Wiem, wiem, przepis publikuję skoro świt ;) ale lepiej tak niż wcale, z takiego wyszłam założenia. Domowy smalec zdążył w końcu stężeć w lodówce. Nie jestem fanką codziennego jedzenia smalcu, ale czasami, gdy na dworze robi się zimno, przygotowuję domowy smalczyk. Nikt mi tego nie ma za złe, a wręcz przeciwnie ;) Każdy ma...
...więcej»








