Olga Smile

Pizza na ziemniaczanym spodzie

26 października 2009
Autor: Olga Smile
Pizza na ziemniaczanym spodzie jest moją kolejną propozycją w ramach zabawy Ziemniaczany Sezon 2009. Historia jej bytności na naszym imprezowym i domowym stole sięga czasów, gdy byłam na przymusowej bezkazeinowej i bezglutenowej diecie. Kilka lat temu ciężko było kupić pieczywo bezglutenowe o mące już nawet nie wspominając. Lubię jeść i gotować, a kuchnię włoską wprost uwielbiam, nie było, więc wyjścia, musiałam zastąpić spód drożdżowy innym. Padło na ziemniaki i to był strzał w dziesiątkę. Jedynym utrudnieniem w tym przepisie jest konieczność posiada blaszek do pizzy, które nadadzą spodowi pożądany kształt i chrupkość. Moje blaszki są dość spore o 32 centymetrowej średnicy, powlekane teflonem z kilkoma otworami od spodu, co pozwala na odpowiednią cyrkulację powietrza i przypieczenie ciasta.
Pizza jak pizza, dodatki możemy komponować dowolnie, zgodnie z naszymi gustami i preferencjami. Osobiście lubię pizze ostre, wyraziste w smaku, z kiełbaską, papryczką, sowitą ilością cebuli, sera i przypraw. Nie przepadam za bananem w pizzy a takie połączenie również widziałam. W każdym razie im bardziej klasycznie i pikantnie, tym lepiej.
Taką pizzę przygotowuję od czasu do czasu, gdy wpadają do nas goście z dziećmi na diecie bezglutenowej. Jest to świetne urozmaicenie menu pozwalające dzieciom cieszyć się w pełni smakami, które uwielbia prawie każdy młody i starszy człowiek.
Ziemniaczany spód jest bardzo smaczny, z zewnątrz chrupiący w środku miękki i delikatny. Znam dorosłych naszych gości, którzy wolą pizzę na ziemniaczanym spodzie od tej na pszennym drożdżowym, gdyż preferują delikatniejsze smaki i unikają podrapanego podniebienia, które czasami zdarza się przy bardziej wypieczonych spodach chlebowych. Dzieci nigdy nie narzekają, jedzą aż uszy się im trzęsą. Przygotowanie dania, które smakuje dorosłym i dzieciom podczas imprez jest wyjątkowo przyjemne i budujące dla kucharza. W końcu po to gotujemy, aby inni mogli się ciszyć skarbem, jakim jest smaczne jedzenie. Mamy w domu takie powiedzenie, „tylko twoje jest to, co zjesz i zobaczysz w życiu, bo resztę możesz stracić”. Więc jedzmy i zachwycajmy się prostymi smakami, w końcu smaczne jedzenie czyni nasze codzienne życie przyjemniejszym i weselszym. Smacznego :)
Przepis podam na 1 pizzę przygotowaną na blaszce o średnicy 32 cm. Jeżeli chcemy zrobić więcej pizz lub większą należy odpowiednio zmodyfikować ilość składników. Przy tych proporcjach spód pizzy mierzy około 0,5 cm na środku i ma grubsze wałeczki na obwodzie ale tak formuję blat pizzy aby nadzienie nie wypływało i było dokładnie tam, gdzie je ułożyłam.
 

Ten przepis jest moją ósmą propozycją w ramach zabawy Ziemniaczany Sezon 2009

 
 
 

* 1 kg ziemniaków
* 2 jajka
* 1 łyżka przyprawy do pizzy lub ja osobiście wolę dodać po łyżeczce bazylii, tymianku i oregano
* 4 pomidory
* 5 ząbków czosnku
* 10 plasterków salami
* 1/3 papryki czerwonej
* 1/3 papryki żółtej
* 1 cebula
* garść czarnych oliwek
* 50-100 g tartego sera zależenie jak dużo sera lubimy
* sól
* 1 łyżka masła do posmarowania blaszki do pizzy
Ziemniaki obieramy, tniemy na mniejsze kawałki i gotujemy w osolonej wodzie do miękkości, następnie studzimy. Gdy ziemniaki będą zupełnie zimne przepuszczamy je przez prasę do ziemniaków lub rozdrabniamy tłuczkiem. Dodajemy do masy ziemniaczanej jajka, starte 2 ząbki czosnku, sól i po jednej łyżeczce bazylii, tymianku i oregano. Wyrabiamy w miarę gładką masę i przekładamy na natłuszczoną blaszkę do pizzy. Aby łatwiej było rozprowadzać masę należy zwilżyć ręce, wtedy idzie łatwo i szybko. Ja formuję płaski blat z wyższymi boczkami tak, aby masa tworzył kształt koła z wałeczkiem okalającym. Spód wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 220 stopni na 15 minut. Masa musi być po wyjęciu sucha w dotyku z delikatną skorupką. Pomidory obieramy ze skórki i smażymy na patelni z dodatkiem ziół i czosnku przez kilka minut aż powstanie pulpa pomidorowa, którą rozsmarujemy na blaszce z ziemniaczanym spodem. Na sosie układamy dodatki jak salami, papryka, krążki cebuli, oliwki i pieczemy przez 25 minut na środkowej półce piekarnika w temperaturze 220 stopni. Na koniec posypujemy pizzę serem i czekamy przez chwilkę aż się rozpuści. Pizza jest smaczna, delikatna i aromatyczna. Kroimy się ją klasycznie kółkiem do pizzy i można brać w ręce trójkąciki dokładnie tak, ja przy pszennym cieście.

Zamieszczone w Dania i przepisy na imprezę, Dania na ciepło na imprezy karnawałowe, Dania na ciepło na obiadokolację lub nad ranem, Imprezy karnawałowe – jedzenie na karnawał, Jedzenie na imprezy - Party Food, Jedzenie na sylwestra - menu sylwestrowe, Piknikowe menu, Przekąski, Przystawki, Tapas, Meze, Rodzice na obiedzie, Tarta, quiche, fritata i zapiekanki, W rodzinnym gronie, Weekendy i tygodnie kulinarne, Ziemniaczany Sezon 2009 |

NEWSLETTER z przepisami Olgi Smile - wpisz email:

Olga Smile

Moje książki
  • Ekspresowe dania i drinki na spotkania

    Ekspresowe dania i drinki na spotkania

    Współczesność zmusza nas do szybkiego życia, zakupów dokonywanych w pośpiechu i ekspresowego przygotowywania obiadów dla całej rodziny. Nie inaczej ma się sprawa ze spotkaniami w gronie znajomych, często również w tym przypadku nie możemy poświęcić zbyt dużo czasu na gotowanie, wymyślanie i stylizowanie potraw. Książka Ekspresowe dania i drinki na spotkania jest odpowiedzią na liczne e-maile i pytania Czytelników, co przygotować, aby na stole szybko pojawiły się ładne i smaczne posiłki ze stosownymi drinkami dla gości. Oczywiście, wszystkie proponowane przeze mnie dania są dobrane, jak zawsze, według przyświecającej mi zasady: ...

    ...więcej

  • PRZETWORY – Domowe receptury przez cały rok

    PRZETWORY – Domowe receptury przez cały rok

    Uwielbiam przygotowywać przetwory, ponieważ są dla mnie symbolem domowego ogniska i tradycji. Czuję się dużo spokojniejsza, gdy moja spiżarnia jest pełna. Mam wtedy pewność, że zimą będę mogła nakarmić rodzinę, odparowując najbliższym możliwość cieszenia się wspaniałymi smakami. Co roku dokładnie planuję, co stanie na półkach w mojej zacisznej spiżarni. Czasami oglądam ze wszystkich stron słoiki, zdarza się, że ustawiam je tak, aby pasowały do siebie kolorami. Uwielbiam te chwile przeglądania półek z pełnymi smaku przetworami. Dżemy, konfitury, marmolady, galaretki, musy, chutneye i pasty przygotowuję przez okrągły rok. O ile latem ...

    ...więcej

  • BIESIADA – Przyjęcie w swojskim stylu

    BIESIADA – Przyjęcie w swojskim stylu

    Uwielbiam polską kuchnię, jej różnorodność i przywiązanie do tradycji. Podczas biesiad z przyjaciółmi serwuję rozmaite dania mojej młodości, które pamiętam z przyjęć u rodziców czy dziadków. Staram się zbierać rodzinne przepisy i anegdoty. Są one dla mnie odzwierciedleniem polskiej kuchni, tej naszej, własnej i najlepszej. Wiele mówią o życiu, a także uczą prostej radości spędzania wspólnego czasu z rodziną, znajomymi i przyjaciółmi. W tej książce znajduje się 150 wspaniałych przepisów na dania biesiadne w polskim stylu. Można wybierać spośród bogatej propozycji zimnych dań, aby goście mogli cieszyć się domowym smalcem ...

    ...więcej

  • Wielkanoc – świąteczna kuchnia mojej babci

    Wielkanoc – świąteczna kuchnia mojej babci

    W tym miesiącu ukazała się moja druga autorska książka, tym razem zawierająca 150 przepisów na świąteczne wielkanocne dania. Przepisy przekazywane z pokolenia na pokolenie są symbolem rodzinnych tradycji. Dla mnie stanowią niezwykle ważny element kobiecego - domowego świata. Chciałabym bardzo, aby moje dziecko znało rodzinne przepisy i umiało o nich opowiedzieć swoim dzieciom. Wtedy po ugotowaniu czy upieczeniu jakiegoś dania czuć będzie tę wewnętrzną radość i spokój, że jest cząstką rodziny, która trwa już od wielu lat i trwać będzie. To są właśnie korzenie, a im silniejsze korzenie, tym okazalsze drzewo. Wielkanoc ...

    ...więcej

  • Książka Smak Imprezy

    Książka Smak Imprezy

    Z wielką przyjemnością informuję, że zapowiadana książka mojego autorstwa Smak Imprezy będzie miała swoją premierę na rynku 22 marca 2010, a dostępna jest już w sprzedaży w księgarni wydawcy Klubie Dla Ciebie. W tej książce znajdziesz przepisy na dobre jedzenie, na zabawę, na relaks i receptę na przygotowanie menu na imprezy. Wszystkie dania można przygotować, zanim przyjdą goście w myśl zawsze obowiązujące u mnie zasady Nie stój przy garach, gdy goście za stołem! Spokojnie zdążysz przygotować się tak jak lubisz, wziąć relaksującą kąpiel, umalować się, uczesać i odpowiednio ubrać, tak aby czuć ...

    ...więcej

1 2 3 4 5

13 Responses to Pizza na ziemniaczanym spodzie

  1. Majana on 26 października 2009 at 08:53

    Uwielbiam pizzę!
    Nie jadłam jeszcze takiej na ziemniaczanym spodzie. Wygląda bardzo pysznie!
    Pozdrawiam:)

  2. Marta on 26 października 2009 at 11:27

    Oj skuszę się, skuszę,pizza jeszcze z ziemniaczanym spodem, na pewno:)

  3. Ewelosa on 26 października 2009 at 19:54

    Olgo ta pizza wygląda bardzo bardzo smacznie – i teraz mam dylemat co zrobić? to czy zapiekankę chłopską ?

    serdecznie pozdrawiam

  4. Olga Smile on 27 października 2009 at 11:50

    Dziękuję :) :) :)
    Pizza na ziemniaczanym spodzie jest świetna, zaryzykuję stwierdzeniem, że nawet lepsza niż na pszennym, przynajmniej dla niektórych!
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  5. Ewelosa on 29 października 2009 at 10:59

    Olgo ależ zmiana – ładnie się prezentuje strona w takim wydaniu.

    przesyłam moc uścisków

  6. Lolka on 20 grudnia 2009 at 14:42

    Waw! Świetny pomysł, zapisuję do ulubionych :-)

  7. Olga Smile on 20 grudnia 2009 at 17:56

    Lolka – dziękuję :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  8. panna przechodzien on 27 czerwca 2010 at 18:56

    Pani Olgo, ta pizza to cos dla mnie! juz kiedys tak pisalam o jednym z Pani wpisow – pierozkach z ciasta troche-ziemniaczanego (to juz napisze po, ze wyszly podobno niesamowicie smaczne, ale co sie z nimi natrudzilam dodajac make bezglutenowa to moje!), za ktory dziekuje. :) ta pizza wyglada jeszcze piekniej, ale zastanawiam sie, czy na pewno nie wyjdzie ona ulozona na zwyklej blasze piekarnikowej? albo glebokiej, duzej, prostokatnej? ciasto sie zaparzy/nie upiecze? szkoda by bylo! i jeszcze jedno – czy pizza na zimno, jak to czasem bywa z tartami niektorymi, tez jest dobra? dziekuje z gory za odpowiedz. Pani blog jest prawdziwym zrodlem inspiracji! pozdrawiam! pp

  9. Olga Smile on 28 czerwca 2010 at 00:21

    panna przechodzien – witam Panią :) Pizzę z ciasta ziemniaczanego trzeba piec na specjalnych blaszkach do pizz koniecznie perforowanych, czyli z otworkami w dnie. Gwarantuje to obieg powietrza i właśnie dzięki otworom ciasto się nie poci. Ja kupiłam je na allegro marki Fackelmann i Delicja. Obie świetne!
    Dziękuję za miłe słowa :) i życzę wielu udanych dań :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  10. Madula27 on 10 marca 2011 at 22:15

    Uwielbiammm pizze mimo ze się od niej tyje, orgazm podniebienia po prostu :)

  11. syma on 29 marca 2011 at 15:32

    Witam serdecznie,
    Uwielbiam Pani stronę i książkę, za co bardzo dziekuję ! Duzo przepisów testuję i są boskie, Jednak z tym przepisem mam jakiś problem. Za żadne skarby nie mogłam zdjąć pizzy z blaszki, a ciasto „wylałam” na blaszkę, nawet nie musiałam ręką podnosić wałeczków …..Czy mogę prosić o radę, z góry dziękuję !!!

  12. Olga Smile on 31 marca 2011 at 00:51

    syma – witaj :) dziękuję za miłe słowa!
    hmmm, może to kwestia konsystencji ziemniaków, jedne gatunki są bardziej wodniste inne mniej. Ja mogę z tego ciasta lepić w dłoniach kulki, co prawda nie są zbyt trwałe ale są. Taką pizzę piekę na blaszce teflonowej z dziurkami od spodu. Jest to wygodny sposób, wtedy się ciasto przyrumienia i ładnie odchodzi, o takie mam blaszki – http://allegro.pl/pizza-nonstick-blacha-do-pizzy-32-cm-pan-i1538090261.html Podejrzewam, że ciasto było za rzadkie a przy blaszce bez dziurek mogło się zaparzyć. Czy smarowała Pani czymś formę?
    Pozdrawiam smacznie
    Olga Smile

  13. Jacek K. on 3 grudnia 2011 at 17:32

    Witam,
    dzisiaj po raz pierwszy zgrzeszyłem przepisem z tej strony.
    Piekłem ją w typowej dużej prostokątnej blasze do wypieku ciast.
    Pizza przed 30 minutami została upieczona i nie ma już po niej śladu.
    Super przepis. Strona jest już w ulubionych.
    W kolejce czeka już ser koryciński.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*