To jedna z propozycji, które przywodzi mi na myśl kuchnię meksykańską. Zapewne za sprawą czerwonej lub czarnej fasoli, która osobiście gości w mojej kuchni niezwykle rzadko. Nawet nie potrafię sprecyzować, dlaczego tak jest, po prostu najczęściej wykorzystuję białą lub kolorową fasolę do przygotowywania sycących i rozgrzewających dań jednogarnkowych sprawdzających się idealnych na zimowe lub...
...więcej»








