Olga Smile

Lekkie i wesołe placuszki pomidorowe

23 listopada 2009
Autor: Olga Smile
Hasło na dziś „Witaj lato”. W końcu trzeba sobie jakoś radzić, gdy na dworze pogada taka, że już brzydsza być nie może. Ponuro, szaro, zimno, mokro, wietrznie, do tego deszcz, chlapa, błoto i zero perspektyw na ciepłe promienie słońca. Gdy pogoda taka wita mnie rano, myślę zawsze o dobrym jedzeniu, które rozwesela, pociesza, pozwala oderwać się od jesieni za oknem. Do dań wielce optymistycznych i wesołych w wyglądzie, które krzepią i wprawiają mnie oraz moich gości w dobry nastrój należą proste kotleciki pomidorowe. Uwielbiam je, ubóstwiam, pochłaniam, wspominam i marzę już o następnych. Dosłownie i w przenośni nie mają sobie równych. Kolorowe, tryskające smakiem, rozbudzające aromatem, lekkie, cóż więcej można o nich pisać, trzeba koniecznie ich spróbować, bo jest do czego wracać ;)
O ile latem przygotowuje je z pomidorów gruntowych, które możecie kupić na każdym bazarku i smakują wyśmienicie, o tyle jesienią i zimą klasyczne odmiany się zwyczajnie do tego nie nadają. Są pomarańczowe a nie czerwone, nie mają smaku, zapachu, dosłownie niczego, woda, skóra i jakaś farbka. Ale koktajlowe, malutkie pomidorki, to zupełnie inna klasa. Pachną, smakują i o dziwo przypominają swoje większe siostrzyczki sierpniowe. W sklepach dostaniemy wiele odmian pomidorków małych zwanych koktajlowymi, do wyboru są malinowe, truskawkowe, koktajlowe i małe pomarańczowe. Jest, w czym wybierać. Nie wiem jak wy, ale ja zawsze wącham pomidory, czasami pocieram skórkę, jeżeli pachnie świeżością, czujemy pomidora to warzywo zapowiada się wyśmienicie. Taki pomidorek idealnie nadaje się do przygotowania lekkich placuszków pomidorowych.





* 500 g pomidorków koktajlowych
* 250 g mąki
* garść pomidorów suszonych z zalewy
* 1 doniczka z bazylią
* 1 cebulka dymka
* 2 ząbki czosnku
* 1 jajko
* sól
* oliwa do smażenia
Pomidory przecinamy na pół, przekładamy do miseczki, dodajemy pociętą dymkę, pomidory suszone, bazylię i starty ząbek czosnku. Warzywa lekko ugniatamy, aby puściły sok, dodajemy mąkę, jajko i smażymy małymi porcjami na patelni. Podajemy na ciepło po podgrzaniu w piekarniku, świetnie się podgrzewają.

Zamieszczone w Ciepłe przekąski – przystawki, Ciepłe przekąski – przystawki na karnawał, Dania i przepisy na imprezę, Dodatki do alkoholu, Impreza w 30 minut, Imprezy karnawałowe – jedzenie na karnawał, Jedzenie na imprezy - Party Food, Jedzenie na sylwestra - menu sylwestrowe, Piknikowe menu, Przekąski, Przystawki, Tapas, Meze, Rodzice na obiedzie, Tarta, quiche, fritata i zapiekanki, W rodzinnym gronie, Warzywa, sałaty i sałatki, Wegetariańskie Party, Wesołe Imprezy dla dzieci, Zimne przekąski – przystawki, Zimne przekąski – przystawki na imprezy karnawałowe |

NEWSLETTER z przepisami Olgi Smile - wpisz email:

Olga Smile

Moje książki
  • Ekspresowe dania i drinki na spotkania

    Ekspresowe dania i drinki na spotkania

    Współczesność zmusza nas do szybkiego życia, zakupów dokonywanych w pośpiechu i ekspresowego przygotowywania obiadów dla całej rodziny. Nie inaczej ma się sprawa ze spotkaniami w gronie znajomych, często również w tym przypadku nie możemy poświęcić zbyt dużo czasu na gotowanie, wymyślanie i stylizowanie potraw. Książka Ekspresowe dania i drinki na spotkania jest odpowiedzią na liczne e-maile i pytania Czytelników, co przygotować, aby na stole szybko pojawiły się ładne i smaczne posiłki ze stosownymi drinkami dla gości. Oczywiście, wszystkie proponowane przeze mnie dania są dobrane, jak zawsze, według przyświecającej mi zasady: ...

    ...więcej

  • PRZETWORY – Domowe receptury przez cały rok

    PRZETWORY – Domowe receptury przez cały rok

    Uwielbiam przygotowywać przetwory, ponieważ są dla mnie symbolem domowego ogniska i tradycji. Czuję się dużo spokojniejsza, gdy moja spiżarnia jest pełna. Mam wtedy pewność, że zimą będę mogła nakarmić rodzinę, odparowując najbliższym możliwość cieszenia się wspaniałymi smakami. Co roku dokładnie planuję, co stanie na półkach w mojej zacisznej spiżarni. Czasami oglądam ze wszystkich stron słoiki, zdarza się, że ustawiam je tak, aby pasowały do siebie kolorami. Uwielbiam te chwile przeglądania półek z pełnymi smaku przetworami. Dżemy, konfitury, marmolady, galaretki, musy, chutneye i pasty przygotowuję przez okrągły rok. O ile latem ...

    ...więcej

  • BIESIADA – Przyjęcie w swojskim stylu

    BIESIADA – Przyjęcie w swojskim stylu

    Uwielbiam polską kuchnię, jej różnorodność i przywiązanie do tradycji. Podczas biesiad z przyjaciółmi serwuję rozmaite dania mojej młodości, które pamiętam z przyjęć u rodziców czy dziadków. Staram się zbierać rodzinne przepisy i anegdoty. Są one dla mnie odzwierciedleniem polskiej kuchni, tej naszej, własnej i najlepszej. Wiele mówią o życiu, a także uczą prostej radości spędzania wspólnego czasu z rodziną, znajomymi i przyjaciółmi. W tej książce znajduje się 150 wspaniałych przepisów na dania biesiadne w polskim stylu. Można wybierać spośród bogatej propozycji zimnych dań, aby goście mogli cieszyć się domowym smalcem ...

    ...więcej

  • Wielkanoc – świąteczna kuchnia mojej babci

    Wielkanoc – świąteczna kuchnia mojej babci

    W tym miesiącu ukazała się moja druga autorska książka, tym razem zawierająca 150 przepisów na świąteczne wielkanocne dania. Przepisy przekazywane z pokolenia na pokolenie są symbolem rodzinnych tradycji. Dla mnie stanowią niezwykle ważny element kobiecego - domowego świata. Chciałabym bardzo, aby moje dziecko znało rodzinne przepisy i umiało o nich opowiedzieć swoim dzieciom. Wtedy po ugotowaniu czy upieczeniu jakiegoś dania czuć będzie tę wewnętrzną radość i spokój, że jest cząstką rodziny, która trwa już od wielu lat i trwać będzie. To są właśnie korzenie, a im silniejsze korzenie, tym okazalsze drzewo. Wielkanoc ...

    ...więcej

  • Książka Smak Imprezy

    Książka Smak Imprezy

    Z wielką przyjemnością informuję, że zapowiadana książka mojego autorstwa Smak Imprezy będzie miała swoją premierę na rynku 22 marca 2010, a dostępna jest już w sprzedaży w księgarni wydawcy Klubie Dla Ciebie. W tej książce znajdziesz przepisy na dobre jedzenie, na zabawę, na relaks i receptę na przygotowanie menu na imprezy. Wszystkie dania można przygotować, zanim przyjdą goście w myśl zawsze obowiązujące u mnie zasady Nie stój przy garach, gdy goście za stołem! Spokojnie zdążysz przygotować się tak jak lubisz, wziąć relaksującą kąpiel, umalować się, uczesać i odpowiednio ubrać, tak aby czuć ...

    ...więcej

1 2 3 4 5

20 Responses to Lekkie i wesołe placuszki pomidorowe

  1. andzia-35 on 23 listopada 2009 at 20:18

    Bardzo. bardzo fajne :))Śliczne, apetyczne, kolorowe:-)

  2. Marta on 24 listopada 2009 at 08:43

    piękne są, uwielbiam placuszki:)

  3. Grazyna on 24 listopada 2009 at 10:55

    Rewelacyjnie wyglądają i na pewno pyszne :)

  4. Zaytoon on 24 listopada 2009 at 16:49

    Ciekawe, ciekawe! Bez wątpienia raj dla kubków smaokwych. :)

    Pozdrawiam,
    Zay

  5. Czyprak Antoni on 25 listopada 2009 at 20:19

    Bardzo wyśmienite placuszki. Delikatne, aromatyczne. Rzeczywiście, świetne na tę ponurą jesień, choć pomidory już kwaśne. Pozwoliłem sobie podkraść pomysł. Relacja i podziękowania z olinkowaniem tutaj: http://kuchnianagazie.blogspot.com/2009/11/placuszki-pomidorowe.html. Pozdrawiam ciepło.

  6. Zuzazs on 25 listopada 2009 at 21:40

    Mam małe pytanko dotyczace dawnego przepisu na syrop-galaretke pomarańczową(tam niestety nie doczekało sie odpowiedzi, a bardzo bym chciała go zrobic na te Święta) – ile mniej więcej łyżeczek żelatyny dodac, żeby konsystencja nie była zbyt galaretowata, ale też nie tak płynna jak w konfiturach?

  7. Olga Smile on 26 listopada 2009 at 10:21

    Zuzazs – nie zauważyłam komentarza w przepisie na syrop, więc dopiero teraz odpisuję :) w placuszkach. Nie wiem czy pytasz o http://www.smakimprezy.pl/2006/09/05/galaretka-dyniowo-pomaranczowa/ czy http://www.smakimprezy.pl/2007/12/04/konfitura-galaretka-lub-syrop-pomaranczowy-zaleznie-od-konsystencji-ale-pomaranczowa-slodka-i-wielce-aromatyczna/. OK, zauważyłam, chodzi i syrop pomarańczowy. Generalnie można pominąć żelatynę jeżeli będziemy w woreczku gotować wszytskie pestki. Wtedy konsystencja będzie przypominała miód i rewelacyjnie sprawdza się do słodzenia herbaty, ciast czy budyniu. Jeśli wolisz gęściejszy syrop dodaj żelatynę w proporcjonalnej ilości do litrażu masy pomarańczowej w garnku. Z doświadczenia na 1 kg pomarańczy dodałabym czubatą łyżkę żelatyny.
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  8. Zuzazs on 26 listopada 2009 at 14:15

    dziękuję, on pobudza wyobraźnię, jest taki adwentowy :)

  9. ania_kaczusia on 30 listopada 2009 at 17:33

    sprawdziłam przepis!!! są pyszne..dla urozmaicenia smaku podałam z sosem czosnkowym :)

  10. Olga Smile on 30 listopada 2009 at 18:15

    ania_kaczusia – baaardzo się cieszę, że smakowały :) i dziękuję za komentarz :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  11. Jacek on 27 grudnia 2009 at 13:46

    Super przepis – szybki, łatwy, nietypowy. Nieco irytowały w plackach skórki, które oddzieliły się z pomidorków koktailowych (niezbyt to miłe dla „kucharza” jak ktoś wygrzebuje coś z dania). Może ktoś ma jakiś patent jak tego uniknąć? Szczerze powiedziawszy nie wyobrażam sobie ściągania skórek z kilkunastu (albo i więcej) pomidorków…

  12. Olga Smile on 27 grudnia 2009 at 15:14

    Jacek – smaż placki cieniutkie na dużym gazie w wysokiej temperaturze. Jeżeli gaz będzie mniejszy i spadnie temperatura tłuszczu, wtedy placuszki się „gotują” i oddziela się skórka od pomidora i samo smażenie trwa dłużej. Ja najczęściej placuszki przygotowuję z pomidorków koktajlowych takich podłużnych z czubkiem :) nic się złego z nimi nie dzieje i skórka pozostaje na miejscu :) o ile smażę szybko :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  13. Jacek on 27 grudnia 2009 at 18:56

    Dziękuję bardzo za radę. Cóż, nie pozostaje nic innego jak wypróbować ten sposób. Ciekawe co powie żona jak dwa dni z rzędu będzie kosztowała moich kulinarnych eksperymentów :)

    Pozdrawiam serdecznie

    P.S. Zabawne – dwa dni temu oglądałem film z Meryl Streep – Julie i Julia – o blogu na temat gotowania, a dziś sam biorę udział w czymś podobnym :)

  14. Olga Smile on 27 grudnia 2009 at 19:31

    Jacek – mam nadzieję, że tym razem kotleciki wyjdą dokładnie takie, jakich oczekujesz :) a żona będzie przeszczęśliwa, że jej własny mąż przejął pałeczkę w kuchni :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  15. Magudala on 15 stycznia 2010 at 23:16

    Witam~
    Wczoraj wypróbowałam przepis, placuszki są super, a aromat….Coś wspaniałego. Mam tylko problem z grubością placuszków, bo chyba zrobiłam je za grube i jak się potem okazało, choć pięknie zarumienione, w środku ciasto surowe. No, ale po odpowiednim podgrzaniu w piekarniku było już pysznie i aromatycznie chyba na całym piętrze ;)Niemniej muszę popracować nad formą :D
    Dziękuję za przepis :)
    Pozdrawiam,
    M.

  16. Olga Smile on 16 stycznia 2010 at 00:04

    Magudala – oj tak, grubość placków jest ważna :) :) :) Ja nakładam na jeden placek tyle masy aby maksymalnie były 2 warstwy pomidorków. Wtedy usmażą się na zewnątrz i zetną w środku. Najważniejsze, że sobie poradziłaś z piekarnikiem, świetny pomysł, brawo! No i oczywiście cieszę się niezmiernie, że placuszki smakowały!
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  17. Aneta on 6 maja 2010 at 08:54

    Placuszki wyglądają przepysznie!

    jestem pod wielkim wrażeniem strony oraz przepisów i zamierzam zakupić książkę :)

    jeżeli mogłabym coś zasugerować, świetnie byłoby przeczytać przy każdym opisie na jaką, średnio, ilość osób jest dany przepis – zdecydowanie ułatwiłoby to dobieranie proporcji :)

    Pozdrawiam serdecznie i życzę wielu sukcesów!
    Aneta

  18. a102 on 3 czerwca 2010 at 22:11

    Jacek,skórki z pomidora pozbędziesz się jak włożysz je na parę sekund do wrzącej wody. Wcześniej nacinając na krzyż spód pomidora. Praktykuję to od lat,powodzenia:-))

  19. Zuza on 27 czerwca 2010 at 17:35

    Robiłam te placuszki były pyszne tylko miałam z nimi taki problem że niektóre wyszły bardzo mokre. Może należało odlać ten sok który puścily pomidory?

  20. Olga Smile on 28 czerwca 2010 at 00:22

    Zuza – u mnie pomidorki soku nie puściły hmmm następnym razem dodaj troszkę więcej mąki i smaż na dużym gazie w wysokiej temperaturze.
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*