Olga Smile

Lekkie i wesołe kolorowe pizze

25/01/2010
Autor: Olga Smile
Ach, było wczoraj u nas  letnio i wesoło, zdecydowanie mam dość mrozów, śniegu, zimy, sopli i przeszywającego wiatru. Postanowiłam, więc rozgrzać gości ciepłymi daniami, które pocieszą i dadzą cień szansy, że wiosna kiedyś nadejdzie.
O proszę … patrzę w trakcie pisania przez okno i widzę w promieniach porannego słońca cudownego, rudego lisa, który wybrał się w poszukiwaniu śniadania. Gdy na dworze panuje temperatura poniżej -20 stopni Celsjusza dzikie zwierzęta nie maja łatwego życia. Regularnie dokarmiam ptaki, wysypuję ziarno, zawieszam słoninę na drzewach owocowych, czasami, gdy jest więcej śniegu idę o krok dalej rozsypując kilka balotów siana dla saren. Zawsze, gdy widzę przez okno w kuchni ganiające się zające, prężącego się bażanta, kuropatwy, szybko przemieszczające się lisy czy stado saren, czuję się szczęśliwa, że zmieniłam miejsce zamieszkania i uciekłam na łono natury. Upewniam się o tym każdego dnia, gdy takie sielskie widoki rozciągają się wokół mojego miejsca zamieszkania, pozwalając odpocząć, zatrzymać się na chwilę i poczuć życie. Teraz czekam z utęsknieniem na klucze żurawi, dzikich gęsi i kaczek, po tak długiej ziemie nie będą mi już przeszkadzały poranne krzyki żurawi, które urządzają sobie coroczne gody na pobliskiej łące.
Wracając do jedzenia :) … takie gorące pizze przywodzą mi na myśl wakacje we Włoszech, spokoje lunche z biały winem, śniadanie na trawie lub letnią kolację przy grillu. Marzy mi się piec do chleba i pizzy opalany drewnem, abym mogła uzyskać ten prawdziwie dymny zapach, którego nie sposób pomylić z żadnym innym. Piec do chleba na pewno kiedyś stanie w mojej kuchni, a na dobry początek kupiłam sobie kilka książek o budowie pieców jak Build your own earth oven i The bread builders hearth loaves and masonry movens :)







* 500 g maki
* 3 łyżeczki suszonych drożdży
* 300 ml wody
* łyżka masła
* sól
dodatki smakowe i dekoracyjne:
1. suszone pomidory, czosnek, pomidorki koktajlowe, pietruszka
2. pietruszka, feta, pieprz czarny
3. suszone pomidory, fioletowa cebula, tymianek
Mąkę mieszam z drożdżami, wodą, rozpuszczonym masłem i solą. Wyrabiam miękkie sprężyste ciasto, któremu pozwalam odpocząć przez około 60 minut, do czasu aż podwoi swoją objętość. Następnie dzielę je na kilka części, rozwałkowuję w kształcie prostokątnym, podwijam brzegi, nakładam dodatki smakowe i piekę przez około 15 minut w piekarniku nagrzanym do 230 C.

7 Komentarzy to “ Lekkie i wesołe kolorowe pizze ”

  1. Ewelosa on 25/01/2010 at 08:30

    Olgo ależ urzekasz słowem :) zazdroszczę tych widoków za oknem – przypominają mi miejsce gdzie mieszkali moi kochani dziadkowie, jakoś ostatnio często ich wspominam.

    A pizzeryjki cuż od razu sprawiają, że temperatura -30′C staje się ciut mnijesza.

    serdecznie pozdrawiam z mrożnego Białegostoku

  2. Olga Smile on 25/01/2010 at 09:19

    Ewelosa – chodzi lisek, chodzi, zaczynam się zastanawiać jak biedaka dokarmić, bo śnieg twardy i ma małe szanse na myszki. W końcu to psowaty a ja kocham psy wyjątkowo. Zresztą wszytskie zwierzęta, nawet ślimak Marian daje sobie u nas całkiem dobrze radę i minimum podwoił swoją wielkość :)
    Po wyprowadzce z Warszawy mamy zupełnie inne widoki niż z okna w bloku ale i inne problemy terenowe, chociażby śnieg, ogrzewanie czy wiatr. Ale za to wiosną, latem i jesienią – baaaajjjjjjkkkkkaaaa!
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  3. majka on 25/01/2010 at 12:41

    Bardzo mi sie podobaja te pizze. Wygladaja pysznie i…uroczo :) Zapisalam juz przepis. Na pewno zrobie w najblizszym czasie.

    Pozdrawiam cieplo.

  4. gosia on 25/01/2010 at 15:51

    W przepisie nie ma sody a w wykonaiu jest? mogę prosić o szczegóły? Co daje soda? czy potrzebna pomimo drożdży?

  5. Olga Smile on 25/01/2010 at 16:38

    gosia – to literówka :) :) :) Powinno być i już jest po poprawiłam: “Mąkę mieszam z drożdżami, wodą (nie sodą), rozpuszczonym masłem i solą” proszę jedna litera a zmieniła w efekcie przepis :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  6. aga-aa on 26/01/2010 at 23:02

    to ja poproszę wersję nr 1 :))))

  7. Ewelosa on 02/03/2010 at 15:28

    Olguś zrobiłam i powiem ci są przepyszne – u mnie było ciut więcej dodatków. Napewno jeszcze nie raz skorzystam z tego przepisu.

    serdecznie pozdrawiam

    ps. chodzi za mna Twój chlebek z suszonymi pomidorami od momentu jak opublikowałaś przepis i w końcu muszę go zrobić.

Napisz komentarz