Olga Smile

Włoska focaccia z solą morską

14/07/2010
Autor: Olga Smile
Wczoraj znajomi zapowiedzieli się z nieoczekiwaną wizytą w porze lunchu. W związku z panującymi u nas upałami, 36 stopni w cieniu, 48 stopni na słońcu, miałam problem z wymyśleniem, cóż tu podać do jedzenia tak, aby było smacznie, lekko i zgodnie z temperaturą otocznia. Po bojach z wieloma pomysłami zdecydowałam się na podanie chłodnika z ogórków, serem kozim i ziołami. Potem do swobodnego przegryzania upiekłam kilka placków focaccii z solą. Do placków przygotowałam tapenadę – pastę z czarnych oliwek, pastę z zielonych oliwek, z suszonych pomidorów i serek biały wymieszany z ogórkiem. Do tego zestawu wyjątkowo pasowały oliwy smakowe, gruboziarnista sól morska i woda z lodem i cytryną.
Siedząc w altance przegryzaliśmy placki smarując je obficie pastami, chłodziliśmy się zimną zupą i rozmawialiśmy o życiu. Mieliśmy niespełna dwie godziny na pogawędki, ponieważ każdy z nas musiał wrócić jeszcze tego dnia do pracy.
Uwielbiam takie szybkie spotkania, pozwalają mi one na cieszenie się chwilą, rozmawianie, dzielenie jedzeniem i budowanie przyjaźni. W takich sytuacjach przypominam sobie sentencję, którą wiele lat temu przeczytałam „Leniwy jest ten, kto nie zdobywa sobie przyjaciół. Jeszcze bardziej leniwy jest ten, kto ich traci, dlatego, że nie stara się ich utrzymać”.







* 3 szklanki mąki typ 850 lub typ 00
* 25 g zakwasu spring focaccia
* 3 łyżeczki suszonych drożdży
* 2 łyżeczki soli
* 2 łyżeczki cukru
* 30 ml oliwy do ciasta i 100 ml do smarowania
* około 200 ml wody
* 1 łyżka grubej soli morskiej
Wszystkie składniki z w wyjątkiem gruboziarnistej soli łączę i wyrabiam sprężyste ciasto. W razie potrzeby dodaję trochę mąki lub wody, aby uzyskać odpowiednią konsystencję. Miskę przykrywam i pozwalam ciastu rosnąć przez 60 minut. Następnie wyrabiam przez chwilkę, dzielę kulę na cztery części i formuję nieduże placuszki o grubości do 1 cm. Ugniatam palcami, smaruję oliwą, posypuję solą i piekę w piekarniku nagrzanym do 230 stopni przez 10 minut. Studzę na kratce i podaję z tapenadami i pastami.

  • Facebook
  • Share/Bookmark

Zamieszczone w Chleb i bułki, Dania i przepisy na imprezę, Imprezy karnawałowe – jedzenie na karnawał, Jedzenie na imprezy - Party Food, Jedzenie na sylwestra - menu sylwestrowe, Party Przy grillu, Piknikowe menu, Przekąski, Przystawki, Tapas, Meze, Rodzice na obiedzie, Tarta, quisch, fritata i zapiekanki, W rodzinnym gronie, Wegetariańskie Party, Wesołe Imprezy dla dzieci, Zimne przekąski – przystawki, Zimne przekąski – przystawki na imprezy karnawałowe |



11 Responses to Włoska focaccia z solą morską

  1. polka on 14/07/2010 at 21:24

    Ależ Ty mnie denerwujesz tymi ślicznymi zdjęciami :D
    Olga w weekend się umawiamy? Na poggaduchy? Ja jestem lekko padnięta w tygodniu przepraszam :(

  2. Ewelosa on 14/07/2010 at 21:32

    Olgo witaj urlopowo – a zjadłabym taką focaccię i taki chłodniczek oj zjadłabym.

    A ja w Tychach ejstem i się urlopuję :)

    serdecznie pozdrawiam

  3. Olga Smile on 14/07/2010 at 23:24

    Ewelosa – udanego odpoczynku życzę :) Kiedy wracasz, bo ja ma dla Ciebie paczuszkę :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  4. Olga Smile on 14/07/2010 at 23:25

    polka – a tam zaraz denerwujesz, staram się dzielnie pstrykać :)
    W weekend swobodnie, przejdźmy na prv i domówmy godzinę zero :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  5. polka on 14/07/2010 at 23:31

    A dla mnie też coś masz? :D

  6. Majana on 15/07/2010 at 05:58

    Jakie cudne zdjęcia! A focaccia musi smakować świetnie!:)

    Pozdrowienia:)

  7. bosskab on 15/07/2010 at 06:23

    Gdybym miała ten zakwas to dziś zrobiłabym takie foccacia. Pochrupałoby się…

  8. Kasiula on 15/07/2010 at 08:58

    Uwielbiam foccacie, szczegolnie taka prosta wersje jak zrobilas, tylko z odrobina soli. Lepsza od tych wszystkich chipsow.

  9. Olga Smile on 15/07/2010 at 09:15

    bosskab – możesz zrobić bez zakwasu, ja osobiście wolę z nim, ale część znajomych nie widzi różnicy :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Olga Smile

  10. the_city on 15/07/2010 at 09:45

    Szczerze zazdroszczę, że możecie robić sobie takie przerwy w pracy, zwłaszcza przy tej pogodzie:)

  11. buruuberii on 18/07/2010 at 19:14

    Olu, zdjecia rzeczywiscie swietne! Mnie najbardzuej ujela sol morska, piekie wyglada posypana nia foccacia! Pozdrowienia sle :-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*