Młoda kapusta na gęsto z koperkiem, cebulką i zasmażką
Taką młodą kapustę, poszatkowaną, ugotowaną w lekkim sosie, zagęszczoną zasmażką i doprawioną koperkiem zawsze robiła moja mama. Muszę się przyznać, że wiosną czekam właśnie na młodą kapustę, której słodycz i maślany smak mogą doprowadzić jedzącego do kulinarnego raju.Młoda kapusta z koperkiem jest daniem prostym, niewyszukanym, jednak jej smak zupełnie nie ustępuje wykwintnej kuchni. Gdy przygotuję garnek kapusty mogę się tylko nią żywić, z ciemnym chlebem posmarowanym masłem smakuje wprost nieziemsko. Bardzo się cieszę, że moje zamiłowanie do młodej kapusty z koperkiem podziela nie tylko moja rodzina, ale również znajomi. Kilka dni temu wpadli na nasi znajomi właśnie na kapustę. Umówiliśmy się, że do jedzenia ma być tylko garnek kapusty, ciemny chleb, pełnotłuste masło i piwo do popicia. Ja osobiście piwa nie lubię, ale za kapustę oddałabym wszystkie lody świata, … mimo, że jestem łasuchem i mam słabość do słodyczy. Ale kapusta nie ma sobie równych. Czasami myślę, że takie dania proste, swojskie rodem z wiejskiej kuchni są najlepsze. Jakby zbliżały nas do natury i pozwalały czerpać z niej pełnymi garściami. Młodą kapustę można już dostać w większości bazarów. Leży na straganach w otoczeniu młodych buraczków, rabarbaru i szparagów. Nie wyobrażam sobie maja bez młodej kapusty bulgoczącej na gazie, podjadania jej prosto z garna i zastanawiania się, czy oby nie ugotowałam jej za mało. O tak, dziś również rządzić będzie u mnie młoda kapusta ugotowana na gęsto z koperkiem, cebulką i zasmażką. Nasi przyjaciele przyjeżdżają do nas na weekend i właśnie kapusta na gęsto ma być daniem dnia, na wieczór pieczone buraczki z kozim serem a w niedzielę pizza ze szparagami i bryndzą. Zapowiada się smakowite weekendowanie, czego i Wam życzę! Z podanych składników powstanie porcja dla 4 głodnych osób lub 6 z mniejszym apetytem, mniej więcej około 3 litrów kapusty :) |
|||
![]() |
|||
|
|
|||
![]() |
![]() |
||
|
|
||
|
|
|||




Taką młodą kapustę, poszatkowaną, ugotowaną w lekkim sosie, zagęszczoną zasmażką i doprawioną koperkiem zawsze robiła moja mama. Muszę się przyznać, że wiosną czekam właśnie na młodą kapustę, której słodycz i maślany smak mogą doprowadzić jedzącego do kulinarnego raju.








Olgo, wybacz ze ja nie na temat, ale… czy widzialas, ze na tej stronie jest kilka Twoich przepisow i zdjec?
http://smaczny-przepis.pl/przepis,razowe_bliny.html
Jest tam niestety sporo przepisow zamieszczonych bez zgody autoow, wole wiec Cie zapytac w razie gdybys o tym nie wiedziala ;)
Pozdrawiam!
Bea – o ładnie :( Bardzo dziękuję za informację, oczywiście, że nic nie wiedziałam, już idę do nich pisać.
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Droga Olgo – zupelnie podobnie gotuje kapuste. Jedyna roznica w tym ze cebule rumienie a takze dodaje octu by jej nadac troche „kopniecia”. Dodaje tez selera i starta marchewke. Skorzystalam juz z wielu Twoich przepisow – sa bardzo pozyteczne a caly blog prowadzony niezwykle starannie i interesujaco. Usciski!
Tak wlasnie myslalam… :/
taka wersja kapusty kojarzy mi się z domem… :)
Serpentyna – dziękuję za tak miłe słowa :)
Pozdrawiam serdecznie
Olga Smile
Olgo , dzięki za Twoje przepisy, kapustke młoda robie, całkiem podobnie i też się nia zajadamy , uwielbiam koperek ..hmm prawie do wszystkiego
Moja mama też podobna kapustę robiła. A ja w tym roku jeszcze nie gotowałam młodej kapusty, dzieki za przypomnienie :)
UWIELBIAM!!! Moja Babcia taką robi – mogę zjeść cały garnek na raz :) Tylko Babcia dodaje jeszcze sok z cytryny albo odrobinę octu – coś kwaśnego w każdym razie. Pyyyycha :) Muszę się wreszcie zebrać i sama też zrobić.
Uwielbiam taką kapustkę :D ale nigdy nie wychodzi mi taka pyszna jak mojej babci.. może z Twoim przepisem się uda :)
ale pysznie wygląda !
zapraszam do mojego konkursu
http://smakuje.blox.pl/2010/05/Oliwa-Sanremo-Grup-i-KONKURS.html
w każdym markecie można kupić wagę Olgo i takie pisanie 2-3 zależnie od wielkości, okazały spore jest -
tyle warte co napis na drzwiach od sklepu zaraz wracam
sugeruję stosować konkretne wartości najlepiej w układzie SI lub porównywalnym
i uwaga do wszystkich sklepowych itp nie zaraz wracam nie poszłam do skarbowego
nie otwieram za 15 minut tylko o której
właśnie robię taka kapustkę tzn. mąż szatkuje a ja będę przyprawiać nie wiem czy się uda.Jak będzie dobra to napiszę. Pozdrawiam wszystkie kuchareczki.
Witaj Olgo,
na początku napiszę tylko, że super blog, zdjęcia i dużo optymizmu bije z Twojej strony.
Teraz kapusta, dokładnie w taki sposób robiła kapustę moja mama, zaraz idę gotować :) I też ją lubię z chlebkiem i masłem. Czasem gdy mam dobre pomidory to dodaję dla smaku.
Pozdrawiam…
Dzięki za przepis. Szukałem go w Kuchni Polskiej, ale tam są tylko przepisy dań „ekskluzywnych”. Od początku roku marzę o młodej kapuście z młodymi kartofelkami i kotlecie schabowym wielkim jak patelnia. To obok pierogów ruskich moja ulubiona potrawa. Pierogi ruskie są przez cały rok, natomiast młoda kapustka to potrawa sezonowa. Jeszcze raz dzięki za przepis
Ze względów wydolnościowych mojej wątroby,zamiast cebuli daję spore ilości poszatkowanych zielonych „bąków” dymki oraz pokaźny pęczek posiekanej natki pietruszki.Faktycznie pychota.Ta właśnie zielenina nadaje potrawie unikalny smak,nie potrzeba żadnego mięsa…
iwo_na – kapustę młodą kupuje się na sztuki nie wagę no ale mniejsza o to. Gotowanie to swobodna zabawa składnikami, to nie matematyka i sztywne trzymanie się wag i miar, część dań robi się na „na oko” i wtedy właśnie są najlepsze. Kiedyś wag nie było a każda gospodyni wiedziała co zrobić z kapustą, marchewką czy mąką.
Olga
super przepis …wykorzystałam …i ugotowałam mężowi przyszną kapustkę …ja jeszcze dodaje kilka ziaren KMINKU ..działa on ANTY- WZDYMAJACO , nie zmienia smaku a nie czujemy się „ciężko” …pozdrawiam
Ugotowałam dzisiaj 3 gary:)pół dnia w kuchni,ale opłaciło się.Przełożyłam kapustkę do pojemniczków i juz się mrożą w zamrażarce.I tylko czekam jak wyjmę kapustkę w środku zimy i odpłynę z rozkoszy podniebienia.Wyszła wspaniała,gratuluję przepisu!!!!!!
A ja zamiast cytryny lub nie daj boże octu, dodaję rabarbaru. Polecam.
Dodajcie zamiast octu kwaśnych jabłek dają końcowy efekt, reszta jak w przepisie
Hej Ola ;)
Ja robię kapuchę bardzo podobnie ALE dodaję do wszystkiego na początku gotowania jakąkolwiek wędzonkę. Dzisiaj to skóra i końcówka golonki i pocięta w kosteczkę kiełbaska wiejska. Nie wiem dlaczego ale kapucha z wędzonką ma bardziej wyraźny smak. Koperek i zasmażka obowiązkowo ;)