Olga Smile

Pomarańczowa babka wielkanocna

22 marca 2010
Autor: Olga Smile
Nie ma u mnie w domu specjalnej tradycji ciast wielkanocnych. Właściwie, co roku kupujemy je w sprawdzonej od lat cukierni Irena mieszczącej się przy ulicy Zakopiańskiej, znajdującej się w starej części Saskiej Kępy w Warszawie.
Mam jednak swoja ulubioną domową babkę drożdżową, która wyjątkowo znalazła uznanie wśród członków rodziny. Zapewne ze względu na delikatny miąższ, ograniczoną słodycz i rewelacyjny pomarańczowy zapach. Do tego gdzie nie gdzie pojawiający się kawałek kandyzowanej skórki cytrusowej dodaje babce swoistego uroku. Osobiście nie przepadam za keksami, gdzie owoców kandyzowanych jest dużo i co rusz czeka na mnie zasadzka z kawałka łupinki orzecha włoskiego, który nieopatrznie dostał się do ciasta za sprawą własnego przeoczenia w trakcie łupania lub przemysłowego procesu oddzielania miąższu. Generalnie już dawno zamieniłam keksy na babki i pewnie, dlatego jestem od lat kilku zauroczona moja pomarańczową babką wielkanocną, której zapach rozchodzący się po kuchni przywodzi mi na myśl atmosferę świąt wielkanocnych.
Babka drożdżowa kojarzy mi się ze świętami u mojej babci, która czasami z okazji świąt stawiała na stole babkę z lukrem i kandyzowaną skórka pomarańczowa, oczywiście własnej produkcji domowej.
Pierwszy raz babkę upiekłam kilka lat temu ośmielona posiadanymi już doświadczeniami z drożdżami, które podnosiły moje chleby i pozwalały cieszyć się ich delikatnym miąższem. Testując kilka przepisów, ze swoistego ich melanżu i licznych zmian powstała moja domowa pomarańczowa babka wielkanocna, która w tym roku pojawi się na świątecznym stole. Przygotowanie jej jest bajecznie proste, praktycznie zawsze staram się ograniczać prace kuchenne do minimum, zwłaszcza w czasie świąt, gdy mam ich i tak pod dostatkiem, a nawet więcej.

Ten przepis jest moją szóstą propozycją w ramach zabawy KUCHNIA WIELKANOCNA 2010







* 3 szklanki mąki
* 2/3 szklanki mleka
* 5 żółtek
* ½ szklanki cukru pudru + do posypania babki
* 100 g masła
* 2 łyżeczki drożdży suszonych
* 50 g kandyzowanej skórki pomarańczowej
* kilka kropli esencji pomarańczowej lub olejku pomarańczowego do ciast
* szczypta soli
* masło do nasmarowania formy z kominem
W misce mieszam mąkę, żółtka, mleko, rozpuszczone masło, cukier, sól, drożdże i skórę kandyzowaną i esencję pomarańczową. Wybraniam przy pomocy miksera gładkie ciasto, dość lepiące i lśniące. Wyjmuję z miski, kształtuję kulę, miskę posypuję mąką, wkładam ponownie ciasto do miski, przykrywam folią spożywczą i odstawiam w ciepłe miejsce do czasu, aż podwoi swoja objętość. Gdy tak się stanie, formę do pieczenia smaruję obficie masłem, ciasto chwilkę wyrabiam i przekładam do formy, w której będzie się piekło. Formę przykrywam folią i ostawiam na kaloryfer do czasu, aż babka ponownie podwoi swoją objętość. Wstawiam formę po zdjęciu foli do piekarnika nagrzanego do 170-180 stopni C na około 45 minut. Babkę studzę, posypuję cukrem pudrem i podaję.

Zamieszczone w Ciasta, Dania i przepisy na imprezę, Imprezy karnawałowe – jedzenie na karnawał, Jedzenie na imprezy - Party Food, Jedzenie na sylwestra - menu sylwestrowe, Karnawałowe słodkości, Kuchnia Wielkanocna, Przekąski, Przystawki, Tapas, Meze, Sylwestrowe słodkości, W rodzinnym gronie, Ważne imprezy świateczne i weselne, Weekendy i tygodnie kulinarne |

NEWSLETTER z przepisami Olgi Smile - wpisz email:

Olga Smile

Moje książki
  • Ekspresowe dania i drinki na spotkania

    Ekspresowe dania i drinki na spotkania

    Współczesność zmusza nas do szybkiego życia, zakupów dokonywanych w pośpiechu i ekspresowego przygotowywania obiadów dla całej rodziny. Nie inaczej ma się sprawa ze spotkaniami w gronie znajomych, często również w tym przypadku nie możemy poświęcić zbyt dużo czasu na gotowanie, wymyślanie i stylizowanie potraw. Książka Ekspresowe dania i drinki na spotkania jest odpowiedzią na liczne e-maile i pytania Czytelników, co przygotować, aby na stole szybko pojawiły się ładne i smaczne posiłki ze stosownymi drinkami dla gości. Oczywiście, wszystkie proponowane przeze mnie dania są dobrane, jak zawsze, według przyświecającej mi zasady: ...

    ...więcej

  • PRZETWORY – Domowe receptury przez cały rok

    PRZETWORY – Domowe receptury przez cały rok

    Uwielbiam przygotowywać przetwory, ponieważ są dla mnie symbolem domowego ogniska i tradycji. Czuję się dużo spokojniejsza, gdy moja spiżarnia jest pełna. Mam wtedy pewność, że zimą będę mogła nakarmić rodzinę, odparowując najbliższym możliwość cieszenia się wspaniałymi smakami. Co roku dokładnie planuję, co stanie na półkach w mojej zacisznej spiżarni. Czasami oglądam ze wszystkich stron słoiki, zdarza się, że ustawiam je tak, aby pasowały do siebie kolorami. Uwielbiam te chwile przeglądania półek z pełnymi smaku przetworami. Dżemy, konfitury, marmolady, galaretki, musy, chutneye i pasty przygotowuję przez okrągły rok. O ile latem ...

    ...więcej

  • BIESIADA – Przyjęcie w swojskim stylu

    BIESIADA – Przyjęcie w swojskim stylu

    Uwielbiam polską kuchnię, jej różnorodność i przywiązanie do tradycji. Podczas biesiad z przyjaciółmi serwuję rozmaite dania mojej młodości, które pamiętam z przyjęć u rodziców czy dziadków. Staram się zbierać rodzinne przepisy i anegdoty. Są one dla mnie odzwierciedleniem polskiej kuchni, tej naszej, własnej i najlepszej. Wiele mówią o życiu, a także uczą prostej radości spędzania wspólnego czasu z rodziną, znajomymi i przyjaciółmi. W tej książce znajduje się 150 wspaniałych przepisów na dania biesiadne w polskim stylu. Można wybierać spośród bogatej propozycji zimnych dań, aby goście mogli cieszyć się domowym smalcem ...

    ...więcej

  • Wielkanoc – świąteczna kuchnia mojej babci

    Wielkanoc – świąteczna kuchnia mojej babci

    W tym miesiącu ukazała się moja druga autorska książka, tym razem zawierająca 150 przepisów na świąteczne wielkanocne dania. Przepisy przekazywane z pokolenia na pokolenie są symbolem rodzinnych tradycji. Dla mnie stanowią niezwykle ważny element kobiecego - domowego świata. Chciałabym bardzo, aby moje dziecko znało rodzinne przepisy i umiało o nich opowiedzieć swoim dzieciom. Wtedy po ugotowaniu czy upieczeniu jakiegoś dania czuć będzie tę wewnętrzną radość i spokój, że jest cząstką rodziny, która trwa już od wielu lat i trwać będzie. To są właśnie korzenie, a im silniejsze korzenie, tym okazalsze drzewo. Wielkanoc ...

    ...więcej

  • Książka Smak Imprezy

    Książka Smak Imprezy

    Z wielką przyjemnością informuję, że zapowiadana książka mojego autorstwa Smak Imprezy będzie miała swoją premierę na rynku 22 marca 2010, a dostępna jest już w sprzedaży w księgarni wydawcy Klubie Dla Ciebie. W tej książce znajdziesz przepisy na dobre jedzenie, na zabawę, na relaks i receptę na przygotowanie menu na imprezy. Wszystkie dania można przygotować, zanim przyjdą goście w myśl zawsze obowiązujące u mnie zasady Nie stój przy garach, gdy goście za stołem! Spokojnie zdążysz przygotować się tak jak lubisz, wziąć relaksującą kąpiel, umalować się, uczesać i odpowiednio ubrać, tak aby czuć ...

    ...więcej

1 2 3 4 5

16 Responses to Pomarańczowa babka wielkanocna

  1. Muscat on 22 marca 2010 at 13:05

    Ale ładna! Dokładnie taka by mi smakowała, chyba zrobię…

  2. Olga Smile on 22 marca 2010 at 13:36

    Muscat – polecam. Babka jest delikatna i mocno aromatyczna :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  3. kajanika on 24 marca 2010 at 10:14

    Witam serdecznie:)
    Nabieżąco śledzę dodawane prze Pania przepisy, musze przynac, iż jestem nimi zachwycona. Niejednokrotnie juz kilka wyprobowałam.
    Dodany wyzej przepis na babke bardzo mi sie podoba. Mam jednak pytanie. Ile należy dodać drożdży naturalnych? Niestety ale pod tym względem jestem tradycjonaliską w kuchni.
    Pozdrawiam wiosennie:)

  4. kajanika on 24 marca 2010 at 10:16

    Zapomnialam zapytac jeszcze o wilgotność tej babki, bo własnie takie lubie.

  5. Olga Smile on 24 marca 2010 at 10:28

    kajanika – dziękuję bardzo za miłe słowa :) Jeżeli planuje Pani dodać drożdże świeże do babki, to ja bym około 25 gram. Oczywiście dodała je wcześniej do ciepłego mleka z łyżką cukru, mąką i pozwoliła im na ruszenie.
    Ta baba jest dość sucha, mi osobiście przypomina słodką bułkę drożdżowa. Nie jest klejąca się, miąższ ładnie zachowuje kształt po pokrojeniu. Pięknie wyrasta, tak na oko zdecydowanie 2-3 krotnie powiększając objętość.
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  6. ewka on 1 kwietnia 2010 at 06:46

    Kusi mnie ta babka, juz się zastanawiam nad jej smakiem :)
    nie mam niestety formy na babke, można ją zrobić w tortownicy 26 cm ?
    pozdrawiam
    ewka

  7. Olga Smile on 1 kwietnia 2010 at 10:12

    ewka – pewnie, że możesz. Zrób jednak rand z kilkakrotnie złożonego papieru do pieczenie tak, aby forma była wyższa, bo babka bardzo wyrasta, mniej więcej trzykrotnie powiększa swoją objętość. Możesz też do środka formy wstawić owiniętą w folię lub papier doniczkę glinianą wtedy będzie komin :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  8. magnessss on 1 kwietnia 2010 at 19:40

    :) a jak przechowywac te babke?
    czy dlugo zachowuje swiezosc?

  9. Olga Smile on 1 kwietnia 2010 at 19:50

    magnessss – u mnie przechowuje się krótko bowiem szybko znika. Jednak 2 dni bez problemu wytrzymuje w torebce foliowej :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  10. Mała Mi on 2 kwietnia 2010 at 08:55

    właśnie ją robię :-)…Olga a masz pomysł co zrobić z białkami?

  11. Olga Smile on 2 kwietnia 2010 at 09:20

    Mała Mi – z białek koniecznie Pawłową :) :) :) lub bezy. Ja wyłożyłam je łyżką na papier do pieczenia i zrobiłam mały dołek pośrodku. Po wyjęciu z piekarnika i wystudzeniu wypełniłam kajmakiem i posypałam ziarnami kawy, groszkami kolorowymi i migdałami.
    Z babką się nie śpiesz, musi bardzo wyrosnąć, czasami zajmuje jej to 30 minut, innym razem 50 a nawet 60. Wszystko zależy o temperatury kaloryfera hihihi. Przykryj ją szczelnie folią spożywczą aby była wilgotna i schła przed pieczeniem :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  12. Olga Smile on 2 kwietnia 2010 at 09:51

    A bezy z kajmakiem wyglądają tak :)
    Bezy z kajmakiem
    Bezy z kajmakiem i dodatkami
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  13. Mała Mi on 2 kwietnia 2010 at 20:25

    babka wygląda jakby wyszła… jutro zawiozę ją rodzicom, to będę wiedziała na pewno, że wyszła :-)). Pasztet z pomidorkami i oliwkami – boski. Tzn. wyszedł :-))). A galaretki z pomidorkami znikają w zawrotnym tempie… Nooo, miałam dzień w kuchni, ale jak widać udany

  14. Mała Mi on 2 kwietnia 2010 at 20:33

    Aha, tylko ja nie używam kaloryferów ( od kiedy nas ocieplili), i jak drożdżowe ma wyrosnąć, to wlewam trochę wody do garnka, stawiam go na małym ogniu, odwracam pokrywkę „do góry nogami” na tym stawiam moje ciasto.

  15. Olga Smile on 2 kwietnia 2010 at 21:55

    Mała Mi – o matko ale poszalałaś :0 fiu, fiu, fiu. Bardzo się cieszę, że wszystko wyszło (babce przyznaję wyjście zaocznie). Wesołych świąt życzę i smacznego oczywiście :)
    PS – świetny pomysł z garnkiem z wodą – wypróbuję jutro :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  16. ewka on 6 kwietnia 2010 at 09:10

    Upiekłam, skorzystałam z rady podwyższenia tortownicy i wsdziłam do srodka szklankę, – rewelacyjny pomysł :D
    a jak urosła !
    i smak świetny, taką babkę lubię, świeża dwa dni spokojnie
    dziekuję :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*