Na dworze szaro, buro, mży, zimno, słońca nie widać. Pogoda pod psem, wcześnie się ściemnia i gdyby nie szalejące od rana ptaki w karmiku, to miałabym wrażenie uśpionej całej przyrody. Gdy nic mi się nie chce a jedynie mam ochotę na drzemanie w ciszy pod kocem, wtedy sięgam pod dal. Właściwie nie wiem czy...
...więcej»








