Gdy wybieram się na zakupy najczęściej mam w kieszeni skrzętnie przygotowaną listę niezbędnych produktów, na wypadek, abym niczego nie zapomniała włożyć do koszyka. Niestety i tak najczęściej zapominam czegoś zapisać, a tym samym również kupić.Czasami złości mnie własne niezorganizowanie, które powoduje lekkie zamieszania kuchenne, ale trudno, w końcu nie można o wszystkim pamiętać. Tym razem zaplanowałam kupić schab, piękny, jędrny, gruby, chudy, bez kości, aby nadziać go anchois, czosnkiem, rozmarynem, masą ziół i zawinąć w wędzony boczek.
Miałam wszystko na kartce skrzętnie zapisane, jednak nie koniecznie, asortyment w sklepie, musi się pokrywać z potrzebami zawartymi na kawałku papieru. Schab był, a i owszem, ale dość mizernej wielkości, bardziej przypominał polędwicę niż typowy puc mięsa, z którego można wyczarować masę cudownych pieczeni.
Czasami na bieżąco z konieczności zmieniam listę zakupów będąc w sklepie, tym razem jednak, tak nie zrobiłam. Nie poddałam się, o nie ma tak łatwo, kupiłam wszystko, co miałam na kartce, nawet ten smutny schabik o wielkości niespełna kilograma.
Gdy wróciłam do domu położyłam go na blacie w kuchni, przez chwilkę stałam lekko zdezorientowana, bo przecież plan był inny i miałam upiec soczystą pieczeń, która podana z podpieczonymi marchewkami, ziemniakami i pietruszką miała stanowić typowy odświętny obiad dla moich gości. A tu klops, schabik niczym przerośnięta polędwica czekał do upieczenia w dowolny sposób. Miałam pewność, że typowej pieczeni to z niego nie będzie, była jednak szansa na wspaniałą roladę schabową.
Schab faszerowany w kształcie rolady jest typowym daniem odświętnym, prostym do przygotowania i smakowitym. Moją roladę wypełniłam farszem składającym się z podsmażonych na maśle pieczarek z cebulką, z dodatkiem grzybów leśnych i przypraw. Podana z prostymi pieczonymi warzywami jest moją propozycją na świąteczne danie. |
* około 700 g schabu
* 250 g pieczarek
* 2 cebule
* 1 kajzerka
* 1 łyżka listków tymianku
* 1 jajko
* około 4 łyżek zmielonych grzybów suszonych
* oliwa
* czarny pieprz
* sól |
|
Schab rozcinam na całej długości tak, aby powstał w miarę cienki, duży puc mięsa o grubości nie przekraczającej 1 cm.
Na patelni podsmażam pocięte pieczarki, cebulkę i zmielone w młynku lub malakserze grzyby suszone, w razie potrzeby dodaję troszkę masła lub oliwy. Masę zdejmuję z patelni, dodaję rozdrobnioną w malakserze bułkę kajzerkę z tymiankiem i mieszam dokładnie. Doprawiam solą i pieprzem. Masę rozkładam równomiernie na całej płaszczyźnie mięsa i zwijam tak, aby masa nie wypadała. Roladę związuję i podsmażam przez kilka minut na patelni. Wstawiam do piekarnika nagrzanego do 180 C i piekę około 60 minut. Podaję na ciepło, tnąc ją na stole w plastry. Do pieczeni pasują warzywa korzeniowe jak marchewka, cebula lub buraczki podpieczone z oliwą, czosnkiem, solą i tymiankiem. |
|
Jejku, jakie to musi być pyszne! i obłędnie wygląda…
Ja robię małe roladki z pieczarkami, z kotletów. Ale taką roladę to kiedyś zrobię :)
Smutny schabik :))) Olga jesteś nieziemska!
Moja Mama robi identyczny – mam nadzieję, że w tym roku też będzie na naszym stole!
Olga korzystam z okazji i życzę Wam Wesołych, Spokojnych i radosnych, a przede wszystkim zdrowych i udanych Świąt. Niech Wam się spełni co ma się spełnić i wszystko inne :)
Ściskam ciepło :)
Polka
Olgo przecudny ten schabik zrobiłaś!:))
Pozdrawiam ciepło w ten mroźny dzień.
uwielbiam takie miecha :D