Znacie jarmuż? Ja poznałam kilka lat temu i ostatnio, gdy byłam na zakupach w Almie, owy jarmuż zobaczyłam w część warzywnej delikatesów. Cóż mogłam innego zrobić, niż w te pędy wrzucić sporawą paczkę do koszyka. Drobnym paradoksem jest to, że jarmuż, będący kapustą biedoty, można w mojej okolicy kupić tylko w delikatesach, które same...
...więcej»








