Wiosenne dolmades w liściach botwiny, nadziewane ryżem, kandyzowanym imbirem i cebulką
Dolmades, czyli mini paczuszki powstające z nadzienia składającego się z mielonego mięsa jagnięcego i ryżu są potrawą charakterystyczną dla kuchni greckiej. Polskim odpowiednikiem są większe formy, zwane ‘gołąbkami’ powstające z mięs mielonych wymieszanych z ugotowanym ryżem lub kaszą jęczmienną, ewentualnie gryczaną i duszone przez kilka godzin w liściach kapusty, tworząc coś na kształt dużych paczuszek. Moją wersję wegetariańską gołąbków a nawet wegańską pokazywałam już tygodni temu, notabene polecam ją z całego serca, gdyż gołąbki z fioletowej kapusty są nadzwyczaj pyszne.
Tym razem wpadłam na pomysł przygotowania mini gołąbków z ryżu, kandyzowanego imbiru i podsmażonej cebulki na złoty kolor. Kształtem przypominają dolmades, jednak są wersją bezmięsną, słodką i ostrą zarazem. Uwielbiam botwinę, buraczki zjadamy podpieczone z solą i oliwą, z liści natomiast przygotowuję śliczne ryżowe zawiniątka. Nadziane dozwolonymi składnikami, lekko podduszone są świetnym fingerfoodem serwowanym na zimno lub ciepło. Wszystko zależy od kreatywności, ulubionych kompozycji smakowych i zawartości spiżarki. |
 |
 |
|
|
|
|
|
|
 |
 |
* 2 pęczki botwiny
* 200 g ryżu, ja wybrałam aromatyczny basamti
* 100 g kandyzowanego imbiru
* 4 spore cebule
* sól
* pieprz
* masło lub oliwa do podsmażenia cebuli |
|
| Liście botwiny blanszuję partiami wrzątkiem i układam na talerzu. Ryż gotuję na sypko, przekładam do miseczki i łączę z pociętym drobno kandyzowanym imbirem i podsmażoną na złoto pociętą drobno cebulką. Doprawiam do smaku solą, pieprzem i łyżką roztopionego masła. Małe porcje ryżu z dodatkami zawijam w blanszowane liście. Układam moje dolmases w naczyniu żaroodpornym, podlewam kilkoma łyżkami bulionu warzywnego lub wody i duszę na małym bazie około 5-8 minut. Podaję na ciepło lub zimo. |
|
|
piękne i bardzo szybkie! super pomysł na majówkę :)
Świetne! O liściach botwiny nie pomyślałabym :)