Bliny z kwaśną śmietaną i łososiem
Co jakiś czas kuszę się na przygotowanie dla moich gości klasycznych blinów. Gdy byłam dzieckiem miałam wrażenie, że placuszki te, zresztą również jak każde inne, są wyjątkowo trudne do zrobienia. Ale to normalne, gdyż dla małego dziecka cały świat jest wielki i skomplikowany. Nie oznacza to, że gdy dorastamy lub wręcz dawno dorosłyśmy, to otaczająca nas rzeczywistość jest prosta, o co to, to nie. Jednak jakoś łatwiej radzimy sobie z nieznanym i mając już za sobą jakieś określone doświadczenia życiowe chętniej podejmujemy różne próby i wyzwania.Dla mnie takim wyzwaniem były właśnie bliny, które pierwszy raz przygotowałam, gdy miałam 20 lat. Czas tak niewyobrażalnie szybko płynie, że aż nie jestem w stanie pojąć, że było to blisko 15 lat temu. W każdym razie od samego początku bliny na dobre zagościły w mojej imprezowej i domowej kuchni. Pojawiają się na stole, co jakiś czas z różnymi dodatkami smakowymi a zarazem kolorystycznymi jak kawior, łosoś, śmietana lub cukier brązowy. Każdy sposób podanie jest dobry :) byle smaczny. To, co uwielbiam w tych plackach, to neutralny lekki smak, możliwość serwowania na ciepło i zimno, łatwość przygotowania i najważniejsza ich cecha – zawsze, ale to zawsze się udają. |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||




Co jakiś czas kuszę się na przygotowanie dla moich gości klasycznych blinów. Gdy byłam dzieckiem miałam wrażenie, że placuszki te, zresztą również jak każde inne, są wyjątkowo trudne do zrobienia. Ale to normalne, gdyż dla małego dziecka cały świat jest wielki i skomplikowany. Nie oznacza to, że gdy dorastamy lub wręcz dawno dorosłyśmy, to otaczająca nas rzeczywistość jest prosta, o co to, to nie. Jednak jakoś łatwiej radzimy sobie z nieznanym i mając już za sobą jakieś określone doświadczenia życiowe chętniej podejmujemy różne próby i wyzwania.




Narobiłaś mi apetytu! Zapisuję bliny do zrobienia :)
Olgo, co rozumiesz pod pojÄ™ciem ,,aktywne drożdże”?
Pokuszę się chyba i zrobię, bo nie dość, że nigdy nie robiłam, to nawet w życiu blin nie jadłam. Apetycznie wyglądają:)
Renata – aktywne drożdże, to drożdże suche suche instant. ZmieniÅ‚am w opisie na suche, aby nie byÅ‚o niejasnoÅ›ci :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Olgo też lubiÄ™ te maÅ‚e, krÄ…gÅ‚e placuszki – a z Å‚ososiem muszÄ… smakowac wybornie.
pozdrawiam serdecznie
Ja ostatnio też pokusiłam się o bliny, ale mój przepis wyglądał trochę inaczej. A jako że zmian i poszukiwania doskonałości nigdy dość, chętnie wypróbuję i ten przepis w najbliższej przyszłości.
Pozdrawiam,
Zay
Mój przepis też wyglÄ…daÅ‚ troszkÄ™ inaczej – a to za sprawÄ… dodania w części mÄ…ki gryczanej. Smak na pewno troszkÄ™ inny :)
Olga, smakowicie wyglÄ…dajÄ… Twoje placuszki – tak na jeden kÄ™s :)
Wow, śliczne! Muszą smakować przepysznie !
Piękne,słoneczne zdjęcia zrobiłaś Olgo:)
Pozdrawiam!
z jakiej mÄ…ki robisz? ja uwielbiam z gryczanej :)
aga-aa – ta akurat robiÅ‚am z pszennej bez dodatku gryczanej. W sobotÄ™ natomiast robiÅ‚am gryczane z mÄ…ki pszennej razowej i żytniej razowej. PodaÅ‚am je na zimno z dwoma pastami: Å‚ososiowÄ… z cytrynÄ… i serowÄ… z niebieskiego lazura.
Osobiście nie mogę się zdecydować, które lubię bardziej, czy razowe bliny czy czyste pszenne. Obie wersje mogę jeść bez końca :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Na pewno są pyszne :) Ale nie są wegetariańskie. Wegetarianie nie jedzą zwierząt, w tym ryb. U nas w Polsce przyjęło się, że ryba to nie mięso. Ale ewidentnie nie jest warzywem ;)
A tak poza tym to bardzo lubiÄ™ zaglÄ…dać na Twojego bloga – od jakiegoÅ› czasu dostarcza mi pomysłów na wszystkie rodzinne imprezy. Ja nie urobiÄ™ sobie rÄ…k po Å‚okcie w kuchni, a goÅ›cie niezmiennie pod wrażeniem :) pozdrawiam serdecznie :)
Magdo – bardzo siÄ™ cieszÄ™, że korzystasz z moich przepisów i jesteÅ› zadowolona:) DodaÅ‚am bliny również do kategorii wegetariaÅ„skiej, gdyż Å‚osoÅ› jest tylko dodatkiem do placków, spokojnie można zastÄ…pić go serem pleÅ›niowym, pastÄ… z suszonych pomidorów czy wÄ™dzonym tofu. A same placki sÄ… jak najbardziej wegetariaÅ„skie.
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile