśny i dający wiele zadowolenia przygotowującej osobie. Zawsze się udaje, dosłownie zawsze. Trzeba się bardzo strać, aby nie wyrósł ładnie, lub opadł. Prosty chleb, jak prosty smak za wiele kombinowania nie potrzebuje i tak też dzieje się w tym wypadku.
Ten bochenek, który dumnie i dość apetycznie prezentuje się na zdjęciach powstał z 300 g mąki chlebowej 840 i 550 g mąki pszennej szymanowskiej, bodajże o symbolu 480. Stało się tak z prozaicznego powodu – skończyła mi się mąka chlebowa. Co najważniejsze, jak widać chlebkowi nic nie przeszkadza i radzi sobie dzielnie.
Czasami wyrasta u mnie w misce do tegoż celu stworzonej, innym razem w obręczy od tortownicy lub w dużej blaszce.Jeżeli mamy taką fantazję można z ciasta chlebowego uformować zgrabne bułeczki. Tu dowolność kształtów i form i jest nieograniczona. Czasami ładnie rośnie w formie do muffinek, innym razem wycinam z niego kółka i takie dopiero rosły i się piekły. W tej formie świetnie pasowały na wiosenne i letnie pikniki poza miastem. Och jej, już tęsknię za słonecznymi dniami, a przecież to dopiero początek jesieni. Co przerażające czekają nas pluchy, zimnice, zawieje, mrozy i brr zootopy wczesnowiosenne, które kojarzą mi się mało apetycznie z wielkimi ilościami pozostałości po pieskach. Straszący widok. Już zmieniam temat, już, już … bo tenże do kuchni i smakowitych chlebków ni jak nie pasuje.
Łatwy domowy rozmarynowy chleb z ziemniakami przygotowuję z mąk różnych różnistych. Generalnie trzymam się zasady, aby były to pszenne i tyle. Zapewne nie jest to koniczne, jednak mąki żytnie silnie kojarzą mi się pieczywem razowym i jakoś teoretycznie przynajmniej w moim odczuciu niezbyt do chlebowo-bułkowatych wyrobów pasują.
Z mąk pszennych wykorzystuję również otrębowe, innym razem tylko białe, czasami mieszam je w różnych proporcjach i kombinuję. Mój chlebek jest grzeczny i pięknie prowadzi się, wyrasta, rumieni i smakuje. Cudownie prosty, ładny i smaczny – czegóż chcieć więcej :)
Zaczęłam zastanawiać się ile przepisów  na pieczywo pokazałam dotychczas na łamach bloga. Okazuje się, że jest to niespełna 11 na ogólną liczbę 389 przepisów na dania imptezowe. No cóż, jakoś nie za dużo. Jednak nie myślcie, że chlebków, bułek i pieczywa w różnych odmianach nie piekę, wręcz przeciwnie piekę i to często. Nawet nie wiem dlaczego zdjęć nie robię, jakoś tak się składa. Ale zawsze najlepszymi przepisami się dzielę, co czynię również teraz w przypadku łatwego domowego chlebka rozmarynowego z ziemniakami.

Do tej pory pokazywałam z kategorii wypieków chlebowych:

* Śniadaniowe bułeczki z ciecierzycą

* Bułeczki imbirowe z truskawkami wersja iście piknikowa

* Pomidorowe bułeczki z ziołami

* Słodko kwaśne bułeczki piknikowe

* Idealny chleb śniadaniowy z twarożkiem

* Pszenny domowy wielkanocny chleb serowy

* Przaśny weekendowy wieniec chlebowy

* Zapiekanka chlebowa niezwykle kolorowa

* Kniszki ziemniaczane z groszkiem i kaszanką

* Prosty chlebek orzechowy

* Bułki i chleb na każdą okazję!

Ten przepis jest moją czwartą propozycją w ramach zabawy Ziemniaczany Sezon 2009


* 250 g ziemniaków
* 850 g mąki
* 400-450 ml wody
* 2 łyżeczki (spore) drożdży
* 1 łyżeczka soli
* 1 łyżka pociętego rozmarynu
* 1 duża cebula
* 1 łyżka masła lub oliwy do usmażenia cebuli
* 2 ząbki czosnku
Ziemniaki należy obrać, ugotować, wystudzić i zestarzeć na drobnej tarce. Po przeniesieniu kartofli do dużej miski łączymy je z mąką, wodą, solą, drożdżami, smażoną na złoto cebulą, startymi ząbkami czosnku i posiekanym rozmarynem. Wrabiamy przez kilka minut ciasto aż będzie sprężyste, jędrne i będzie odchodzić od ręki. Mi pomógł w tym robot kuchenny. Taką kulę ciasta przekładamy do natłuszczonej misi i pozwalamy wyrastać przez ponad 60 minut do czasu aż ciasto podwoi swoją objętość. Następnie zagniatamy je lekko, formujemy chlebki i pozwalamy wyrastać kolejne 30 minut. Pieczywo przekładamy na blaszkę i pieczemy (w przypadku 1 chleba) 60 minut w temperaturze 190 stopni. Studzimy na kratce i zajadamy się do woli.

  • Facebook
  • Share/Bookmark

Zamieszczone w Chleb i bułki, Dania i przepisy na imprezę, Jedzenie na imprezy - Party Food, Piknikowe menu, Przekąski, Przystawki, Tapas, Meze, Rodzice na obiedzie, W rodzinnym gronie, Weekendy i tygodnie kulinarne, Wegetariańskie Party, Wesołe Imprezy dla dzieci, Ziemniaczany Sezon 2009 |



15 Responses to Łatwy domowy rozmarynowy chleb z ziemniakami

  1. wiosenka27 on 14/10/2009 at 18:23

    Jak widzę taki piękny chlebek to zaraz powstaje we mnie myśl że ja tez tak chcę. Póki co jest to dla mnie bardzo trudne i narazie jestem na etapie zbierania informacji jak się piecze chleb. Ten nie jest na zakwasie więc jak juz się odważe i upiekę chleb to pewnie będzie to w pierwszej kolejności zrealizowany przepis. Pozdrawiam ciepło w ten zimny i brzydki dzień:)

  2. Ewelosa on 14/10/2009 at 18:28

    Olgo mój mąż stwierdził – fajny ten chlebek jest. I ja się zgadzam z tym w 100% – u nas tez zima zaatakowała strasznie.
    A ja kolejną nalewkę zrobiłam :) cytrynowo-kawową z kardamonem i wanilią.

    serdecznie pozdrawaim

  3. Krokodyl on 14/10/2009 at 18:43

    Ciesze się, ze się podzieliłaś, bo z miłą chęcią zrobię. :-) Taka pogoda, że wróce znów do sporadycznego pieczenia chlebów. A pasztet z żurawinami piekę jutro. :-)
    Pozdrawiam :-))
    P.S. też sie nie spodziewałam, że rano będę odśnieżać samochód.

  4. karolka on 14/10/2009 at 18:45

    Olga przepiekny chleb. Chetnie zjadalabym taki na sniadanie.
    pozdrawiam

  5. Olga Smile on 14/10/2009 at 18:46

    wiosenka27 – drożdżowe chleby o ile są z mąki pszennej udają się rewelacyjnie. Osobiście nie widzę wyższości pieczenia chleba na zakwasie w końcu zakwas to też drożdże tylko dzikie. Jeżeli brakuje mi kwaśności chleba to dodaję od 1-3% masy zakwasu suszonego, który upiłam w BogutynMlyn.pl I takie wyjście mi jednak najbardziej odpowiada. Polecam zacząć zabawę z pieczywem od bułek i chlebów pszennych. Z mąką żytnią jest rożnie tam dodaję zakwas w proszku ale pszenne są the best!
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  6. Olga Smile on 14/10/2009 at 18:50

    Ewelosa – szanowny ma dobry gust :):):) Fajny, fajny jest chlebek, wilgotny i pięknie pachnie rozmarynem i czosnkiem. Takie klimaty uwielbiam, zwłaszcza gdy.
    O jejku, ale szalejesz z nalewkami. Ja zdecydowanie wypróbuję Twoje dwie nalewki Likier pomarańczowy i Nalewkę bożonarodzeniową. Miałam dzisiaj się ruszyć i zdobić zakupy właśnie z dużymi słojami … no ale w taką pogodę to ja dziękuję ;) Nalewki muszą poczekać :):):) ale spokojnie się doczekają zrobienia nie ma łatwo :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  7. Olga Smile on 14/10/2009 at 18:54

    krokodyl – polecam, polecam bo chlebek z gatunku łatwych, miłych i przyjemnych. To duży bochenek kilogramowy ale zniknie, bo sam się o to prosi :)
    O pasztet powiadasz :) – daj znać jak wyszedł :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  8. Olga Smile on 14/10/2009 at 18:55

    karolka – polecam bo pyszny :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  9. andzia-35 on 14/10/2009 at 19:12

    Olgo, jaki cudowny chlebek upiekłaś:)))A drożdże suche dodajesz?

  10. Olga Smile on 14/10/2009 at 19:19

    andzia-35 – dziękuję :) Drożdże jak najbardziej suche, czerwone piekarskie – Jeśli piekę chleb na zakwasie suchym to dodaję zakwasu pszennego lub zakwasu żytniego
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  11. Ewelosa on 14/10/2009 at 19:33

    Olgo ja w tym roku tylko te trzy zrobiłam – jakoś wcześniej się nie mogłam zebrać.

    Surprise jutro na pocztę zaniosę :):)

  12. Lukrecja on 14/10/2009 at 19:58

    wygląda cudnie
    brzmi cudnie może kiedyś robię jak mi się nie będzie chciało piec swojego na zakwasie

  13. iis111 on 14/10/2009 at 22:10

    wyglada wspaniale! :)

  14. Gosi@ on 15/10/2009 at 11:29

    ale fajowy ten chlebus!!!! ech….ja sie jakos nie umiem zabrac i do zrobienia zakwasu i do wypieku chleba……moze kiedys….
    Pozdrawiam :)

  15. abbra on 16/10/2009 at 07:00

    Piękny, ślicznie wyrośnięty ! I na pewno pyszny :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*