Pierwszy raz, gdy jadłam marynowane buraki w formie carpaccio kilka lat temu w niewielkiej greckiej restauracji, wyjątkowo zachwyciły mnie i zaskoczyły intensywnością smaku, ciekawym podaniem i tą słodkością, która przebijała spod cytrynowej zalewy z ostrą oliwią z oliwek. Zupełnie inny smak i zestawienie składników od tych, które kojarzą mi się z burakiem. Bo jak...
...więcej »







